Przejdź do treści

Kardio vs. ciężary – co lepiej spala tłuszcz?

Kardio vs. ciężary - co lepiej spala tłuszcz?
Fot. Katarzyna Milewska
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
tabletki na dłoni
Pigułka na samotność wkrótce w aptekach?
Polskie nastolatki uważają się za grube. Badania pokazują co innego
Ginekolog Michał Lipa o tym, jak i kiedy można ocenić długość i wagę dziecka
Chemioterapia: kobiety silniej odczuwają skutki niż mężczyźni
Mama Ginekolog: nie sprawdzajcie w ulotkach, czy dany lek można stosować w trakcie karmienia piersią

Kardio czy trening siłowy? Oto jest pytanie. Od lat panuje przekonanie, że najszybciej i najbardziej efektywnie tłuszcz spalają właśnie aeroby. Czy na pewno?

Moje wieloletnie obserwacje potwierdzają regułę. Najbardziej popularny trening świata to trening kardio, inaczej zwany treningiem aerobowym. Promują go wszędzie i przy każdej okazji: kardio, turbo spalanie, aeroby – spalaj tłuszcz szybciej, kardio na spalanie itd.

Wiadomo, jak wygląda maratończyk, ale żeby od razu uważać, że biegacze są najszczuplejsi? Maratończyk to maratończyk! Kto normalnie biega tyle kilometrów na "dzień dobry"? Daje ten przykład, bo jak słyszę, że ktoś zaczyna się odchudzać, to własnie o bieganiu myśli w pierwszej kolejności. Bieganie jest spoko, ale nie dlatego, że działa "wyszczuplająco".

A co z obciążeniem? Przez wiele lat trening siłowy miał niewielkie poważanie, zwłaszcza u płci pieknej. Mało tego, odradzano go nawet sportowcom. Poprzednie pokolenie uważało bowiem, że tego rodzaju ćwiczenia sprawiają, iż człowiek staje się krępym, powolnym osiłkiem. Sorry – tak było.
Na szczęście dziś w temacie sporo się zmieniło i ogarnięci ludzie wiedzą, że ciężary niejedno imię mają. I nie brzmi ono tylko kulturystyka. Wszyscy sportowcy światowej klasy dzwigają ciężary, mało tego, każda profesjonalna drużyna sportowa zatrudnia trenera, który pracuje z zawodnikami nad siłą i kondycją. No i fajnie. Bo nie ma najmniejszych wątpliwości, że lepiej ukształtujecie ciało, dźwigając ciężary, niż uprawiając kardio. Zwłaszcza że przesadna liczba aerobów może negatywnie wpływać na siłę. Niemniej jednak to właśnie połączenie jednego i drugiego tworzy kombinację, która najskuteczniej zwalcza tkankę tluszczową i radykalnie przebudowuje sylwetkę.

Jeśli możecie, stawiajcie na trening siłowy, a po jego zakończeniu zróbcie 20-, 30-minutową sesję kardio. Jeśli nie macie czasu na oba, postawcie na trening siłowy. Wszystko dlatego, że sam trening kardio nie przyniesie tylu korzyści. To ćwiczenia z obciążeniem (i odpowiednio dobranym programem) sprawiają, że jedna osoba z prawidłową masą ciała wygląda przeciętnie, a druga ma sylwetkę fit modela/modelki.

I tylko nie mówcie mi, że nie macie czasu! Najbardziej zabiegani ludzie doprowadzają do końca najwięcej projektów, bo pełny harmonogram skłania ich do większej produktywności.

 

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Jedzenie dla kształtów

Trenować przed czy po posiłku?

Obsesja na punkcie wagi?

Magia naturalnego oddechu

Odchudzanie – o czym musisz pamiętać?

Podejmij się wyzwania – Fitness challenge

Metabolizm – czym jest i co na niego wpływa

Otwórz klatkę – weź oddech cz. 2

Otwórz klatkę – weź oddech cz. 1

Mocny brzuch od A do Z – propozycja ćwiczeń

Fit na co dzień

Ashtanga da ci kopa!