Przejdź do treści

Minimalizm a dzieci. Czy da się kupować mniej?

dziecko i zabawki
iStock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Przeklinanie ma swoje korzyści. Nie wierzysz? Sprawdź
Czego nie robić podczas infekcji intymnej?
rozstanie
„Nie bez kozery etapy rozstania porównuje się do tych, które są charakterystyczne dla przeżywania żałoby”. Psycholożka o rozstaniach, które bolą
cydr
Jedz jabłka, a pij… cydr! Ma niewiele kalorii, za to sporo antyoksydantów
Czasem lepiej jest odpuścić, niż żyć w ciągłym stresie i poczuciu winy. Psychoterapeutka podpowiada, jak się tego nauczyć

Moda na minimalizm nie mija. Łatwo być minimalistą, gdy jest się singlem lub parą żyjącą samotnie (ostatecznie z czyściutkim kotem, którego głównym zajęciem jest leżeć i wyglądać) w ascetycznym mieszkanku. „Dzieci” i „mniej” zupełnie nie idą w parze. Jak ograniczyć zakupy, uporządkować otoczenie i – co tu dużo mówić – trochę zaoszczędzić?

Dzieci niszczą rzeczy w ekspresowym tempie, brudzą siebie i wszystko dokoła, a do tego – gdy już nauczą się mówić – każdego dnia budzą się z hasłem „kup mi!” na ustach. Minimalizm nie musi być filozofią życia, może za to być doskonałym narzędziem, które przynosi wymierne korzyści, nawet, gdy ma się dzieci. Oto triki, które pomogą zmienić nadmiar w umiar:

Rotacja zabawek

Najlepiej trzymać się zasady 1:1, czyli gdy pojawia się w domu jedna nowa zabawka, jedna stara powinna zniknąć. I wcale nie trzeba od razu jej wyrzucać. Zabawki, którymi dziecko nie interesuje się od dawna, wystarczy schować na strych czy do piwnicy, a gdy będące obecnie w użyciu też się znudzą, dokonać zamiany. Pudło dawno niewidzianych, starych – nowych zabawek, to jak Gwiazdka w lipcu. Przy okazji podmianek raz na jakiś czas warto zrobić „przegląd techniczny” gadżetów i ostatecznie pożegnać się z zepsutymi czy wybrakowanymi.

Kupowaniu na wyrost mówimy „nie”

Zakupowy szał ogarnia rodziców przede wszystkim zanim dziecko przyjdzie na świat i w pierwszych miesiącach po jego urodzeniu. Istnieją niezliczone listy absolutnych niezbędników, bez których – jak twierdzą ich producenci – malucha odchować się nie da. I tak w nawet najbardziej ciasnym mieszkaniu pojawia się pchacz do nauki chodzenia i trzykołowy rowerek. Potem okazuje się, że szkrab od trójkołowca woli rowerek biegowy, a pchacz odnajduje się w szafce pod sufitem zupełnie przypadkowo, gdy dziecko zupełnie straci zainteresowanie podpieraniem się i ruszy przed siebie na własnych nogach.

Na wyrost kupujemy też ubrania. O ile kombinezon kupiony na wiosennych przecenach z myślą o najbliższej zimie ma szansę się sprawdzić, ten sam kombinezon w rozmiarze „będzie w sam raz za trzy lata”, to spore ryzyko. Być może będzie w sam raz akurat w połowie sierpnia, być może zbyt charakterystyczny szybko wyjdzie z mody i zupełnie przestanie się nam podobać.

Używane też jest dobre

Można być niewrażliwym na trendy i nie odczuwać zakupowych pokus za każdym razem, gdy w sklepie pojawia się nowa kolekcja, ale nie da się ignorować faktu, że dzieci rosną jak na drożdżach, nogawki robią się coraz krótsze, a sweterki, zamiast kończyć się poniżej pasa, ledwie zakrywają tors. Zakupy w sklepach z używaną odzieżą to sposób na tanie uzupełnienie garderoby na bieżąco. W second handach można upolować rzeczy o naprawdę wysokiej jakości, a skoro nie kosztują fortuny, nie będzie żal, gdy wyląduje na nich zupa pomidorowa czy zawartość pojemnika z farbą.

Szlaban na zakupy na zapas

Pokusę kupowania na zapas niełatwo zwalczyć. Chomikujemy przydasie, łupy z przecen (tak tanie, że grzech nie kupić, prawda?), akcesoria, które być może kiedyś, w bliżej nieokreślonej przyszłości, znajdą swoje zastosowanie. Być może? Trudno wyobrazić sobie dziecko, które potrzebuje dziesięciu eleganckich białych bluzek albo tuzina pudełek z kredkami świecowymi. Zabraknie, to się dokupi. Naprawdę.

