Przejdź do treści

Piżama z bajkami

Piżama z bajkami
Źródło: www.designtaxi.com
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
surfująca dziewczyna
Światowa Liga Surferów wprowadziła takie same stawki dla kobiet i mężczyzn
Kampania Fundacji Arena i Świat
Wspaniałe bohaterki w kampanii „Badaj się i żyj pełną piersią. Nie daj się rakowi”
Agnieszka Hyży o macierzyństwie: wszystkie jedziemy na tym samym wózku!
Michał Lipa o dodatkowych kilogramach w ciąży. Ile może przytyć ciężarna?
Fryzjerka znalazła dziwną plamkę na jej głowie. Okazało się, że po 13 latach ma nawrót raka

Pewien facet z Idaho miał już najwyraźniej dość czytania bajek do poduszki szóstce swoich dzieci (czytanie SZÓSTCE chyba w końcu może się znudzić?), bo wymyślił, jak tę codzienną rutynę uatrakcyjnić. I jeszcze na tym zarobić.

Rozwiązaniem jest Smart PJ’s – w zamierzeniu odlotowa, interaktywna piżama. Do tej pory piżama kojarzyła się dzieciom głównie z koniecznością przerwania zabawy – zazwyczaj w najciekawszym jej momencie – i obowiązkiem nudnego z punktu widzenia kilkulatka spania, a przynajmniej spokojnej wegetacji w otoczeniu pluszaków. Teraz ma się to diametralnie zmienić: ze Smart PJ’s „pora do łóżka” to to samo co „pora na coś ekscytującego”.

Piżama jak piżama, nawet nadruk jakiś taki nudny. Żadnych zwierzaków, samochodów czy bohaterów kreskówek. Ot, kropki. Ale, ponieważ nie jest to zwykła piżama, kropki też nie są takie zwyczajne. Skupiska kropek to współpracujące ze smartfonem kody, pod którymi ukryte są bajki. Wystarczy zeskanować taki kod, aby na ekranie telefonu pojawiła się opowieść na dobranoc. Bardziej ambitni rodzice czytają tekst, pozostawiając dziecku kontemplowanie ilustracji, wersja „na lenia” oferuje opcję z lektorem. Maluchy zachwycone, bo w końcu zupełnie legalnie dorwą się do zabawek dorosłych (a klawiatura, wszelkiego rodzaju migające przyciski i ekrany kuszą jak mało co), rodzice z poczuciem spełnionego obowiązku mogą udać się na zasłużoną labę na kanapie.

Na co dzień takie rozwiązanie ma mało wspólnego z autentycznym kontaktem (i dziecka z książką, i rodzica z dzieckiem – bo rola dorosłego sprowadza się w zasadzie do pomocy w zeskanowaniu kodu z mniej dostępnego miejsca, np. z pleców), może za to sprawdzić się na wakacjach, gdy do walizki żadnym sposobem nie zmieści się kolejny tom bajek. Czasem przecież można pójść na skróty…

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Agnieszka Hyży o macierzyństwie: wszystkie jedziemy na tym samym wózku!

Dlaczego warto zabrać całą rodzinę na rower?

Co nam zostanie z wakacji? Lista dobrych praktyk

Daj dziecku komiks

Przez pianino do… języka

Potówki – problem upalnego lata

5 sposobów, jak chronić skórę podczas upałów

Owoce i warzywa bez przemycania

Owoce i warzywa bez przemycania

Co nam daje plaża?

Dzieciak w wodzie: subiektywny poradnik bezpieczeństwa

Pod kontrolą

Jak chronić dziecko przed upałem?