Przejdź do treści

Łódź, miasto dizajnu

Łódź, miasto dizajnu
The Social Media War, czyli planszówkę odtwarzającą wpływ social mediów na konflikt w Strefie Gazy, też spotkacie na Łódź Design! JoranKoster.nl
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Kampania Fundacji Arena i Świat
Wspaniałe bohaterki w kampanii „Badaj się i żyj pełną piersią. Nie daj się rakowi”
Agnieszka Hyży o macierzyństwie: wszystkie jedziemy na tym samym wózku!
Michał Lipa o dodatkowych kilogramach w ciąży. Ile może przytyć ciężarna?
Fryzjerka znalazła dziwną plamkę na jej głowie. Okazało się, że po 13 latach ma nawrót raka
szczepionka
Grypa – dlaczego się szczepimy?

Dosłownie przed chwilą ruszył łódzki festiwal projektowania Łódź Design. Tegoroczna edycja nosi podtytuł „Nowy wspaniały świat”. Czekamy, jaką wizję przedstawi!

Łódź, 9 października. Dziś wieczorem otwarto tu największy festiwal dizajnu w tym kraju. Warto sprawdzić, co w centrum festiwalowym piszczy, bo czuła na drgania kolektywnej duszy dyrekcja zazwyczaj dobrze trafia w tematykę, która w danym momencie pozwala na najbardziej szeroko zakrojony namysł nad rzeczywistością lub też podsumowuje najbardziej dominujące trendy. Oprócz stricte kuratorskich wycieczek w mniej lub bardziej nieznane rejony współczesnego dizajnu na Łódź Design cieszą też przeglądy najatrakcyjniejszych pomysłów rodzimych dizajnerów zgrupowane w ramach prezentacji „Must Have” i w formie zwycięskich projektów konkursu „Make Me!”. Laureata tego ostatniego poznaliśmy dziś – to projekt Algaemy studia Blond & Bieber, będący drukarką do tekstyliów (!) bazującą na wykorzystaniu alg, które rozwijając się, produkują pigment. 

Nagroda główna w konkursie Make Me!, czyli drukarka tekstyliów bazująca na algach!

Nie zawadzi też zapoznać się z pomysłami studentów Bartosza Muchy z Wydziału Sztuki Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie, a także wypatrywać zabawnych i interaktywnie prezentowanych ekspozycji własnych marki Paradyż. Jest na co czekać!

Łódź

Kubek i popielniczka, czyli wizualizacja kawowo-papierosowego rytuału, to efekt zajęć na Wydziale Sztuki krakowskiego UP. Studenci mieli przetworzyć na produkty starą pilśniową szafę i dobrać do nich białe lub czarne obiekty z innego materiału. Projekt: Magdalena Grzebyk, źródło: LodzDesign.com

Jaki program przygotowała dla nas Łódź? Wystawa „Brave Fixed World” pod kuratorskim nadzorem Davida Charny’ego pokazuje rozwiązania, które dają współczesnym konsumentom możliwość naprawiania przedmiotów, dopasowywani ich do swoich potrzeb, a także dzielenia się wiedzą na temat procesów rozpadu i naprawy. Potrzebę kontaktu z prostymi tworzywami: drewnem, papierem, metalem i tekstyliami zapewni z kolei „Strefa Testów” grupy projektanckiej Tabanda. Efekty staną się częściowo elementem wystawy, gdyż wszyscy zwiedzający będą mogli współtworzyć instalację z badanych surowców. Za sprawą „City Lust” fotografki Charlie Koolhaas przespacerujemy się wewnątrz 25-metrowej długości makiety pięciu ogromnych metropolii: Dubaju, Guangzhou, Lagos, Houston i Londynu, zaś „Przepis na mały dizajn” to efekt projektu edukacyjnego BWA Wrocław, w ramach którego polskie studia projektowe zgodziły się zaprojektować proste i łatwe do odtworzenia przedmioty, na które „przepisy” zostały następnie udostępnione na licencji Creative Commons.

Łódź

Wywrotowiec to koncepcja Kariny Marusińskiej, mająca na celu praktyczne wykorzystanie odwrotu talerza dla dalszej konsumpcji, np. deseru. Pomysł zainspirowały dawne zwyczaje francuskiego chłopstwa, źródło: BWA.wroc.pl

Z wystaw towarzyszących ciekawa jestem „Work in Progress” zaprzyjaźnionych kuratorek Dominiki Olszyny i Agnieszki Gruszczyńskiej-Hyc, które prześwietlają współczesne sesje w magazynach wnętrzarskich pod kątem odnalezienia w nich portretu pokolenia dzisiejszych 30-latków. Zdjęcia z ostatnich lat zestawiają z fotografiami wnętrz z lat 60., 70. i 80.

Łódź ma też w zanadrzu coś dla wielbicieli oszczędnego projektowania z poszanowaniem ekologii. Prezentacja „Nasz” Gosi i Tomka Rygalików to spojrzenie na dizajn w czasach kryzysu, zbiór przedmiotów zaprojektowanych z poszanowaniem ideału „zaradności”, czyli prostej, lecz atrakcyjnej formy w służbie konkretnej potrzebie, której sprzyja czas niedoborów. Przedmioty prezentowane w ramach „Naszego” zostały albo specjalnie stworzone na użytek tej wystawy lub odpowiednio dla niej zmodyfikowane.

Łódź

Projekt Antoniego Bielawskiego, fot. Ernest Winczyk, źródło: LodzDesign.com

Z kolei „Resolute – Design Changes” to prezentacja, która śledzi dizajn społecznie zaangażowany szczególnie w jego graficznym wymiarze, zastanawia się nad rolą grafików w świecie coraz silniej zdominowanym przez informację wizualną oraz dokumentuje jego dokonania w zakresie motywowania odbiorców do działania i refleksji.

Łódź kusi wielowątkową narracją i intrygującymi konceptami zdolnych projektantów, fotografów, grafików i kuratorów. Ja się wybieram, a Wy?

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Dizajn dla zmysłów

Sól z Islandii

Sól z Islandii

Zielone smoothie

Zielone smoothie

Dizajn na jesień

Dizajn na jesień

Marmolada dla oczu

Marmolada dla oczu

Dizajnerska iluzja

Dizajnerska iluzja

Ostatni piknik lata

Ostatni piknik lata

Must Have eko dizajnu

Must Have eko dizajnu

Rzecz dla miejskiego ogrodnika

Rzecz dla miejskiego ogrodnika

Meblowy azyl

Meblowy azyl

Panda i papier

Panda i papier

Własna piekarnia

Własna piekarnia