Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Rodzaj męski

Mężczyźni boją się inteligentnych kobiet?

Mężczyźni boją się inteligentnych kobiet?
Ilustracja: Izabela Dudzik | www.izadudzik.pl
Kiedy kilkuset mężczyzn zapytano, jak atrakcyjne są dla nich inteligentne kobiety, odpowiedzieli, że bardzo, zdecydowanie bardziej niż te mniej bystre. Było tak jednak tylko w teorii...

Lora Parks to psycholożka społeczna z University of Buffalo, która przeprowadziła bardzo ciekawe badanie. Jego celem było ustalenie, czy mężczyznom podobają się kobiety inteligentne – i w deklaracjach, i w rzeczywistości. Okazało się, że owszem, podobają. Dopóki nie są blisko.

Kiedy są blisko, to się ich boją, bo w takim towarzystwie spada im „ocena własnej męskości”.

Eksperyment zaprojektowano jako serię trzech badań. Brało w nich udział 650 młodych mężczyzn.

W pierwszym uczestnicy mieli przeczytać teoretyczną opowiastkę, w której koleżanka z zajęć osiąga lepsze od nich stopnie z matematyki i angielskiego. Jednocześnie poproszono ich o to, by pomyśleli, jak czuliby się w takiej sytuacji. A następnie zapytano, jak bardzo pożądana byłaby dla nich taka kobieta w roli partnerki w długotrwałym związku. Z odpowiedzi wyszło, że bardzo.

Jednak – założyła Parks - „jest różnica między tym, co ludziom wydaje się podobać, kiedy jest abstrakcją, a tym, co podoba się, kiedy dana osoba pojawia się w bezpośrednim otoczeniu.” I postanowiła sprawdzić, co dzieje się w takiej sytuacji. W tym celu zaprojektowała i przeprowadziła drugi eksperyment, w którym uczestnicy na żywo spotkali kobietę inteligentniejszą od siebie.

Wszystko odbyło się w specjalnie zaaranżowanych okolicznościach, w których razem z męskimi uczestnikami badania pracowała udająca ich koleżankę współpracownica pani psycholog. Przed rozpoczęciem testów krótko i miło z nimi rozmawiała. A w ich trakcie szło jej nieco lepiej niż im. Sytuacja była więc bliźniacza, jak w pierwszym badaniu, tylko odbywała się na żywo. Efekt?

Diametralnie inny wynik badania. Uczestnicy mówili, że nie chcieliby się z taką kobietą spotkać.

Przynajmniej ci, którzy uznali, że lepiej radziła sobie z zadaniami i jest od nich bardziej bystra.

Wniosek pani Parks wyciągnęła taki, że „kiedy kobieta jest hipotetyczna lub wyobrażona, mężczyźni opierają się na idealnych preferencjach. Kiedy jednak chodzi o realną kobietę, panowie dystansują się i słabiej pociągają ich partnerki, które są inteligentniejsze od nich”.

Wytłumaczenie miało przynieść trzecie badanie, w którym sprawdzono, jak obecność inteligentnej kobiety wpływa na ocenę własnej męskości u panów. Okazało się, że bardzo marnie i ta spada. Lora Parks i komentatorzy wysnuli z tego teorię, że panowie lubią kobiecą inteligencję, ale na dystans.

Bo kiedy ta pojawia się zbyt blisko, to zwyczajnie źle na nich działa i się jej boją.

Ja dodałbym, że skoro obecność mądrej kobiety obniża u kogoś ocenę własnej męskości, to przede wszystkim z męskością jest źle. I że jest to na szczęście jedynie statystyka, a z nią jest tak, że równie wiele odkrywa i ukrywa. Mężczyźni są wszak różni. Trudno, żeby głupi facet docenił mądrą kobietę. Co, generalnie, jest z korzyścią dla mądrych kobiet, bo nie muszą tracić na nich czasu.

Prawda, Drogie Panie?

 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Najpopularniejsze na blogu

Powiązane artykuły

7 rzeczy, które rujnują nasz intelekt

Wydaje się logiczne, że skoro mamy lepszy dostęp do informacji, większą wiedzę na rozmaite tematy, wiemy,...
Wydaje się logiczne, że skoro mamy lepszy dostęp do informacji, większą wiedzę na rozmaite tematy, wiemy, jaka dieta nam służy, a co nam szkodzi, to nasz iloraz inteligencji rośnie. Niestety, jest akurat przeciwnie!

Piękna po tacie. Mądry po mamie.

Nosek po tatusiu? Uszka po mamusi? Inteligencja po... No właśnie. Po kim? Trudno powiedzieć. Mieszanie...
Nosek po tatusiu? Uszka po mamusi? Inteligencja po... No właśnie. Po kim? Trudno powiedzieć. Mieszanie genów przypomina gotowanie w jednym garnku. Wrzucamy do niego składniki i nie wiemy, co wyjdzie. Na ogół, bo to i owo da się jednak przewidzieć.

Taniec na inteligencję

Na ogół myślimy, że gdy chcemy ćwiczyć głowę, to trzeba myśleć, a nie trenować. Nieprawda. Badania pokazują,...
Na ogół myślimy, że gdy chcemy ćwiczyć głowę, to trzeba myśleć, a nie trenować. Nieprawda. Badania pokazują, że pracę mózgu usprawniają… tańce. A na istotę białą, część mózgu odgrywającą dużą rolę w uczeniu się, świetnie wpływa żonglerka!

Jesteśmy coraz mądrzejsi

Człowiek, który dziś uchodzi za intelektualnego przeciętniaka, 100 lat temu byłby uznawany za wybitnie...
Człowiek, który dziś uchodzi za intelektualnego przeciętniaka, 100 lat temu byłby uznawany za wybitnie inteligentnego. To możliwe, bo cały czas mądrzejemy. Albo raczej „inteligentniejemy” i nasze IQ wzrasta średnio o 3 punkty na każde dziesięć lat. Jest to tzw. efekt Flynna. Dlaczego tak jest?