Przejdź do treści

Nie, dziękuję, jestem na diecie

Ilustracja: Julia Szostak
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Żeń szeń / istockphoto.com
Żeń-szeń – król ziół
kobieta w trakcie szczepienia
Powinniśmy znać kalendarz szczepień dla dorosłych!
Tabletki na stole spadają z góry
Jak odpowiednio brać antybiotyki? Insta Pediatra: jeśli nie będziemy tego dobrze robić, to antybiotyki przestaną być skuteczne, a my zostaniemy bez broni w walce z bakteriami
Trzy pomarańcze i nóż leżą na talerzy pokrytym ścierką
Nie jedz skórki z cytrusów! Może zawierać niebezpieczne substancje! Ostrzega Mama Chemik
Dr Michał Czapla / Instagram.com
Dr Michał Czapla: regularna aktywność fizyczna jest podstawą skutecznej profilaktyki chorób serca

Kto z was nie doświadczył tego na własnej skórze? Wyobraźcie sobie sytuację: jesteście na rodzinnym obiedzie lub na spotkaniu ze znajomymi i ktoś was częstuje tłuściutkim tortem urodzinowym lub najlepszymi pierogami ukochanej babci z ekstraskwarkami w gratisie, a wy musicie powiedzieć – NIE DZIĘKUJĘ, JESTEM NA DIECIE.

Dla wielu z was jest to niezwykle trudna sytuacja. Sam fakt wdrażania nowych nawyków żywieniowych jest bardzo trudny i stresujący, a jeszcze często trzeba się zmierzyć z niezrozumieniem nowych postanowień dietetycznych przez inne osoby.  W tym wpisie chciałam podzielić się z wami moimi przemyśleniami i doświadczeniami, a nie naukowymi badaniami czy psychologicznymi teoriami. Opowiem wam, co mi pomogło wytrwać w moich dietetycznych postanowieniach.

Na początek moich rozmyślań przyjmijmy, że jesteście na prawidłowo zbilansowanej diecie redukcyjnej,  a może po prostu chcecie się zdrowiej odżywiać.  Być może nie możecie jeść pewnych produktów z powodów zdrowotnych lub nie chcecie jeść np. mięsa z powodów etycznych. Czyli wykluczamy skrajne metody odchudzania, głodzenia itp., kiedy bliscy chcą ingerować w waszą dietę z uzasadnionego powodu dbania o wasze zdrowotne bezpieczeństwo.

Trzeba zastanowić się, dlaczego inni nie od razu rozumieją wasze jedzeniowe decyzje. Macie przed sobą przeszkody, które utrudniają wam wytrwanie w postanowieniu zmiany diety. I jak tu być konsekwentnym, jak nie dać się emocjonalnym szantażom bliskich osób, jak nie złamać wcześniej wyznaczonych zasad, kiedy wokół same pyszności, a niektórzy zamiast was wspierać, kuszą i nęcą – „Zjedz jeszcze jedno ciasteczko, na pewno ci nie zaszkodzi”, „Nie zjesz moich kotlecików? Przecież zrobiłam je specjalnie dla ciebie!”, „Dziś jest moje święto, a ty nie wypijesz mojego zdrowia, bo jesteś na DIECIE!?”. Rozumiem Was bardzo dobrze. Ile razy musiałam się zmierzyć z komentarzami, docinkami, niezrozumieniem moich dietetycznych wyborów i to mimo tego, że jestem dietetykiem, czyli, jakby nie było, specjalistą z zakresu zdrowego odżywiania. Wciąż jeszcze muszę kilkakrotnie tłumaczyć moje jedzeniowe decyzje, żebym mogła wreszcie w spokoju zjeść to, na co w danym momencie chcę sobie pozwolić. Jest to bardzo trudne i męczące. Niezrozumienie przez bliskie osoby dostarcza chyba najwięcej emocji. Co zrobić w takiej sytuacji? Czasami warto na poważnie porozmawiać z mamą, tatą, babcią, kolegami. Spróbujcie wytłumaczyć na spokojnie, dlaczego postanowiliście zmienić sposób odżywiania, dlaczego jest to dla was takie ważne i jak istotnym jest móc liczyć na zrozumienie i wsparcie. Nie obiecuję, że to przyniesie stuprocentowy sukces i to w sytuacji, kiedy jest to piąte podejście do diety. Brak wcześniejszej konsekwencji może spowodować, że bliscy nie do końca uwierzą od razu w wasze kolejne próby odchudzania.

