Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Rodzaj męski

Odwyk od… Facebooka

Odwyk od… Facebooka
Ilustracja: Ola Woldańska-Płocińska | www.slimaq.ovh.org
Duńczycy z Kopenhagi wynaleźli właśnie cudowną terapię, która pozwala w tydzień poprawić poziom koncentracji oraz jakość relacji społecznych, a także podnieść poczucie szczęścia. Jest prosta. Jest dla każdego. I jest całkowicie za darmo. Nazywa się… odwyk. Odwyk od Facebooka.

Badacze z Instytytu Szczęścia, który mieści się w duńskiej Kopenhadze, przeprowadzili bardzo prosty eksperyment. Do udziału w badaniach zaprosili 1095 użytkowników portalu społeczniościowego. Połowa z nich używała go jak zwykle. Druga nie używała go przez tydzień.

Efekt?

U tej drugiej grupie po tygodniu zarejestrowano znaczący wzrost:

- poczucia szczęścia,
- jakości relacji społecznych,
- koncentracji.

Generalnie satysfakcji z życia, którą przed eksperymentem oceniano w tej grupie na 7,56 na 10, a po nim na 8,12 w tej samej skali. U tych, którzy przez ten tydzień polowali na lajki, na żadnej z tych skal nic nie drgnęło. Dlaczego tak się stało? Długa odpowiedź jest taka, że Facebook jest dla mózgu tym, czy zupka chińska dla wątroby, o czym więcej znajdziecie tutaj.

Krótsza mówi, że człowiek to z natury istota zazdrosna i porównująca się z innymi. I teraz większość z nas stara się na Facebooku pokazać z jak najlepszej strony. Raczej daje tam udane wakacje niż nudny poniedziałek w biurze. Raczej pisze o sukcesach, niż donosi o porażkach.

To powoduje, że jest czego zazdrościć. I rzeczywiście: 50 proc. użytkowników portalu zazdrości innym wspaniałych doświadczeń, o których napisali na Facebooku. 40 proc. zazdrości innym sukcesów, o których informują „na ścianie”. 30 proc. zazdrości innym... wyglądu, bo – patrz wyżej – prawie nikt nie daje tam fotek zrobionych zaraz po pobudce. Większość z nas nie wytrzymuje porównania z wirtualnym światem samochwalstwa.

I z całą tą zazdrością żyje się po prostu gorzej, niż żyje się bez niej. Dlatego tygodniowy odwyk od Facebooka to złota metoda, by poczuć się lepiej z samym sobą. A to jeszcze nie koniec, bo Instytut Szczęścia planuje sprawdzić, jak zadziała roczny odwyk od FB. Ciekawe, czy znajdą chętnych do tego eksperynemtu…

 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Najpopularniejsze na blogu

Powiązane artykuły

Fejsbukowe typy

Informator, ekshibicjonista, słitaśny, organizator… Wśród użytkowników Facebooka, których liczba wynosi...
Informator, ekshibicjonista, słitaśny, organizator… Wśród użytkowników Facebooka, których liczba wynosi dziś około miliarda, rysują się wyraźne typy osobowościowe. Znajdujecie wśród nich siebie?

Facebook ‒ zupka chińska dla mózgu

Człowiek może utrzymywać trwałe relacje społeczne z mniej więcej 150 innymi osobami. Jeśli przekracza...
Człowiek może utrzymywać trwałe relacje społeczne z mniej więcej 150 innymi osobami. Jeśli przekracza tę granicę, to zwykle kosztem jakości. Relacje stają się płytsze i gorsze. A jeśli dodatkowo są wirtualne, dla mózgu są tym, czym chińskie zupki dla żołądka. Działającą powoli trucizną.

Digital detoks

Digital detoks, czyli wyobraźcie sobie dzień bez telefonu, dostępu do internetu i Facebooka.? A trzy...
Digital detoks, czyli wyobraźcie sobie dzień bez telefonu, dostępu do internetu i Facebooka.? A trzy dni? Trudne, o ile w ogóle możliwe. A jednak coraz częściej rzucamy sobie takie wyzwania. Pora na odpoczynek od technologii według recepty Natalii Hatalskiej.

FOMO – sprawdź swój poziom lęku

Chodzisz z telefonem do toalety? Szukasz sieci Wi-Fi w publicznych miejscach? Sprawdzasz służbowego maila...
Chodzisz z telefonem do toalety? Szukasz sieci Wi-Fi w publicznych miejscach? Sprawdzasz służbowego maila poza godzinami pracy? To oznacza, że prawdopodobnie cierpisz na FOMO. Rozwiąż test, żeby sprawdzić swój poziom lęku.