Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Dobre rzeczy

Odleć... wodolotem: Quadrofoil

Odleć... wodolotem: Quadrofoil
www.quadrofoil.com
Nie brakuje mu elegancji, jest eko i pływa (a właściwie lata) tak samo szybko jak słynne wodoloty na Hel.

Pomysł wodolotu jest stary jak świat komunikacji - pierwszą taką maszynę pływająco-latającą wymyślono na początku XX wieku. Wodolot, żeby tylko przypomnieć tym, co zapomnieli, to łódź z płatami nośnymi. Gdy go rozpędzić to te właśnie płaty unoszą cały kadłub ponad wodę. Takie rozwiązanie, gdy kadłub jest w górze a zanurzone są tylko płaty, ogranicza opory hydrodynamiczne. Dzięki temu pływa się szybciej i zużywa mniej paliwa - oto zalety wodolotu. Wodolot, którym kiedyś płynąłem na Hel, był toporny i smrodził spalinami. Trzeba jednak przyznać, że stara radziecka konstrukcja pływała jednak dzielnie i całkiem szybko dowoziła turystów na Półwysep. Wodolot można mieć we własnym garażu – przekonują zapaleńcy ze Słowenii, którzy zaprojektowali nowoczesną odmianę takiej maszyny o nazwie Quadrofoil. Quadro, bo pojazd ma aż 4 płaty nośne. Wygląda przy tym jak zgrabna i designerska motorówka, w której kierowca i pasażer siedzą w układzie tandem (jeden za drugim). Quadrofoil jest bardzo cichy i w dodatku nie zagraża środowisku. Do jego napędu służy silnik elektryczny, zaś akumulatory starczają na mniej więcej 100 kilometrów pływania. Prędkość maksymalna? Około 40 kilometrów na godzinę. Wiem, że to w sumie pojazd do zabawy i rekreacji, ale z drugiej strony może jego twórcy stworzą też coś w kategorii "extreme"? Wyobraźcie sobie wyprawę przez jeziora w ciszy, bez niszczenia środowiska naturalnego i z prędkością, której zwykłą łodzią z silnikiem nie da się uzyskać... I to wszystko za jedyne - cirka - 20-28 tysięcy dolarów. Sporo, ale to przecież nie jest motorówka.

www.quadrofoil.com

www.quadrofoil.com

www.quadrofoil.com



Tagi: sporty wodne

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Najpopularniejsze na blogu

Poduszka outdoorowa

Rafał Jemielita

Rower dwuśladowy

Rafał Jemielita

Kajak z doładowaniem

Rafał Jemielita

Powiązane artykuły

Schiller: rower wodny XXI wieku

Rower wodny nie kojarzy się ze sportem i utrzymaniem formy. Półprawda. Schiller to rower wodny dla wyczynowców....
Rower wodny nie kojarzy się ze sportem i utrzymaniem formy. Półprawda. Schiller to rower wodny dla wyczynowców.

Kymera, czyli człowiek, silnik, woda...

Od razu zastrzegę, że silnik w tytule jest eko (elektryczny). Reszta nie wymaga komentarza. Kymera Electric...
Od razu zastrzegę, że silnik w tytule jest eko (elektryczny). Reszta nie wymaga komentarza. Kymera Electric Jet Board to rodzaj deski z napędem, na której człowiek pływa lekko, przyjemnie i całkiem szybko.

Wizjer na wodę - Clear Blue Hawai

Geniusz projektanta Clear Blue Hawai kryje się w prostocie – amerykańska firma z Oregonu wytwarza różnego...
Geniusz projektanta Clear Blue Hawai kryje się w prostocie – amerykańska firma z Oregonu wytwarza różnego typu kajaki, które łączy wspólna cecha: mniej lub bardziej przezroczysty... kadłub. Po co komuś takie coś? Na wodzie człowiekowi jest jeszcze bardziej przyjemnie.

Marinekart: wodne gokarty

Marinekart służy do zabawy lub treningu. Zresztą, mniejsza o szczegóły. Grunt, że austriacki wehikuł...
Marinekart służy do zabawy lub treningu. Zresztą, mniejsza o szczegóły. Grunt, że austriacki wehikuł – łódź szybka i zwrotna niczym gokart na torze – wyciśnie z was ostatnie poty.