Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy konkret

"Mała czarna" na... potencję!

"Mała czarna" na... potencję!
Zdjęcie: shutterstock

Lekarze twierdzą, że problemy z erekcją dotykają mężczyzn coraz częściej. Zaskakujące odkrycie dowodzi, że zamiast sięgać po ostateczne rozwiązania, warto wypróbować naturalne metody, na przykład picie kawy.

Kawa ujawnia przed nami coraz to ciekawsze właściwości. Wiemy już, że poprawia zdolność zapamiętywania i uczenia się nawet do 6 godzin od wypicia (badania University of Michigan Health Service), o 50 proc. redukuje ryzyko rozwoju raka wątroby (badania Istituto di Ricerche Farmacologiche „Mario Negri”), może też chronić przed cukrzycą typu 2 i chorobą Parkinsona. A nowe badanie, opublikowane na łamach czasopisma PLOS One dowodzi, że jej regularne picie to również większe możliwości seksualne mężczyzn.

Pierwsze pytanie, które przychodzi mi na myśl to: ile kaw należy pić, aby dostrzec efekty? Naukowcy mówią, że mężczyźni spożywający 2-3 kubki kawy dziennie mają rzadziej zaburzenia erekcji niż ich rówieśnicy, którzy kawy nie pijają. Czyli powiedzmy, że ta ilość od normy nie odbiega i jest też dopuszczalna, a nawet zalecana z punktu widzenia czysto naukowego. Druga sprawa warta uwagi jest taka, że nie u wszystkich działa ona tak samo. Otóż największe korzyści odnotowano u panów z nadwagą, otyłością  i nadciśnieniem tętniczym, ale w tym ostatnim przypadku z wiadomych przyczyn radziłabym raczej ostrożność. Wpływu nie obserwowano natomiast u cierpiących z powodu cukrzycy.

W badaniu wzięło udział ponad 3,7 tys. mężczyzn powyżej 20 lat. Zaburzenia erekcji badacze oceniali przy pomocy elektronicznej ankiety. Sprawdzali też, ile kaw dziennie uczestnicy wypijają. W rezultacie mężczyźni przyjmujący od 85-170 mg kofeiny dziennie (kubek kawy zawiera ok. 85 mg kofeiny) dużo rzadziej zgłaszali kłopoty z erekcją w porównaniu z badanymi przyjmującymi dziennie do 7 mg kofeiny, czyli tyle ile nie ma nawet pół kubka mocnej herbaty.

Oczywiście warto też wiedzieć, w jaki sposób kawa wpływa na potencję. To zasługa szeregu „efektów farmakologicznych” kofeiny, jak określają to fachowo eksperci. Wpływa ona na rozluźnienie naczyń krwionośnych i mięśni - również męskiego organu płciowego - zwiększając przepływ krwi w tym narządzie. W efekcie poprawia zdolność seksualną. Dokładnie ta sama zasada obowiązuje w przypadku pozytywnego wpływu kawy na zdolności poznawcze i zapamiętywanie. Kluczem jest w rzeczy samej lepsze ukrwienie.  

Badanie jest istotne, bo na całym świecie mamy coraz większą liczbę osób z nadwagą i otyłością, a to ma też swoje odbicie w rosnącym problemie zaburzeń erekcji i niepłodności wśród mężczyzn. Zanim sięgniemy po rozwiązania ostateczne, może warto wypróbować wspomagacze, które podsuwa sama natura?

 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Najpopularniejsze na blogu

Powiązane artykuły

Top 7 produktów na zwiększenie potencji

Mężczyźni, którzy nie mają ochoty i sił na seks, często widzą tylko jedno rozwiązanie. To niebieska pigułka...
Mężczyźni, którzy nie mają ochoty i sił na seks, często widzą tylko jedno rozwiązanie. To niebieska pigułka lub jej tańsze odpowiedniki. A może warto zacząć od prostszego i tańszego sposobu, jakim jest odpowiednia dieta?

Kawa – pij najzdrowszą

Kawa rozpuszczalna, parzona czy z ekspresu? Wielu z nas nie wyobraża sobie poranka bez ulubionej kawy....
Kawa rozpuszczalna, parzona czy z ekspresu? Wielu z nas nie wyobraża sobie poranka bez ulubionej kawy. Ale kawa kawie nierówna. Sprawdź, która najlepiej pobudzi, a która nie tylko nie dodaje energii, ale wręcz po prostu szkodzi zdrowiu.

Zatrucie kofeiną

Pracy dużo. Czasu mało. Spać się chce. Więc co? Kawa. Pierwsza rano. Druga rano. Trzecia zaraz potem...
Pracy dużo. Czasu mało. Spać się chce. Więc co? Kawa. Pierwsza rano. Druga rano. Trzecia zaraz potem i tak do pięciu, siedmiu lub dziewięciu. Właśnie w ten sposób można się zatruć kofeiną. A jest to zatrucie wyjątkowo nieprzyjemne, choć można go nawet nie zauważyć.

Kawa o idealnej porze

Kawa – uwielbiam. Do niedawna myślałem, że jest niezdrowa, ale teraz już wiem, że to nieprawda. Wystarczy...
Kawa – uwielbiam. Do niedawna myślałem, że jest niezdrowa, ale teraz już wiem, że to nieprawda. Wystarczy zachować umiar, unikać rozpuszczalnej lury, a zalewajkę zastąpić kawiarką. I przede wszystkim kawę pić o odpowiedniej porze. I o tym słów kilka.