Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Dobre rzeczy

Pływać każdy może, czyli jak złożyć łódź?

Pływać każdy może, czyli jak złożyć łódź?
zdjęcie: www.maarno.com
Oto prototyp, który spodoba się wodniakom wszelkiej maści i zelektryzuje wszystkich wędkarzy. Zobaczcie, co wymyślili dwaj designerzy Arno Mathies i Max Fromeld.

Wyobraźmy sobie taki obrazek. Pewien miły pan z równie miłą panią jadą na wycieczkę. Zatrzymują się nad jeziorem (lub rzeką - to też będzie pasować do tego opowiadania), zaczynają szukać wypożyczalni łódek. I... No, właśnie. I nic, bo takich miejsc wcale nie ma zbyt dużo. Chcieliby sobie trochę popływać, a tymczasem zostaje im moczenie nóg na pomoście. Słabo... Takie problemy zdarzają się nie tylko w Polsce, czego dowodzi wodny wehikuł, o którym teraz w telegraficznym skrócie piszę. Składana łódka powstała z potrzeby chwili, a do jej budowy wykorzystano co tanie i najprostsze: cienkie, ale wytrzymałe tworzywo, drewno i pasy, żeby łódź po rozłożeniu spiąć w wygodny do noszenia pakunej. Rozłożone pływadełko ma rozmiary 80/150 cm, a więc z łatwością, wraz z wiosłami, da się go przewieźć w bagażniku kompaktowego auta. Łódź wytrzymuje obciążenie dwiema osobami. Niezbyt może solidnej wagi, ale jednak... Popatrzcie zresztą sami - składak Arno Mathiesa i Maksa Fromelda bez problemu przeszedł próby nautyczne. Czy będzie produkowany? Oficjalnie projektanci poszukują pieniędzy na dalszy rozwój projektu. Ktoś zainteresowany? Był już kajak w teczce, teraz można pójść krok dalej. A właściwie jeden ruch wiosłem dalej.

zdjęcie: www.maarno.com

zdjęcie: www.maarno.com

zdjęcie: www.maarno.com

zdjęcie: www.maarno.com

zdjęcie: www.maarno.com

zdjęcie: www.maarno.com

Tagi: sporty wodne

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Najpopularniejsze na blogu

Poduszka outdoorowa

Rafał Jemielita

Rower dwuśladowy

Rafał Jemielita

Powiązane artykuły

Kajak z doładowaniem

Kajak? Genialny, bo da się nim pływać po wodzie głębokiej ledwie na kilkadziesiąt centymetrów. Genialny...
Kajak? Genialny, bo da się nim pływać po wodzie głębokiej ledwie na kilkadziesiąt centymetrów. Genialny - fakt, ale ma też pewną wadę – trzeba wiosłować. Dla faceta to zwykle nie problem. Kobiety jednak narzekają, że „ręce bolą i że ramiona mdleją”. A gdyby tak do kajaka założyć... silnik? Wtedy można przepłynąć (prawie cały) Atlantyk!...

Łódź na kempingu - Sealander

Pływaliście kiedyś przyczepą campingową? Ten mistrz połączeń pozwoli Wam spróbować. Sealander - niemiecki...
Pływaliście kiedyś przyczepą campingową? Ten mistrz połączeń pozwoli Wam spróbować. Sealander - niemiecki wynalazek - jeździ i pływa. Weekend na Mazurach brzmi teraz jeszcze bardziej kusząco.

Kajak w teczce

Nie wygląda solidnie, ale za to dzielnie pływa nawet po morskich falach. Choć jest delikatny, Oru Kayak...
Nie wygląda solidnie, ale za to dzielnie pływa nawet po morskich falach. Choć jest delikatny, Oru Kayak wytrzyma uderzenie w podwodną przeszkodę, a do jego kokpitu wchodzi 130-kilogramowy facet. Kajak, moi drodzy, da się przy tym błyskawicznie składać i mieści w... teczce.

Marinekart: wodne gokarty

Marinekart służy do zabawy lub treningu. Zresztą, mniejsza o szczegóły. Grunt, że austriacki wehikuł...
Marinekart służy do zabawy lub treningu. Zresztą, mniejsza o szczegóły. Grunt, że austriacki wehikuł – łódź szybka i zwrotna niczym gokart na torze – wyciśnie z was ostatnie poty.