Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy konkret

Nadwaga dziecięca - to jest problem!

Nadwaga dziecięca - to jest problem!
Zdjęcie: shutterstock

Nowe badania pokazują, że otyłość szkodzi dzieciom, podobnie jak dorosłym. I choć dobrze o tym wiemy, problem jest powszechny. Już ponad 170 milionów dzieci na świecie ma nadwagę!

Wyrośnie z tego… Wyciągnie się… Ma apetyt… Tak my, dorośli, potrafimy tłumaczyć fakt, że dziecko jest - powiedzmy to bez ogródek – grube. Jeśli nadwaga czy otyłość wynika ze złej diety i braku ruchu, to, w moim odczuciu, nie tylko zamiatamy sprawę pod dywan, ale przede wszystkim szkodzimy dziecku. Otyłość bowiem to nie tylko fałdy, które widać gołym okiem. Akurat to jest najmniejszym problemem - tylko natury estetycznej. To, co faktycznie groźne, czai się pod warstwą tłuszczu! Tak, będę straszyć. Wysoki poziom cholesterolu, problemy z ciśnieniem czy zbyt dużym stężeniem cukru we krwi dotykają już nawet maluchy, co potwierdzają ostatnie badania pediatrów z University of North Carolina na łamach The New England Journal of Medicine. Wzięły w nich udział dzieci i młodzież w wieku od 3 do 19 lat.

Dowiedziono, że osoby poniżej 19. roku życia cierpiące na otyłość i nadwagę charakteryzują się - mówiąc fachowo - nieprawidłowym profilem kardiometabolicznym. Co oznacza, że mają złe wyniki wielu badań: cholesterolu, cukru, trójglicerydów... Powołując się na liczne badania, również Światowa Organizacja Zdrowia alarmuje, że wysoki wskaźnik masy ciała jest głównym czynnikiem ryzyka chorób serca, cukrzycy typu 2 i niektórych nowotworów (np. raka jelita grubego, nerki czy przełyku). Ach! Nie zapominajmy o aspektach psychologicznych. - Nadwaga i otyłość są związane ze znaczącym spadkiem jakości życia, większym ryzykiem zastraszania, dokuczania i izolacji społecznej. – zaznaczają eksperci z WHO. 

O tym, jak znacznym problemem jest otyłość wśród najmłodszych, mówią liczby. – Na świecie żyje 170 milionów dzieci i młodzieży z nadwagą, z czego aż 42 miliony nie skończyło jeszcze pięciu lat. – podaje WHO i uznaje otyłość dziecięcą za najpoważniejsze wyzywanie w publicznej ochronie zdrowia XXI wieku.

Powód? Jest doskonale znany. Dzieci jedzą coraz więcej cukru i tłuszczu, niewiele witamin, minerałów i innych zdrowych mikroelementów. Poza tym mają mniej ruchu. Na szczęście, gdy w porę zareagujemy, jest to choroba uleczalna. Zatem. Do dzieła! Zacznijcie baczniej przyglądać się dziecięcym posiłkom, zajrzyjcie koniecznie do szkolnych śniadaniówek, a zamiast siedzieć popołudniami przed telewizorem czy kompem, idźcie z maluchem na spacer. Żeby tylko na trasie spacerowej nie było... cukierni!


Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Najpopularniejsze na blogu

Powiązane artykuły

Co pamiętamy z dzieciństwa?

Pomiędzy 3. i 10. rokiem życia zapominamy to, co się wydarzyło, zanim nauczyliśmy się mówić. To dziecięca...
Pomiędzy 3. i 10. rokiem życia zapominamy to, co się wydarzyło, zanim nauczyliśmy się mówić. To dziecięca amnezja. A później jest jeszcze ciekawiej, bo kiedy zdmuchniemy 10 świeczek na urodzinowym torcie, zaczynamy zapominać i to, co działo się przez poprzednie siedem lat.

Zajęcia pozaszkolne: ruch rządzi! Cz. 1

Początek września to moment, gdy rozpoczynają się zapisy na zajęcia dodatkowe. Z przebogatej oferty (bo...
Początek września to moment, gdy rozpoczynają się zapisy na zajęcia dodatkowe. Z przebogatej oferty (bo dzieci, i to już te najmłodsze, można dziś uczyć wszystkiego) wybierzcie aktywności, które kładą nacisk na ruch i wyrabianie prawidłowych nawyków. Oto pierwsza część naszych typów.

Jennifer Lopez ćwiczy z dzieckiem

Dzieci nie służą tylko do lansu. Nie tylko do tego, żeby je przebierać w drogie łaszki i robić im zdjęcia....
Dzieci nie służą tylko do lansu. Nie tylko do tego, żeby je przebierać w drogie łaszki i robić im zdjęcia. Z dziećmi bardzo dobrze się ćwiczy, pod warunkiem, że nie będziemy im kazali robić nudnych układów tanecznych na fitnessie!

Ruch – dzieci mają go za mało!

Co czwarty uczeń szkoły podstawowej w Polsce ma nadwagę lub jest otyły. Dane z raportu Ministerstwa Sportu...
Co czwarty uczeń szkoły podstawowej w Polsce ma nadwagę lub jest otyły. Dane z raportu Ministerstwa Sportu i Turystyki pokazują, że polskie dzieci tyją najszybciej w Europie. Zarażajmy aktywnością nasze dzieci – ruch to podstawa rozwoju.