Przejdź do treści

Patrzmy sobie w oczy w święta i od święta

Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Kampania Fundacji Arena i Świat
Wspaniałe bohaterki w kampanii „Badaj się i żyj pełną piersią. Nie daj się rakowi”
Agnieszka Hyży o macierzyństwie: wszystkie jedziemy na tym samym wózku!
Michał Lipa o dodatkowych kilogramach w ciąży. Ile może przytyć ciężarna?
Fryzjerka znalazła dziwną plamkę na jej głowie. Okazało się, że po 13 latach ma nawrót raka
szczepionka
Grypa – dlaczego się szczepimy?

Przy świątecznych stołach będzie wiele czasu na dobre i złe rozmowy. Ale jeśli chcemy, by przeważały te dobre, patrzmy sobie częściej w oczy – podpowiadają naukowcy. Dzięki temu lepiej się rozumiemy, dogadujemy, a nasze mózgi i emocje synchronizują się.

Zacznijmy od częstszego patrzenia w oczy swoim dzieciom. Naukowcy z Baby-LINC Lab na Uniwersytecie w Cambridge niedawno pokazali, że gdy dorosła osoba i dziecko patrzą sobie w oczy, ich fale mózgowe synchronizują się! Dosłownie zaczynają nadawać na tych samych falach. Naukowcy uważają, że „neuronalna synchronizacja” niemowląt jest wywoływana przez spojrzenie dorosłego. Do tego okazało się, że będąc w tym stanie, dzieci zaczynają intensywniej się komunikować, starają się wydawać więcej dźwięków, co jednocześnie dowodzi, że patrzenie na dziecko pobudza jego rozwój społeczny. A mówiąc inaczej – poprawiamy i wzmacniamy relacje z potomkiem, a także uczymy go kontaktu z innymi.

A jak jest w przypadku dorosłych osób? Wystarczy obejrzeć ten popularny eksperyment, by przekonać się, że w każdym wieku, niezależnie czy znamy się miesiąc, 5 lat, czy pół wieku, samo patrzenie w oczy może sprawić, że stajemy się sobie bliżsi. Co więcej, istnieje teoria, że utrzymując kontakt wzrokowy przez kilka minut, możemy się nawet zakochać.

Może jednak nie o zakochanie nam przy świątecznych stołach chodzi (choć czasem czemu nie?), a o dobrą atmosferę. Specjaliści przypominają więc, że patrząc sobie w oczy, efektywniej się komunikujemy. Dlatego właśnie decydując się na rozmowę face-to-face prędzej unikniemy niezrozumienia, niż podczas wymiany wiadomości tekstowych. W wielu przypadkach jest to zasługą właśnie wspomnianego zsynchronizowania częstotliwości pracy mózgu, poprzez kontakt wzrokowy. Inne badania dowodzą, że w ten sposób jesteśmy w stanie nadać wspólny rytm nie tylko falom mózgowym, ale i pracy serca oraz emocjom.

Zsynchronizowanie mózgów na czas świąt? Chciałoby się! Zamiast niepotrzebnych kombinacji mogą wystarczyć nam, jak się okazuje, chęci, a i dobry wzrok też się przyda.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Mamo, mam coś w oku!

Szczęśliwi czasu nie liczą – jak samopoczucie wpływa na długość życia?

Przepis na koktajle usprawniające pracę mózgu

Nasze mózgi są połączone

Samotność fizycznie zmienia mózg

Twój mózg też chce dobrze zjeść

Co cukier robi z twoim mózgiem?

Aktywność mózgu wzrasta, gdy odpoczywasz

Neurony do lamusa. Czas na glej!

Emocje kobiet a mózg

Drzemka dobra na wszystko

Zaskakująca właściwość soku z buraka