Dlatego na  początku warto wytłumaczyć, co tak naprawdę oznacza słowo DIETA, które często mylnie jest kojarzone jedynie z odchudzaniem. Dieta to sposób odżywiania. Ja osobiście często spotykam się z komentarzami: przecież jesteś szczupła, nie musisz się odchudzać. Tylko ja się wcale nie odchudzam, ja po prostu chcę zdrowiej jeść. Argument zrzucania nadprogramowych kilogramów może być dla niektórych także niewystarczający. Dla babci zawsze będziecie najukochańsi, nawet z dziesięciokilogramową nadwagą. Może informacja, że to dla zdrowia, lepszego samopoczucia, poprawy jakości życia walczycie z jedzeniowymi pokusami przekona innych, że wsparcie jest wam niezwykle potrzebne. Opowiedzcie o tym, jak istotne jest to, że będziecie się spotykali ze zrozumieniem i pomocą w walce o wasze cenne zdrowie. Taka rozmowa i konsekwencja w wyborach bardzo mi pomogła. Moi najbliżsi rozumieją bardzo dobrze, dlaczego tak jem, i to akceptują, ale wymagało to ode mnie cierpliwości i tego też wam życzę.

Bądźcie asertywni i konsekwentni. Pokusy były, są i będą. Czekoladki, cukiereczki chipsy, sałatki z majonezowymi sosami, ukochane naleśniki od babci i inne pyszności będą wam towarzyszyć przez cały czas. Tylko solidne przekonanie do tego, że naprawdę chcecie zmienić sposób odżywiania na lepszy, pomoże wytrwać w nowej diecie. Musicie się nauczyć mówić stanowczo NIE. Zdaję sobie sprawę, że możecie się obawiać, że ktoś się obrazi, że nie zjecie np. jego tortu urodzinowego. Ten szantaż emocjonalny często jest nie do wytrzymania: ja tak się napracowałam; tyle czasu poświęciłem; nie doceniasz mojej pracy, nie jedząc tego, co przygotowałam. Tutaj się przyda mała dawka zdrowego egoizmu. Uwierzcie mi, nikomu nie stanie się nic strasznego, gdy odmówicie zjedzenia czegoś dla was niewskazanego, tym bardziej jeżeli na spokojnie wytłumaczycie mu przyczynę odmowy. Nie jest to łatwe, ale nikt nie powiedział, że będzie przyjemnie. Pamiętajcie, tak jak już kiedyś pisałam, nie możecie zmienić innych. Tylko poprzez swoje działania możecie wpłynąć na zachowanie innych osób. Musicie wierzyć, że to, co robicie, ma sens.

Jak sobie radzić, gdy dieta może być zagrożona?

Nie mam dużo rad. Każdy musi wypracować swój system. Podzielę się z wami zasadami, jakimi się kieruję. Oczywiście nie jestem zdania, że nie możemy sobie pozwolić od czasu do czasu na mały grzeszek. Jesteśmy tylko ludźmi. To, że zjemy kawałek ciasta, nie oznacza, że dalsze dbanie o zdrowie nie ma sensu. Jednak jeśli w sobotę idziemy na imprezę do znajomych, w niedzielę na obiad do rodziców, a  w tygodniu spotykamy się wieczorem z koleżankami na mieście – to każdorazowe złamanie zasad może już negatywnie odbić na naszym zdrowiu.

