Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Z czym do dzieci

Mumie w muzeum

Mumie w muzeum
Oko w oko z mumią

Co pamiętacie z wizyt w muzeum sprzed lat? Nudę, wszechobecne tabliczki „nie dotykać!” i filcowe kapcie ochronne w rozmiarze XXL. Dziś śladu po kapciach nie ma, a muzea stają się coraz bardziej nowoczesne. W niektórych mali zwiedzający dostają do ręki napisane specjalnie dla nich przewodniki. O nudzie nie może być mowy.

Co pamiętacie z wizyt w muzeum sprzed lat? Nudę, wszechobecne tabliczki „nie dotykać!” i filcowe kapcie ochronne w rozmiarze XXL. Te ostatnie stawały się największą atrakcją szkolnych wycieczek, zwłaszcza gdy na wypastowanym świeżo parkiecie udało się wykonać efektowny ślizg od ściany do ściany. Dziś śladu po kapciach nie ma, a muzea - nawet nawiązując do najodleglejszej przeszłości - stają się coraz bardziej nowoczesne.

Wiele wystaw przygotowywanych jest z myślą o dzieciach, a mali zwiedzający dostają do ręki napisane specjalnie dla nich przewodniki. O nudzie nie może być mowy. „Oko w oko z mumią” to zilustrowany przez Emilię Dziubak przewodnik po ekspozycji z Galerii Sztuki Starożytnej warszawskiego Muzeum Narodowego. Publikacja nie jest monotonnym spisem eksponatów, zbiorem nazwisk i dat, ale poręczną książeczką z zadaniami sprytnie przemycającymi podstawowe wiadomości, które powinien przyswoić każdy mały archeolog. Kto nie chciałby wiedzieć, jak i po co właściwie powstawały mumie? Kogo nie zachwyci możliwość samodzielnego ozdobienia sarkofagu według własnych upodobań? Z publikacją Muzeum Narodowego to możliwe, a oprócz zadań do rozwiązania najmłodsi koneserzy sztuki dostają najprawdziwszą egipską grę. „Oko w oko z mumią” żyje swoim życiem niezależnie od wystawy. Może być przewodnikiem po ekspozycji, pamiątką z odwiedzenia muzeum, ale też inspiracją do jej zobaczenia dla tych, którzy do Muzeum Narodowego jeszcze nie dotarli i wciągającą lekturą dla spragnionych wiedzy fanów starożytności.

„Oko w oko z mumią”  - zilustrowany przez Emilię Dziubak przewodnik po ekspozycji z Galerii Sztuki Starożytnej warszawskiego Muzeum Narodowego.


Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Najpopularniejsze na blogu

Śniadanie, które szkodzi

Agnieszka Radziszowska

Dziewczynka czy chłopczyk?

Agnieszka Radziszowska

Powiązane artykuły

Mapa do mazania

Co to za wakacje bez mapy? Co to za mapa, po której nie można mazać? Jeśli ma się „Mapownik, czyli praktyczny...
Co to za wakacje bez mapy? Co to za mapa, po której nie można mazać? Jeśli ma się „Mapownik, czyli praktyczny kurs mazania po mapach” – można i mazać, i podróżować!

Dokąd idą Pożyczalscy?

Pamiętacie Pożyczalskich? Maleńkie istoty, które „pożyczają” od człowieka wszystko, czego potrzebują...
Pamiętacie Pożyczalskich? Maleńkie istoty, które „pożyczają” od człowieka wszystko, czego potrzebują do życia, ale za nic nie chcą być przez niego widziane? Strączek z rodziną wracają w drugiej części serii z Wydawnictwa Dwie Siostry.

Safari w środku miasta

Żeby spotkać w mieście prawdziwie dzikie zwierzę, wcale nie trzeba iść do zoo. Miasta, zwłaszcza te bardziej...
Żeby spotkać w mieście prawdziwie dzikie zwierzę, wcale nie trzeba iść do zoo. Miasta, zwłaszcza te bardziej zielone – z parkami, lasami i rzeką - to środowisko życia wielu gatunków. Lista dzikich mieszkańców miast jest długa i zaskakująca. Tropiciele, ruszamy na safari!