Przejdź do treści

Nie popadaj w rutynę treningową!

Nie popadaj w rutynę treningową!
Zmieniaj plany treningowe/ fot. Katarzyna Milewska/OH LALA
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Agnieszka Hyży
Agnieszka Hyży: nie oszukujmy siebie i całego świata słodkimi historyjkami jak z reklamy o pięknym bobasku
Joanna Kurowska o żałobie i wsparciu terapeutycznym. „To żaden wstyd, gdy człowiek szuka pomocy”
Meghan Markle i książe Harry
Meghan Markle podróżuje samolotem. Nasz ekspert odpowiada, czy latanie jest bezpieczne dla ciąży?
Główny Inspektor Sanitarny: teorie przeciwników szczepień to szarlataneria
Anja Rubik przekazuje 1000 książek „#SEXEDPL” do polskich szkół

Myślicie, że znaleźliście swój idealny program treningowy i w związku z tym macie zamiar korzystać z niego do końca świata? Jeśli tak, możecie być rozczarowani rezultatami.

Na początku przygody z aktywnością fizyczną najszybciej pojawiają się rezultaty. Łatwiej jest wówcvzas zrzucić zbędne kilogramy, urwać kolejną minutę na 10 km czy zwiększać swoją siłę. I wszystko pięknie, bo prawdopodobnie oznacza to, że wasz plan się sprawdza i w związku z tym nie zmieniacie go przez miesiąc, dwa… pół roku. Czy jest to sensowne?

Wykonywanie ciągle tych samych ćwiczeń może okazać się nie tylko nudne, ale w końcu przestanie także przynosić efekty. Inna sprawa, że w poszukiwaniu nowości często przeszukujecie internet, gdzie można z powodzeniem znaleźć wiele tzw. „suchych planów treningowych”. Czy dobrych dla każdego? Nie! Tym bardziej, że najczęściej skutkują one wykonywaniem ćwiczeń błędnie pod względem technicznym (dlatego przystępując do nowego planu, poproście trenera, aby zwrócił na was uwagę i ewentualnie poprawił błędy). Z kolei w drodze do dalszego gubienia kilogramów, stosujecie różnego rodzaju diety lub ograniczacie posiłki, przez co metabolizm zwalnia, a treningi są mniej intensywne, bo zużywacie podczas pracy mniej energii. W efekcie spada także motywacja.

Planuj treningi

Trening powinien być zaplanowany. Nie powinniście podchodzić do niego spontanicznie na zasadzie: „wolna maszyna – moja maszyna”. Nie pokonujcie setny raz tej samej ścieżki biegowej. Treningi trzeba zmieniać – cały czas.

Jeżeli trenujecie trzy razy w tygodniu, niech te dni różnią się od siebie, niech każdy z nich daje nowy bodziec dla ciała. Potem, po 4-5 tygodniach, możecie zmienić plan treningowy na taki, w którym ćwiczenia będą trudniejsze i bardziej wymagające. Jeżeli trenujecie na siłowni, wystarczy zmienić maszynę i obciążenie. Jeżeli jesteście zapalonymi biegaczami terenowymi, dołóżcie do treningu podbiegi, zatrzymajcie się na chwilę na trasie, aby wykonać serię ćwiczeń wzmacniających lub sprinty. Kiedy wybieracie bieżnię, nie biegnijcie w stałym, równym tempie, ale postawcie na interwały lub zwiększcie nachylenie. To samo dotyczy jazdy na rowerze – podkręcacie swoją intensywność. Może się okazać, że czasem zwykła zmiana przerwy wypoczynkowej w treningu dużo wniesie.

 

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Jedzenie dla kształtów

Trenować przed czy po posiłku?

Obsesja na punkcie wagi?

Magia naturalnego oddechu

Jak rozpocząć przygodę z bieganiem?

Odchudzanie – o czym musisz pamiętać?

Podejmij się wyzwania – Fitness challenge

Domowy trening z kettlebells

Metabolizm – czym jest i co na niego wpływa

Otwórz klatkę – weź oddech cz. 2

Otwórz klatkę – weź oddech cz. 1

Trening na drabince koordynacyjnej