Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy konkret

Odstresuj się na święta

Odstresuj się na święta
Odstresuj się na święta! Zdjęcie: shutterstock

Szczerze? Mnie okres przedświąteczny jakoś wyjątkowo nie stresuje. Lubię przedświąteczne zakupy, porządki, wybieranie prezentów i to oczekiwanie... Jednak dla wielu osób to jeden z bardziej stresujących okresów w roku. Dla tych, którzy jeszcze nie znaleźli swojego sposobu na radzenie sobie ze stresem, mam kilka porad.

Z medycznego punktu widzenia święta to bardzo ryzykowny czas. Udowodniono, że dzień po Wigilii jest jednym z najniebezpieczniejszych dni w roku dla osób z problemami krążenia i chorobami serca. Winni: stres i przejedzenie. To zabieramy się do kontrataku!

Jak potwierdzają najnowsze badania skutecznym sposobem na stres może być medytacja (jak medytować?) - zmienia ona aktywność genów i przyspiesza fizyczną regenerację organizmu po stresujących wydarzeniach. Więcej ten temat tego odkrycia znajdziecie w piśmie naukowym Psychoneuroendocrinology. W przedświątecznym pośpiechu koniecznie znajdźcie czas na chwilę relaksu. Tym bardziej, że trwa to maksymalnie 20 minut.

Poza tym planujcie, co tylko się da: gotowanie, sprzątanie, zakupy, prezenty. To wszystko może mieć swoje miejsce i czas. Zdaniem specjalistów planowanie daje nam większe poczucie bezpieczeństwa i kontroli, a to skutecznie redukuje stres.

Nie bierzcie wszystkiego na siebie. W tym przedświątecznym bałaganie w każdej rodzinie potrzebny jest dowódca, który wydeleguje domowników do wyznaczonych zadań.

Spacer wpiszcie w codzienny plan. Wykazano, że 20-30 minutowy spacer ma mocno uspokajające działanie. Ruch powoduje, że mózg zaczyna wydzielać więcej endorfin - neuroprzekaźników odpowiedzialnych za dobry nastrój.

A skoro już wybierzecie się na spacer, to nie wracajcie bez jemioły. Będzie pretekst do namiętnych pocałunków – to dopiero zastrzyk endorfin! Mało co poprawia humor tak jak pocałunki...

Ćwiczcie przeponę jak najczęściej. Śmiech to najlepsza broń na stres. Krew szybciej buzuje w naszych żyłach, a mózg wydziela więcej hormonów szczęścia.

Jednym z bardziej stresogennych czynników w okresie świąt są niewyjaśnione rodzinne spory. Postarajcie się zatem rozwiązać ten problem, a święta na pewno będą spokojniejsze.

Właściwie to niezależnie od tego, czy święta Was stresują, czy nie, pocałunki, śmiech i relaks przydadzą się każdemu!

 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Najpopularniejsze na blogu

Powiązane artykuły

Medytacja jest dla ludzi

Czasy, gdy medytacja kojarzona była z podejrzaną praktyką dla szajbusów i ekscentryków, szczęśliwie mijają....
Czasy, gdy medytacja kojarzona była z podejrzaną praktyką dla szajbusów i ekscentryków, szczęśliwie mijają. Medytują gwiazdy i panie domu, a psycholodzy zaczynają wykorzystywać medytację na równi z innymi narzędziami terapii służącymi poprawie jakości życia i zdrowia.

Trenuj z nami w te święta!

W święta nie przestajemy się ruszać. O nie, nie! Moc jest z nami zawsze i wszędzie. Mamy nadzieję, że...
W święta nie przestajemy się ruszać. O nie, nie! Moc jest z nami zawsze i wszędzie. Mamy nadzieję, że z tobą też, dlatego przygotowaliśmy kilka krótkich i efektywnych treningów na każdy wolny dzień. Nie martw się – do ich wykonania nie potrzebujesz sprzętu i nie zajmą ci więcej niż 10 minut.

Skuteczny sposób na świąteczny stres

Dopadł cię stres okołoświąteczny? Jest na to rada. Do wykonania odstresowującego ćwiczenia potrzebne...
Dopadł cię stres okołoświąteczny? Jest na to rada. Do wykonania odstresowującego ćwiczenia potrzebne ci będą: człowiek lub inne bliskie stworzenie, około 1 m kw. przestrzeni, jakieś 20 sekund i… trochę chęci.