Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Z czym do dzieci

Kleję i czytam

Kleję i czytam
Źródło: www.digitprop.com

Abecadło z pieca spadło. I teraz można je wydrukować. Zamiast Tuwima albo „Elementarza” Falskiego alfabetu nauczą przestrzenne papierowe litery. Po wycięciu i sklejeniu mogą stać się ulubionymi zabawkami przedszkolaka.

Wyczekiwana od dawna wiosna po raz kolejny pokazała nam język. Tu zmroziło, tam popadało, pogoda na radosne harce na świeżej trawce to to zdecydowanie nie jest. Czyli w perspektywie kolejne popołudnia i wieczory w czterech ścianach. I znowu „tatoooooo, poczytaj!”. Dziś tata nie czyta. Dziś tata, z pomocą latorośli, tworzy papierowy trójwymiarowy alfabet. Drogi kilkulatku, pora poznać literki!

Taka literka może wiele. Może być „tylko” literką, choć niebanalną – bo w kształcie, dajmy na to, zwierzęcia. Może być początkiem wyrazu, który ustawimy z kolejnych papierowych elementów dostępnych w naszym zbiorze. Nauczy odróżniać „S” od „Z” i „P” od „B”. Pomoże przy literowaniu, nazywaniu, wyszukiwaniu przedmiotów zaczynających się podobnie. Może w końcu być tym, co reprezentuje – astronautą, kangurem, zebrą. A stąd już tylko krok do szalonej zabawy w co tylko wyobraźnia podpowie: w miasteczko, cyrk, zoo…

Składanie i klejenie zajmie pewnie kilka wieczorów, ale tak przygotowany alfabet będzie bazą do dziesiątek zabaw, nie tylko w czytanie. I kołem ratunkowym na kolejne domowe-nudzi-mi-się-wieczory.

Alfabet do pobrania tutaj.

Źródło: www.digitprop.com

Tagi: kultura, dziecko

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Najpopularniejsze na blogu

Śniadanie, które szkodzi

Agnieszka Radziszowska

Dziewczynka czy chłopczyk?

Agnieszka Radziszowska

Powiązane artykuły

Sztuka ilustrowania

Jeśli przedszkolna zasmarkana zaraza znów zamknęła Was w domu, na poprawę nastroju pooglądajcie sobie...
Jeśli przedszkolna zasmarkana zaraza znów zamknęła Was w domu, na poprawę nastroju pooglądajcie sobie coś ładnego. Agata Endo Nowicka, ceniona polska rysowniczka, przygotowała dla nas „top 10” wśród polskich ilustratorów dziecięcych książek.

Zegar - czy to już pora?

Ile jeszcze? - to jedno z ulubionych dziecięcych pytań. Do pewnego wieku właściwą odpowiedzią wydaje...
Ile jeszcze? - to jedno z ulubionych dziecięcych pytań. Do pewnego wieku właściwą odpowiedzią wydaje się bliski maluchowi przelicznik, np. trzy Świnki Peppy, ale w końcu nadchodzi moment, w którym trzeba ogarnąć, o co w tym zegarku chodzi.

Joela zabawy z papierem

Nic tak nie męczy dzieci i ich rodziców jak nuda. Origami odchodzi do lamusa. Od teraz możesz ze swoim...
Nic tak nie męczy dzieci i ich rodziców jak nuda. Origami odchodzi do lamusa. Od teraz możesz ze swoim maluchem tworzyć z papieru całe miasta pełne fantazyjnych postaci. Wystarczy drukarka, kredki oraz odrobina Twojego czasu i cierpliwości.