Przejdź do treści

Nadmuchiwane buty z Bułgarii

Nadmuchiwane buty z Bułgarii
zdjęcie:www.smallfoot.eu
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Chora kobieta stoi z kubkiem w ręku i chusta na głowie i patrzy przez okno
Przełom w leczeniu chorób nowotworowych. „Ostatnia nadzieja dla pacjentów bez nadziei”
Kobieta w ciąży trzyma w ręku zdjęcie z badania USG
Rezygnacja z Banku Tkanek Germinalnych. Czy jest szansa dla kobiet chorych na raka?
kobieta używająca mikroskopu
Leki na cukrzycę i nadciśnienie sposobem na raka?
wegański stek wydrukowany w drukarce 3D
Wegański stek z drukarki 3D
Białe rzeźby przedstawiające troje młodych lduzi siedzących na ławce i patrzących w telefony. Telefony oświetlają ich twarze.
Jak bardzo jesteśmy uzależnieni od smartfonów? Zobacz wymowną rzeźbę

Jest śnieg! Polska, od morza po Tatry, zrobiła się biała. I ciągle sypie, więc będziemy teraz chodzić po śniegu. Jak to zrobić, żeby się w nim nie zapadać i dziarsko maszerować? O tym właśnie napiszę. W trzech słowach.

W odróżnieniu od wielu innych gadżetów/przedmiotów (niepotrzebne skreślić), które mnie zainteresowały bądź zafascynowały w sensie technologii, dziś nie ma wiele do tłumaczenia – piszę wprost. Zacznę (i skończę) na jednej z pierwszych lekcji fizyki. Muszę się przyznać, że nienawidziłem tego przedmiotu, ale uczyć się jej – jak wielu – musiałem. I coś, wbrew pozorom, z tej nauki zapamiętałem. Na samym początku mieliśmy lekcje o ciśnieniu, parciu oraz kilogramach na miękkich, sypkich, kopnych nawierzchniach. Stąd wiem, że opony zimowe, o francuski paradoksie, nie muszą szerokie. Żeby miały lepszą przyczepność i lepiej wgryzały się w śnieg, powinny być możliwie wąskie. Odwrotnie jest z naszymi stopami. Żeby się nie zapadać, trzeba powiększyć ich powierzchnię. Rakiety śnieżne z Alaski to najlepszy przykład takiego właśnie „powiększania powierzchni dla rozłożenia ciężaru”. I tu dochodzimy do mojego gadżetu – butów Small Foot, które umożliwiają poruszanie się nawet w świeżym (białym) puchu. W zasadzie to nie buty w sensie klasycznym. To właśnie sprytne rakiety śnieżne, które nie zajmują miejsca w plecaku, bo są… nadchmuchiwane. Tworzywo, z którego wykonano komory nośne w Small Foot, jest bardzo solidne i wyjątkowo odporne na przebicia. Dlatego „buty” nie boją się gałęzi czy kamieni wystających spod śniegu. Są dość długie i szerokie, i tak skonstruowane, żeby pasowały do najsolidniejszych nawet butów trekkingowych czy wspinaczkowych z zębami do łażenia po lodowcach. Produkcja? Made in Bułgaria! Buty-rakiety stworzyli zapaleńcy wspinaczki i narciarstwa z daleka od przetartych tras. To pewnego rodzaju gwarancja, że warto wydać 190 euro (blisko 800 złotych) zaś „Small foot” zadziałają w każdych, nawet najbardziej zaśnieżonych warunkach…

zdjęcie:www.smallfoot.eu

zdjęcie:www.smallfoot.eu

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Zainteresują cię również:

Co papierosy robią z układem krążenia

Kobieta trzymająca się za plecy na dole z powodu bólu pleców

Co oznacza ból pleców na dole i jakie podjąć leczenie, by go uśmierzyć?

Kobieta trzymająca się za plecy między łopatkami z powodu bólu łopatek

Co oznacza ból pleców między łopatkami i jak go leczyć?

Kasztanowe moelleux z pieczonymi gruszkami

Kasztanowe moelleux z pieczonymi gruszkami

8 nawyków, których warto się pozbyć przed trzydziestką

Razowe galette z gruszkami

Razowe galette z gruszkami

Sposoby na wzdęcia

6 zaskakujących rzeczy powodujących wzdęcia

11 rzeczy, które niszczą twoje zęby

Zimowa owsianka z dynią

10 faktów o napięciowym bólu głowy

10 faktów o napięciowym bólu głowy

Złota owsianka z kurkumą

Złota owsianka z kurkumą

11 przyczyn bólu głowy