Przejdź do treści

Mariah Carey i efekt jo-jo

Mariah Carey i efekt jo-jo
A może po prostu Mariah niekorzystnie się ubrała? Zdjęcie: East News
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
matka trzymająca dłoń dziecka
Coraz większa ilość cesarek
doktor michał lipa przodem
Czy USG jest bezpieczne?
Meghan Markle jest w ciąży. Poinformował Pałac Kensington
Marta Frej dla Hello Zdrowie!
smutna kobieta
Czy kobiecy gniew może być zdrowy?

Podobno wcale nie tak trudno jest schudnąć. O wiele trudniej jest utrzymać wagę. Dlatego jeśli pół roku się odchudzamy, co najmniej drugie tyle powinniśmy poświęcić na to, żeby nie przytyć. Mariah Carey o tym zapomniała. I nie tylko ona.

Mariah zaczęła tyć już dobrych kilka lat temu. Po swoim słynnym załamaniu nerwowym. Nie wiadomo, czy było to związane z lekami, które zaczęła wówczas brać, a które, jak wiadomo, utrzymaniu talii raczej nie służą, czy po prostu pocieszała się słodkościami. W każdym razie w dosyć krótkim czasie stała się po prostu potężniejszą Mariah. I zaczęła się walka. W jej garderobie zawisły ubrania w kilku rozmiarach, bo wahnięcia jej wagi oscylowały wokół 10 kilogramów. To całkiem sporo, ale jakoś sobie z tym radziła. Przestała panować nad ciałem w czasie swojej bliźniaczej ciąży. Komplikacje, Mariah musiała leżeć. Skończyło się na 30 kilogramach do przodu. Ponoć 20 zeszło z niej zaraz po porodzie (cesarskie cięcie), nad resztą musiała ostro popracować. Dietą, bo na salę ćwiczeń nie wróciła zbyt szybko. „To był pierwszy szok. Wcześniej, żeby zrzucić kilka kilogramów, po prostu zaczynałam więcej ćwiczyć. Teraz nie byłam w najlepszej formie do ćwiczeń”. Zatrudniła więc dietetyka, z którym ustaliła, że optymalna ilość kalorii dla niej to 1500. Twierdzi, że w ciągu trzech miesięcy schudła prawie 15 kilogramów! „Kiedy tylko mogłam już zacząć ćwiczyć, chodziłam na długie spacery z moimi pieskami”, mówi Mariah. Rzeczywiście, chętnie wrzucała na Twittera zdjęcia ze swoimi sześcioma Jackami Russellami na smyczy. Mariah jest też fanką ćwiczeń w wodzie, dlatego chętnie rozpoczęła wodny aerobik w oceanie. Ćwiczenia? Przynajmniej 3 razy w tygodniu, do tego dieta. Carey twierdzi, że zamiast stawać na wadze, mierzyła sukienki. „Jeśli któraś sprzed 3 lat zaczynała dobrze na mnie leżeć, znaczyło to, że są postępy”, śmiała się w talk-show Rosie O’Donell. A w maju ubiegłego roku wystąpiła na okładce magazynu Shape, gdzie dumnie prezentowała płaski brzuch. 

Mariah i jej sukces na okładce Shape

Niestety, kilka miesięcy po tym jakże wesołym wydarzeniu Mariah powoli zaczyna nabierać ciała. Zaprzestała ćwiczeń? Zaprzestała diety? A może wszystkiego naraz? A kto mówił, że kiedykolwiek można będzie czegokolwiek zaprzestać? Nie młodniejemy, metabolizm się nam nie poprawia. Po diecie już nigdy nie będziemy mogli jeść jak kiedyś. Zapomnijmy o „jedzeniu jak kiedyś”, jeśli chcemy „wyglądać jak kiedyś”. 

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Zainteresują cię również:

Angelina Jolie najpierw szokowała, teraz ratuje życie

Strach przed bólem gorszy niż ból

Strach przed bólem gorszy niż ból

6 badań, dzięki którym diagnozujemy nowotwory

Nie odkrywaj swojej pasji – stwórz ją

Zdenerwowany? Zjedz coś

Fitness na zdrowe jelita

Owoce i warzywa bez przemycania

Owoce i warzywa bez przemycania

Pies kontra upał. Jak pomóc zwierzakowi?

10 ekokosmetyków idealnych na lato

10 rzeczy, które czyścisz źle, za rzadko lub wcale

Mamo, mam coś w oku!

Tarta z pomidorami, ricottą i parmezanem