Na spotkanie ze znajomymi nigdy nie idę głodna. Domyślam się, co na takich imprezach można dostać do jedzenia, więc przezornie jem swoje zaplanowane posiłki przed wyjściem. Zazwyczaj także zabieram coś ze sobą. Bardzo lubię słodycze, więc najczęściej jest to jakieś fit ciasto, w którym wiem, co się znajduje, czy sałatka bez tłustych sosów, np. z dodatkiem roślin strączkowych. Gdy idę do rodziny, to najczęściej umawiam się wcześniej, że przyniosę coś własnego na obiad, ale nie oddzielne pudełko, tylko większą porcję, tak żeby każdy mógł spróbować i się przekonać, że zdrowe nie znaczy od razu niesmaczne. Często przed obiadem u mamy podpytuję, czy będzie coś dobrego dla mnie do jedzenia. I ja mam to szczęście, że moja mama zawsze coś pysznego dla mnie szykuje, ponieważ zrozumiała, że nie zmienię zdania na temat swojej diety.

Alkohol, czyli kolejny trudny temat do przepracowania. Wymyśliłam taką taktykę.  Jeżeli danego dnia chcę pozwolić sobie na większe ilości procentów, to wybieram wytrawne wino i nie dopuszczam do tego, żeby mój kieliszek stał pusty. Po prostu piję bardzo wolno, a przy okazji nie kuszę nikogo, żeby bez pytania mnie o zdanie nalał mi kolejną lampkę wina. Nawet jeśli, mimo sprzeciwów, naleją wam więcej alkoholu, to zapytajcie siebie, czy tak naprawdę musicie wszystko wypić? To jest wasza decyzja.

Warto też przygotować parę zgrabnych odpowiedzi dla atakującego antydietowego towarzystwa:  Jestem na diecie z powodów zdrowotnych, musicie pomóc mi wytrwać. Dziękuję, wszystko wspaniale wygląda, na pewno bardzo się napracowałeś, ale nie mogę sobie pozwolić na takie pyszności. Zawsze wspaniale bawię się w waszym towarzystwie, jedzenie nie jest takie ważne, pozwólcie mi bez stresu, z uśmiechem na twarzy i bez męczących tłumaczeń wytrwać dzisiejszy wieczór, nie chcę rezygnować z tak fajnej imprezy.

Pamiętajcie – zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie chciał was zabrać ze zdrowej strony mocy. Wtedy załóżcie niewidzialne zatyczki do uszu, ignorujcie docinki, wpuszczajcie męczące gadanie jednym uchem, a wypuszczajcie drugim. Czasami nie ma lepszego rozwiązania. Sami wiecie, co dla was jest najlepsze.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

kobieta na zakupach spożywczych

Dietetyczka kontra singielka, czyli o błędach jednoosobowych zakupów

10 produktów łagodzących objawy menopauzy

kobieta szykująca posiłek

Co należy uwzględnić przygotowując się do zmiany diety? Podpowiada dietetyczka, Paulina Jamrozik

Danie z łososiem

Dieta a depresja. Dietetyczka wymienia składniki, które wpływają na nasz nastrój

kobieta pijąca koktajl

„Czysta micha” wcale nie taka czysta! Dlaczego trend „clean eating” przynosi więcej szkody niż pożytku?

Jagoda acai. Jej systematyczne spożywanie może poprawić wydolność układu odpornościowego

„Udowodniono, że kawa wykazuje szereg prozdrowotnych działań na pracę organizmu, dlatego znalazła się piramidzie prawidłowego żywienia”- mówi dr Agnieszka Jarosz

„Odchudzam się, a nie chudnę!”. Brzmi znajomo? Dowiedz się, z czego to może wynikać

Dieta kopenhaska - jej wady i zalety

„Z odchudzaniem dietami cud jest jak z lotto. Rozsądni ludzie grają, choć wiedzą, że szanse na wygraną są znikome. Tak samo jest z dietą kopenhaską” – mówi Justyna Markowska, dietetyczka i psychodietetyczka

Darmowe diety NFZ okiem dietetyka. Czy warto je stosować?

dziewczyna je słodycze i popija je herbatką

5 sposobów na pogorszenie własnej odporności na jesień

Jesień to nie wymówka. Jedz zdrowo przez cały rok!

