Przejdź do treści

Misty Copeland. Trochę nie taka baletnica.

Misty Copeland. Trochę nie taka baletnica.
Misty Copeland. Jedyna taka. Zdjęcie: Under Armour
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Ewa Chodakowska
Ewa Chodakowska zachęca do badań piersi
Lizi Jackson-Barrett
Łysa Lizi Jackson-Barrett: Rok temu płakałam. Teraz czuję się świetnie
Masaż blizn. Mama Kosmetolog pokazuje jak go wykonywać prawidłowo
Zadbaj o własne piersi. Ruszyła kampania Fundacji Rak’n’Roll
doktor michał lipa przodem
Czy USG jest bezpieczne? Dr Michał Lipa uspokaja

Afroamerykanka. Za niska. Za bardzo umięśniona. Biust za duży. Pupa tak samo. A w dodatku zaczynała dopiero w wieku lat 13. Nikt nie wróżył jej niczego. I co? Wygrała! To właśnie ona jest dzisiaj gwiazdą. Misty. Solistka baletu amerykańskiego.

Uwielbiam takie historie. I takie bohaterki. Z Misty Copeland od początku wszystko było nie tak. Kiedy zgłosiła się po raz pierwszy na zajęcia z baletu miała 13 lat i oczywiście nigdy wcześniej na poważnie nie zajmowała się tańcem. Coś tam sobie próbowała do piosenek Mariah Carey, ale kto tego nie robił? (ja próbowałam do Michaela Jacksona i Modern Talking, ale jestem pewna, że to nie dlatego nie zostałam baletnicą). Pochodziła z biednej, wielodzietnej rodziny. Pięcioro rodzeństwa, samotnie wychowująca swoje dzieci matka. Wszyscy mieszkali po prostu w jednym pokoju w motelu – na nic więcej nie było ich stać. Mama robiła wszelkie możliwe prace fizyczne, żeby jakoś wykarmić swoje stado.

Tak, to właśnie Misty. W reklamie ubrań sportowych Under Armour. To, co słyszymy jako tło do jej tańca to wyciąg z tego, czego ona nasłuchała się w ciągu swojej kariery. Że ma za duże stopy. Za bardzo umięśnione nogi. Za niska jest, tułów za krótki, a biust za duży. Generalnie – wszystko nie tak. Baletnice przecież szczupłe są, wysokie, zwiewne jak mgiełka. I, oczywiście, blade. Poza tym jeśli ktoś chce być baletnicą, musi się poświęcić i zacząć wcześnie. W wieku 5 lat? Czterech? Im wcześniej, tym lepiej. A potem już tylko morderczy trening i listek sałaty w podzięce. 13 lat? To jakiś żart.

A jednak, mimo wszystko się udało. Po trzech miesiącach już tańczyła na pointach, po dwóch latach wygrała prestiżowy konkurs młodych talentów w Los Angeles. Potem było stypendium w letniej szkole San Francisco ballet, a potem w American Ballet Theatre. Dziś Misty jest trzecią czarnoskórą solistką baletową w Stanach. I właśnie została sędzią w programie „So You Think You Can Dance”. A wszystko dzięki tej reklamie, którą w ciągu zaledwie kilku dni obejrzało ponad 5 milionów ludzi.

Talent? Też, ale przede wszystkim ciężka praca. Jak wygląda jej dzień? Najpierw ogólnorozwojowy, półtorejgodzinny trening ogólnorozwojowy, a potem jakieś… 7 godzin prób. Chyba już was nie dziwi, dlaczego ma tak wspaniale umięśnione nogi?

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

dzieci siegające poo cukier

Agresywne dziecko? Winowajcą może być cukier

Dlaczego diety nie działają? – 5 psychologicznych powodów

7 najlepszych diet na 2018 rok

Stres działa jak śmieciowe jedzenie

Poczytaj dla zdrowia

Nie, dziękuję, jestem na diecie

Dietetyczka kontra singielka na zakupach

6 najgorszych nawyków żywieniowych

Dieta odchudzająca – węglowodany vs. tłuszcze

10 zagrożeń drastycznych diet

10 produktów łagodzących objawy menopauzy

Gotowanie: temperatura najzdrowsza dla serca