Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy konkret

Po alkoholu jemy więcej – prawda czy fałsz?

Po alkoholu jemy więcej – prawda czy fałsz?
Zdjęcie: shutterstock

Alkohol może hamować albo wzmagać apetyt. A zależy to od tego, ile pijemy i kiedy. Więcej na ten temat zdradza niecodzienny eksperyment.

Alkohol tradycyjnie w wielu miejscach podaje się w celu pobudzenia apetytu (tzw. aperitif), takie zadanie ma na przykład włoski spritz albo greckie ouzo. Zastanawia mnie, czy to faktycznie alkohol działa na nasze soki trawienne? Może wystarczy napić się czegokolwiek przed jedzeniem, aby poprawić apetyt? Sprawdzili to Amerykanie, a wnioski opublikowali w ostatnim numerze czasopisma Obesity.

Niecodziennie mamy okazję czytać o takich eksperymentach. Najpierw uczestnikom badania podano dożylnie czysty alkohol etylowy, następnie rozprowadzano w otoczeniu zapachy pieczonej wołowiny lub włoskiego sosu mięsnego. Grupie porównawczej wstrzyknięto neutralny roztwór soli fizjologicznej.

Przeprowadzone później badanie rezonansem magnetycznym pokazało, że zapach jedzenia bardzo silnie pobudzał podwzgórze (część mózgu wchodzącą w tzw. układ nagrody) wśród uczestników "na rauszu". To oznacza, że ci badani odczuwali silniejszy apetyt i większą przyjemność z jedzenia. Ale czy jedli więcej? Tak. Dwie trzecie osób z tej grupy zjadło więcej niż trzeźwi uczestnicy eksperymentu...

Autorzy potwierdzają, że spożywanie alkoholu przed posiłkiem zwiększa apetyt i skłania nas do przejadania się. Rejon podwzgórza wydaje się być kluczowym elementem tego mechanizmu. Jedynie w przypadku osób nadmiernie spożywających alkohol obserwuje się działanie alkoholu hamujące apetyt. Wszystko wskazuje na to, że osoby odchudzające się powinny zrezygnować z aperitifu. Warto też pamiętać, że alkohol sam jest kaloryczny. Takie życie…

 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Najpopularniejsze na blogu

Powiązane artykuły

Alkohol a metryka

Człowiek nie wielbłąd – pić musi. Niestety wraz z wiekiem coraz mniej może. Im jesteśmy starsi, tym upijamy...
Człowiek nie wielbłąd – pić musi. Niestety wraz z wiekiem coraz mniej może. Im jesteśmy starsi, tym upijamy się szybciej. A i kac z lat studenckich jest niczym w porównaniu z tym po 30-tce. Na emeryturze łyk syropku na procentach starczy za butelkę wina.

Wino – ile możesz wypić?

Słyszymy nieraz, że umiarkowane picie wina jest zdrowe. Ale co to znaczy umiarkowane? Raz na tydzień,...
Słyszymy nieraz, że umiarkowane picie wina jest zdrowe. Ale co to znaczy umiarkowane? Raz na tydzień, a może codziennie? Zbyt mało nie da korzyści, a więcej może szkodzić. Podpowiadamy, ile wina można wypić, aby było zdrowo.

5 produktów zmniejszających apetyt

Jesteś wciąż głodny, choć od porządnego obiadu nie minęła nawet godzina…? Jeśli często masz wrażenie,...
Jesteś wciąż głodny, choć od porządnego obiadu nie minęła nawet godzina…? Jeśli często masz wrażenie, że twój żołądek to studnia bez dna, zobacz, które produkty powinieneś włączyć do swojej diety. Nad wilczym apetytem naprawdę da się zapanować!

Czy alkohol tuczy?

Z reguły nie pijecie i trzymacie dietę? Ciężko trenujecie i próbujecie zrzucić parę kilogramów? Świetnie....
Z reguły nie pijecie i trzymacie dietę? Ciężko trenujecie i próbujecie zrzucić parę kilogramów? Świetnie. A wiecie, jak weekendowe "odstępstwa" wpływają na wasz organizm?