Paulina Górska

Nie kupuj – wymieniaj

Świetnym pomysłem – takim, który pozwala na znaczne ograniczenie liczby ubrań – są wymiany w gronie znajomych. Wystarczy, że zbierze się grupa mam dzieci w różnym wieku i ubranka mogą krążyć od jednego do drugiego. Szczególnie długo w dobrym stanie wytrzymują ubrania dla najmłodszych. Niemowlaki rosną w błyskawicznym tempie i wielu części garderoby nie zdążą założyć więcej niż kilka razy.

Wymieniać można się również zabawkami, zwłaszcza edukacyjnymi, z których dziecko wyrosło i które nie stanowią już wyzwania, i książkami. Książki dla dzieci są drogie i potrafią zrobić ogromną dziurę w domowym budżecie, a w bibliotekach trudno szukać nowości. Lektury z drugiego obiegu w niczym nie ustępują tym prosto z księgarni, a zdecydowanie lepiej jest czytać dzieciom książki, niż ich nie czytać.

Nowe życie starych rzeczy

To sposób dla najbardziej zdeterminowanych, ale gra warta jest świeczki. Przeróbki, ręczne robótki i wszelkiego rodzaju „zrób to sam” pozwalają zagospodarować to, co już w domu mamy i z rzeczy pozornie nieprzydatnych stworzyć jak najbardziej potrzebne. Wełnianą czapkę ze starego swetra, sukienkę dla dziewczynki z bluzki mamy, kosz na zabawki z drewnianej palety. To takie minimalistyczne!

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Szczepienia noworodka w szpitalu – dlaczego tak wcześnie? Odpowiada immunolożka

Jak mamy powinny dbać o kręgosłup?

Natalia Rogińska

„Matek-lekarek jest w Polsce tysiące. Z bobasem przy piersi czytają literaturę fachową, a prosto ze szpitala gnają do piaskownicy lepić baby z piachu” – mówi Natalia Rogińska, pediatra

Mleko – pić czy nie pić? Rozwiewamy wątpliwości

brzuch ciężarnej

Skóra a ciąża. Dermatolożka podpowiada, jak dbać o skórę w trakcie ciąży

Piersią Zdrowiej! Zobacz najlepsze zdjęcia pokazane na Instagramie z okazji Światowego Tygodnia Karmienia Piersią

woda dzieci

Odwodnienie u dziecka – jak mu skutecznie zapobiec?

5 sposobów, jak chronić skórę dziecka podczas upałów

Masz wklęsłe brodawki? Sprawdź, czy jako młoda mama powinnaś się martwić

Zespół Aspergera - objawy, leczenie

Zespół Aspergera – czym jest i jak leczyć?

Twitter.com

W kobietach siła! 10-letnia alpinistka zdobyła siedmiotysięcznik. „To jak być królową świata” – mówi

zapalenie ucha

Zapalenie ucha u dzieci – jak wyglądają objawy? Czy są domowe sposoby leczenia?

O co pytasz swoje dziecko, kiedy odbierasz je z przedszkola? Psycholog wyjaśnia, których pytań lepiej unikać

Jak chronić dziecko przed upałem?

Dziewczynka w basenie

Martwisz się o swoje dziecko? Nie pozwalaj mu pływać w dmuchanych akcesoriach

„Gdyby w jednym miejscu spotkały się wszystkie matki, nie byłoby już więcej wojen”. Dobrze powiedziane. Poznaj jeszcze inne budujące cytaty o macierzyństwie

kobieta w ciąży pije kawę

„Poproszę kawę dla ciężarnej”, czyli kofeinowy dylemat kobiety w ciąży

szkołą

„Od tego, czy twoje dziecko zdobędzie czerwony pasek na świadectwie, nie będzie zależeć, czy będzie szczęśliwe i czy znajdzie pracę”

W jakiej wannie kąpać niemowlaka? Wanienki z wyprofilowanym kształtem zrobią dziecku krzywdę? Tłumaczy fizjoterapeutka niemowląt

„Nie powinny odkładać ciąży kobiety ze schorzeniami ginekologicznymi – endometriozą, zaburzeniami endokrynologicznymi, na przykład zespołem policystycznych jajników” – mówi prof. Marzena Dębska

Zastanawiałaś się kiedyś, jak wyglądałoby twoje dzieciństwo, gdybyś urodziła się w innym państwie? Uğur Gallenkuş znów szokuje. Jego zdjęcia są skuteczniejsze niż tysiąc słów

dziecko wózek upał

„Nie wkładaj dziecka do szklarni!” – mówi lek. med. Dagmara Chmurzyńska-Rutkowska, Mama Pediatra

samotnosc

Samotność ciąży. Felieton Ewy Kalety

Dlaczego warto budzić dzieci kwadrans wcześniej?