Przejdź do treści

Odwyk od… Facebooka

Odwyk od… Facebooka
Ilustracja: Ola Woldańska-Płocińska | www.slimaq.ovh.org
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
kawa
„Jeśli jest godzina 13, masz już za sobą dwie filiżanki kawy i czekasz aż twoja herbata wystygnie, to sygnał, że przesadzasz”. O tym, jaka jest bezpieczna dawka kawy, mówi internistka
Kobieta w ciąży podczas badania krzywej cukrowej.
Krzywa cukrowa i jej znaczenie podczas ciąży
Ćwiczenia na nogi i pośladki z kettlebells
Ćwiczenia na nogi i pośladki z kettlebells
Pierwsza pomoc po ukąszeniu kleszcza. Czy wiesz jak się uchronić przed boreliozą?
Skąd się bierze miód?
Skąd się bierze miód? Produkcja tego niezwykłego nektaru jest naprawdę fascynująca

Duńczycy z Kopenhagi wynaleźli właśnie cudowną terapię, która pozwala w tydzień poprawić poziom koncentracji oraz jakość relacji społecznych, a także podnieść poczucie szczęścia. Jest prosta. Jest dla każdego. I jest całkowicie za darmo. Nazywa się… odwyk. Odwyk od Facebooka.

Badacze z Instytytu Szczęścia, który mieści się w duńskiej Kopenhadze, przeprowadzili bardzo prosty eksperyment. Do udziału w badaniach zaprosili 1095 użytkowników portalu społeczniościowego. Połowa z nich używała go jak zwykle. Druga nie używała go przez tydzień.

Efekt?

U tej drugiej grupie po tygodniu zarejestrowano znaczący wzrost:

– poczucia szczęścia,
– jakości relacji społecznych,
– koncentracji.

Generalnie satysfakcji z życia, którą przed eksperymentem oceniano w tej grupie na 7,56 na 10, a po nim na 8,12 w tej samej skali. U tych, którzy przez ten tydzień polowali na lajki, na żadnej z tych skal nic nie drgnęło. Dlaczego tak się stało? Długa odpowiedź jest taka, że Facebook jest dla mózgu tym, czy zupka chińska dla wątroby, o czym więcej znajdziecie tutaj.

Krótsza mówi, że człowiek to z natury istota zazdrosna i porównująca się z innymi. I teraz większość z nas stara się na Facebooku pokazać z jak najlepszej strony. Raczej daje tam udane wakacje niż nudny poniedziałek w biurze. Raczej pisze o sukcesach, niż donosi o porażkach.

To powoduje, że jest czego zazdrościć. I rzeczywiście: 50 proc. użytkowników portalu zazdrości innym wspaniałych doświadczeń, o których napisali na Facebooku. 40 proc. zazdrości innym sukcesów, o których informują „na ścianie”. 30 proc. zazdrości innym… wyglądu, bo – patrz wyżej – prawie nikt nie daje tam fotek zrobionych zaraz po pobudce. Większość z nas nie wytrzymuje porównania z wirtualnym światem samochwalstwa.

I z całą tą zazdrością żyje się po prostu gorzej, niż żyje się bez niej. Dlatego tygodniowy odwyk od Facebooka to złota metoda, by poczuć się lepiej z samym sobą. A to jeszcze nie koniec, bo Instytut Szczęścia planuje sprawdzić, jak zadziała roczny odwyk od FB. Ciekawe, czy znajdą chętnych do tego eksperynemtu…

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

„Robią to często normalni ludzie, których nikt by o to nie podejrzewał, bo starannie się z tym ukrywają”. Dlaczego dorośli i nastolatki się samookaleczają?

dwie z dziewczyny wracają z zakupów

Idąc do sklepu po jedną rzecz, wracasz z torbami? Sprawdź, czy to znak, że jesteś zakupoholiczką

kobieta na plaży

Lek na kompleksy? Rozbierz się!

Po co mężczyźnie sutki?

Alkohol wytrąca bakterie z równowagi

Aktywność mózgu wzrasta, gdy odpoczywasz

Depresja facebookowa

Depresja facebookowa

Poradniki dla rodziców unieszczęśliwiają

5 powodów, dla których warto być pesymistą

Dlaczego diety nie działają? – 5 psychologicznych powodów

Pięć pytań o sen

Siedem sygnałów demencji, których nie wolno zignorować

Nie da się wygrać z cyklem dobowym nastolatka

2 minuty do szczęścia

Małe księżniczki i mali naukowcy

Wpływ różnicy wieku na związek

Nie rób dziś tego, co możesz zrobić jutro

Czy genialne dziecko będzie genialnym dorosłym?

Czy genialne dziecko będzie genialnym dorosłym?

Czy warto biegać w smogu?

Czy warto biegać w smogu?

Dlaczego warto iść na masaż?

Dlaczego warto iść na masaż?

Dystans uszczęśliwia rodzica

Samotność fizycznie zmienia mózg

Prekrastynacja: pracować trzeba mądrze, a nie dużo

Antybiotyki a otyłość dzieci