Przejdź do treści

Lek na kompleksy? Rozbierz się!

Ilustracja: Izabela Dudzik | www.izadudzik.pl
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Zdrowe śniadanie do szkoły: orkiszowy omlet plus sok marchwiowy
Kobieta siedząca przy łóżku
Nie możesz zasnąć? Poznaj receptę na dobry sen według Kasi Bem
babcia i wnuczka
Jak kobiety funkcjonują po menopauzie? Rozmawiamy z genetyczką prof. Moniką Puzianowską-Kuźnicką
uśmiechnięta dziewczyna
Pesymizm nie opłaca się. Podpowiadamy jak być optymistą!
Pierogi orkiszowe z kiszoną kapustą
Masz ochotę na pierogi? Spróbuj w zdrowszej wersji: orkiszowe z kiszoną kapustą

Nowiutkie brytyjskie badania dostarczają doskonałej rady, jak poradzić sobie z kompleksami, złym samopoczuciem i marną samooceną. Najlepiej jest – donoszą naukowcy – iść na plażę. Jednak, podkreślają, nie każda plaża może pomóc. Pomagają jedynie te dla… naturystów.

Psycholodzy z Goldsmith University przeprowadzili badania ankietowe na grupie ponad 800 mieszkańców Wysp Brytyjskich. Wszystkich pytali o samopoczucie, samoocenę, o to, jak czują się z własnym ciałem, a nawet czy są szczęśliwi. Do ankiety dołożyli też pytania o to, jak często oddają się naturystycznym rozrywkom – a więc bywają na plażach, gdzie ludzie opalają się nago, biorą udział w popularnych na Wyspach nagich masach krytycznych lub odwiedzają chorwackie campingi, które są ziemią obiecaną dla pokaźnego grona europejskich nudystów.

Okazało się, że ludzie, którzy z takich przyjemności korzystają, mają nie tylko wyższą ocenę, ale są też po prostu szczęśliwsi. By sprawdzić, czy jedno na pewno ma związek z drugim, wybrano się też na dwie duże imprezy naturystów i sprawdzono, jak udział w nich wpływa na jedno i drugie. Ustalono, że u ludzi, którzy dopiero co nago przebywali wśród innych nagich ludzi, rejestrowano skok w ocenie własnej atrakcyjności, znacząco poprawiało się także ich samopoczucie.

Naukowcom udało się nawet ustalić, jak często trzeba pobyć nago wśród ludzi, żeby odczuć trwały, pozytywny efekt – najlepsze efekty zauważono u tych, którzy robili to co najmniej 20 razy w ciągu roku. – Niezadowolenie z obrazu własnego ciała to teraz poważny, globalny problem, który negatywnie odbija się na satysfakcji z życia – napisali autorzy badania, którzy jednak kierując się naukową ostrożnością, dość zaskakującą w tym wypadku, nie chcieli pisać „dlaczego” tak jest.

Jednak my aż tak ostrożni być nie musimy, bo nie jesteśmy poważnymi naukowcami i możemy pospekulować. A nie jest o to trudno. Rzecz najpewniej wynika z tego, że kiedy otaczają nas ludzie ubrani, to punktem odniesienia dla wyobrażenia, jak ludzkie ciało wygląda, staje się to, co widać. A to, co widać – plakaty, reklamy – nie jest prawdziwe, bo modelka przeszła przez fotoszopa. Wizyta na plaży naturystów pozwala zmienić ten punkt odniesienia na prawdziwy. A prawdziwy od idealnego dzieli na przykład to, że jak coś zwisa, to zwisa, jak jest za małe, to jest za małe, a jak za duże, to za duże i grafik nie pomoże. I jeszcze to, że prawdziwy da się osiągnąć. Tego z plakatów – nie.

Wypada więc pójść tropem brytyjskich psychologów i podpowiedzieć, że jak macie ochotę poprawić sobie samoocenę, samopoczucie i zawalczyć z kompleksami, to idzie lato. Najlepsze plaże dla naturystów w Europie znajdziecie w Chorwacji, Hiszpanii i Bułgarii. Albo w Chałupach.

Najpewniej warto. Przecież, zwłaszcza tutaj, nic co ludzkie nie jest nam obce. Prawda? 

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Polecamy

„Nie kąp dziecka codziennie, bo będzie miało za cienką skórę”, „Nie obcinaj mu włosów, bo szybko wyłysieje”. Jak młode mamy powinny reagować na takie porady, wyjaśnia socjolożka

„Jak to możliwe, że nie mam rąk i nogi, a mam chłopaka i pracę, kiedy ona jest zdrowa i ładna, a tego nie ma” – mówi w rozmowie z Hello Zdrowie Aldona Plewińska, modelka inna niż wszystkie

„Miednica to nasze kobiece centrum dowodzenia”. Mięśnie Kegla potrzebują treningu, fizjoterapeutka wyjaśnia jak to robić i w jaki sposób ciało nam się odwdzięczy

„Nie bójmy się negatywnych emocji, nie ukrywajmy ich, pokażmy dziecku, że one też są w porządku”. Psycholog Ewa Sękowska-Molga o depresji wśród dzieci

Zainteresują cię również:

Hello My Hero. „Jaram się swoim bielactwem, jak nowym tatuażem albo fryzurą” – Anna Natasza Górecka, dziewczyna ze srebrną rzęsą

Chcesz zacząć przygodę z jogą? Którą wybrać? Kasia Bem pisze o jej najważniejszych odmianach

„Większość życia marnujemy na roztrząsanie tego, co minęło lub śnimy na jawie na temat tego, co ma dopiero nadejść. Co za koszmarna strata czasu!”

„Mówmy swoim córkom, że ciało jest dla nas źródłem przyjemności”. Dr Katarzyna Jasiewicz o ciałoterapii

„Cellulit nie oszczędza nawet szczupłych kobiet”. HZ kontra mity #15 Cellulit

Kobiety duchy – piękno w kolorze porcelany. Zobacz galerię albinosek z całego świata

Kobiety nieogolone to nie zwierzęta pokryte futerkiem. „Januhairy” – kampania dotycząca akceptacji swojego ciała

Starzejące się ciało na zdjęciach. Tak będziemy kiedyś wyglądać

Alkohol wytrąca bakterie z równowagi

Aktywność mózgu wzrasta, gdy odpoczywasz

Hipokinezja – znak naszych czasów

Depresja facebookowa

Depresja facebookowa

Poradniki dla rodziców unieszczęśliwiają

5 powodów, dla których warto być pesymistą

Dlaczego diety nie działają? – 5 psychologicznych powodów

Pięć pytań o sen

Siedem sygnałów demencji, których nie wolno zignorować

Ostra szczotka – sposób na jędrne ciało

Nie da się wygrać z cyklem dobowym nastolatka

2 minuty do szczęścia

Małe księżniczki i mali naukowcy

Wpływ różnicy wieku na związek

Nie rób dziś tego, co możesz zrobić jutro

Czy genialne dziecko będzie genialnym dorosłym?

Czy genialne dziecko będzie genialnym dorosłym?