Przejdź do treści

Kamila Szczawińska opowiada o pole dance, modelingu i zdrowym odżywianiu

Kamila Szczawińska. Wasza nowa blogerka
Kamila Szczawińska - bo modelki też potrafią być zdrowe. Zdjęcie: Facebook
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
surfująca dziewczyna
Światowa Liga Surferów wprowadziła takie same stawki dla kobiet i mężczyzn
Kampania Fundacji Arena i Świat
Wspaniałe bohaterki w kampanii „Badaj się i żyj pełną piersią. Nie daj się rakowi”
Agnieszka Hyży o macierzyństwie: wszystkie jedziemy na tym samym wózku!
Michał Lipa o dodatkowych kilogramach w ciąży. Ile może przytyć ciężarna?
Fryzjerka znalazła dziwną plamkę na jej głowie. Okazało się, że po 13 latach ma nawrót raka

Kolejna znana dziewczyna założyła bloga. Tym razem modelka, Kamila Szczawińska. Będzie o zdrowym jedzeniu, sporcie, dzieciach, pracy. Bo, wbrew pozorom, modelki też jedzą. I ćwiczą. I mają dzieci.

Blog myfitspirations.com to, dla Kamili, naturalna kolej rzeczy. Zdjęcia tego, co je i tego, jak ćwiczy, od dawna wrzuca na swój Facebook czy Instagram. Przyszedł czas, żeby zebrać to wszystko „do kupy” w jednym miejscu i zacząć motywować do lepszego życia nie tylko najbliższych przyjaciół i znajomych.

Kamila od dawna ma hopla na punkcie zdrowego jedzenia i sportu. Od dawna stara się przełamywać schemat, że modelki nie jedzą (wszystkie cierpią na anoreksję), za to palą dużo papierosów, litrami piją kawę, a czasem też lubią wciągnąć „co-nie-co” do noska. Może inne tak, ona – nie. Papierosów nie pali, kawy nie pije, a w dodatku je same zdrowe rzeczy. Podstawa diety Kamili? Zupy – kremy z warzyw, zdrowe sałatki i koktajle. Zarówno z warzyw, jak i owoców. Jak je przyrządza i z czego – przeczytacie na blogu w zakładce przepisy. Kamila lubi gotować, lubi wymyślać nowe, niekonwencjonalne połączenia smaków. Twierdzi, że swoim dzieciom pozwala tylko na słodycze, które sama przygotuje. I zachęca je do sportu. Kamila kocha konie, trenowała kiedyś jeździectwo. Dzisiaj miłości do koni uczy swoje maluchy. Jeżdżą razem na nartach, łyżwach, biegają, spacerują. Ciekawe, kiedy zaczną tańczyć na rurze, jak ich mama?

Pole dance to w tej chwili ukochana dyscyplina sportu. Kamila zajęła się nim po ciąży, żeby pomóc sobie wrócić do formy. Ćwiczenia na rurze okazały się strzałem w dziesiątkę, chociaż na początku wcale nie było łatwo. Kamila jest wysoka, a to w tym sporcie nie pomaga, obawiała się też, że ma za słabe ramiona, żeby dać radę podciągać się efektownie na rurze. A jednak. Dziś jest prawdziwą mistrzynią wygibasów. Twierdzi, że zwykły fitness szybko ją nudził, a na rurze nie nudzi się nigdy. I bardzo jej się podoba, jak pięknie rzeźbi ciało. Tak więc dziewczyny, na rury!

Zdjęcie: Facebook / Kamila Szczawińska

 

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

dzieci siegające poo cukier

Agresywne dziecko? Winowajcą może być cukier

6 argumentów za tym, żeby jeść śniadanie

6 argumentów za tym, żeby jeść śniadanie

Dlaczego diety nie działają? – 5 psychologicznych powodów

Przepis na złotą owsiankę z migdałami i cytrusami

Placuszki jaglano-bananowe

7 najlepszych diet na 2018 rok

Stres działa jak śmieciowe jedzenie

Przepis na serowe placuszki z figą

Poczytaj dla zdrowia

Granolowe śniadanie

Nie, dziękuję, jestem na diecie

Przepis na zdrowy śniadaniowy torcik