Alkohol na diecie – tak czy nie?

Trawa pszeniczna – zielony superfood

Trawa pszeniczna – zielony superfood

awokado

Chorujesz na astmę? Dietetyczka wymienia składniki, które mogą zaostrzać objawy

węglowodany makaron

Węglowodany nie takie straszne

Chciałbyś przybrać na wadze, ale nie wiesz, co jeść? Dietetyczka podpowiada, jak przytyć skutecznie i zdrowo

Zwracasz uwagę na to, co je twoje dziecko? Te zdjęcia pokazują, co jedzą dzieci z całego świata. Różnorodność jest niesamowita!

Z cholesterolem walcz dietą

Z cholesterolem walcz dietą

istockphoto.com

Chcesz schudnąć? Poznaj 6 zaskakujących trików

miód

5 najlepszych zamienników cukru

Mleko – pić czy nie pić? Rozwiewamy wątpliwości

Dieta Kopenhaska

Dieta kopenhaska – na czym polega i jakich efektów możesz się spodziewać?

Trzy kobiey tańczą na plaży. Przed nimi koc a na nim owoce i drink

„Jesteśmy rozpitym narodem i doskonale widać to w gabinetach lekarskich” – mówi dr Małgorzata Ponikowska. Nie wiesz, dlaczego tyjesz? Zajrzyj do swojego kieliszka!

Najpopularniejsze

8 rzeczy, których organizm kobiety nie wybacza po 30-tce

dziewczyna trzyma blistry z witaminami

11 witamin i minerałów, których potrzebujesz, gdy masz 20, 30, 40, 50 lat

Masturbacja może być jeszcze przyjemniejsza. Co robić, aby przenieść doznania na wyższy poziom?

Sandra Kubicka

Sandra Kubicka: nigdy już nie powiem, że jestem w stu procentach zdrowa, nawet jeśli kiedyś będę czuła się lepiej

„Wyjście z toksycznego związku nie łatwe, ale jest możliwe. I trzeba to zrobić. Dla siebie”. Dr Bogdan Stelmach o niezdrowych relacjach w parze

Lekarz siedzi przy biurku i wypisuje długopisem skierowania

Jak długo ważne są skierowania na badania lekarskie? Najważniejsze informacje, o których warto pamiętać.

kobieta, którą bolą plecy

O czym świadczy ból pod łopatką? Charakter bólu, objawy i możliwe sposoby leczenia

pms

„O PMS lubi się żartować, bo to przecież tylko gorsze dni kobiety. Tymczasem u podłoża PMS leży nierównowaga hormonalna”. Jak na nią wpłynąć, tłumaczy dietetyczka i naturopatka Monika Skuza

Kobieta pokazuje język, na nim jest zaznaczony czerwony punkt

Krosta na języku – przyczyny powstawania, leczenie. Skąd się bierze krosta na języku i jakie ma formy?

Mama zakleja plaster dziekcu. Na zdjeciu widoczne dłonie na drewnianym stole

Zastrzał – 7 domowych sposobów jak sobie z nim poradzić

Kobieta krzywi się z powodu bólu spowodowanego złamanym palcem

Jak rozpoznać złamanie palca – czyli objawy złamanego palca u ręki i stopy?

kobieta, leżąca na łóżku, z bolącym brzuchem

Jak rozpoznać zakażenie owsikami? Czy pasożytów można pozbyć się domowymi sposobami?

sen

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?

Regeneracja organizmu po odstawieniu alkoholu. Sprawdź, jakie są efekty, kiedy zrezygnujesz z weekendowego drinka

kobieta z bólem zęba

Ropień zęba – domowe sposoby na opuchliznę

spuchnięta powieka - kobieca powieka

Spuchnięta powieka – przyczyny i leczenie opuchlizny. Domowe sposoby na opuchnięte powieki.