Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

No to ładnie!

Lumio – przenośne światło

Lumio – przenośne światło
Światło, które przeniesiemy z kuchni na salony czy do ogrodu. HelloLumio.com
Ekologia nie oznacza wyłącznie odnawialnych surowców i łatwo ulegających kompostowaniu przedmiotów. To także projektowanie trwałych, praktycznych przedmiotów – takich jak lampa Lumio.

Lumio to nie tylko piękny przedmiot, lecz także przemyślany, dizajnerski obiekt. Wyglądem przypomina elegancką książkę lub album, więc uruchamia się go tak samo, jak „uruchamiamy” księgę: uchylając okładkę. Łagodne światło, które daje to przenośne, dyskretne cudeńko, to dość silna LED-owa lampa o mocy 500 lumenów. Prosty kształt harmonijki otwierającej się do okręgu o 360 stopniach daje ogromne możliwości dopasowania ilości światła do własnych potrzeb.

światło

Wygląda jak notes, ale niesie ze sobą światło, źródło: HelloLumio.com

Możemy Lumio tylko uchylić, by przy niej czytać, możemy ją rozłożyć na płask i zamontować na blacie lub ścianie, możemy w końcu rozwinąć ją całkiem dla najbardziej efektownej prezentacji i najbardziej intensywnego światła.

Jak działa Lumio, można przekonać się dzięki temu krótkiemu filmikowi, źródło: HelloLumio.com

Lampa jest też pozbawiona kabla – światło zasila bateria, którą ładujemy poprzez kabel USB po mniej więcej ośmiu godzinach ciągłego użytkowania. Piękna twarda oprawa – z drewna klonowego lub orzechowego – ma certyfikowane przez Forest Stewardship Council pochodzenie, zaś „abażur” wykonano z poddającego się w 100% recyklingowi trwałego i wodoodpornego materiału Tyvek® firmy DuPont. Oprawa zawiera magnesy, które pozwalają łatwo przymocowywać ją do metalowych powierzchni, zaś do wieszania na ścianie służy wygodny skórzany pas. W wersji oryginalnej Lumio kosztuje 190 dolarów, jednak na stronie przyjmowane są również zamówienia na będącą w produkcji lampę mini w różnych wariantach kolorystycznych za 100 dolarów. Ten model przyda się nie tylko do oświetlania sobie drogi np. w podróży, lecz także do zasilania urządzeń mobilnych, dla których stanowić może zapasowe źródło energii.

światło

Telefon ładowany poprzez notes? Nie, to mini wersja Lumio! Źródło: HelloLumio.com

Oprócz certyfikowanych materiałów i wytrzymałej oprawy Lumio ma jeszcze jeden istotny dla ekologii walor: jest wielofunkcyjna, co oznacza, że zastępuje kilka przedmiotów, oszczędzając nam konieczności nabywania większej liczby rzeczy. Jest przenośna, więc świetnie sprawdzi się w różnych sytuacjach – przy pracach domowych, w kawiarni z intymnym oświetleniem, na pikniku czy w ogrodzie. Takie źródło światła to piękny, przenośny obiekt, który pozwoli nam się zabrać w podróż do bardziej ekologicznego stylu życia.

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Najpopularniejsze na blogu

Powiązane artykuły

Papier, woda, światło albo Mediolan

I znów Mediolan, a właściwie jego designerskie cuda, przyciągnął tłumy designerów, łowców trendów i fanatyków...
I znów Mediolan, a właściwie jego designerskie cuda, przyciągnął tłumy designerów, łowców trendów i fanatyków ładnych przedmiotów. Ta gromada ściągnęła do Włoch w ramach spektakularnych i błyszczących nowościami targów Salone del Mobile Milano.

Dizajn tymczasowy

Szlachetne pobudki dają czasami bardzo piękne efekty. Projektantka Alicja Getka wymyśliła całą serię...
Szlachetne pobudki dają czasami bardzo piękne efekty. Projektantka Alicja Getka wymyśliła całą serię mebli i akcesoriów do wykorzystania w miejscach tymczasowego zamieszkania.

Więcej światła!

Zaczęło się. Za oknem ciemno robi się po szesnastej, dzień jest coraz krótszy, a my musimy przyzwyczaić...
Zaczęło się. Za oknem ciemno robi się po szesnastej, dzień jest coraz krótszy, a my musimy przyzwyczaić się do ciemności. Właśnie o tej porze roku warto skorzystać ze światłoterapii. Na czym może polegać poza wizytą w solarium?