Przejdź do treści

Po zdrowie nad morze

Zdjęcie: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Kampania Fundacji Arena i Świat
Wspaniałe bohaterki w kampanii „Badaj się i żyj pełną piersią. Nie daj się rakowi”
Agnieszka Hyży o macierzyństwie: wszystkie jedziemy na tym samym wózku!
Michał Lipa o dodatkowych kilogramach w ciąży. Ile może przytyć ciężarna?
Fryzjerka znalazła dziwną plamkę na jej głowie. Okazało się, że po 13 latach ma nawrót raka
szczepionka
Grypa – dlaczego się szczepimy?

Jesień nad Bałtykiem? Czas spędzany na plaży to nie zawsze gorący piasek, skakanie przez fale i złota opalenizna. Nasze morze także w chłodniejszych miesiącach ma do zaoferowania dużo dobrego. Dlaczego warto zabrać dzieci nad Bałtyk po sezonie?

Przypomnijcie sobie, jak wygląda plaża w samym środku lata. Parawan na parawanie, a między nimi nieprzebrane tłumy spragnionych słońca i kąpieli. Nie brzmi zachęcająco, prawda? Jesienią nadmorskie promenady pustoszeją (a ceny noclegów i usług spadają). Powiedzieć, że nie ma tłoku, to nic nie powiedzieć: w październiku lub listopadzie zdarzają się dni, że jak okiem sięgnąć na plaży nie ma nikogo! To wymarzone warunki na rodzinny spacer: cała plaża dla was, a mijani przechodnie nie patrzą krzywo na rozkrzyczane maluchy goniące po piasku mewy.

Wczesna jesień to ostatni dzwonek na zadbanie o odporność przed sezonem przeziębień i gryp. Zmiana klimatu, zwłaszcza dla dzieci, jest znakomitą gimnastyką dla układu odpornościowego, szczególnie gdy zbliżają się zimne, mokre i wietrzne dni. Spacery brzegiem morza nie tylko hartują, ale też dotleniają i wzmacniają mięśnie.

Nad morze jeździmy po jod, który reguluje pracę tarczycy, wpływa na przemianę materii, pracę układu krążenia, nerwowego i mięśniowego. W odpowiedniej dawce – samo dobro. I właśnie jesienią jodu jest nad Bałtykiem najwięcej. Jeśli do tego wieje silny wiatr, spacer po plaży działa jak jodowa inhalacja. Paradoksalnie im gorsza pogoda, tym dla zdrowia lepiej, dlatego z wycieczek brzegiem morza nie warto rezygnować nawet podczas sztormu. Uwaga praktyczna: żeby jodu się nawdychać, trzeba rzeczywiście być blisko morza. Już kilkaset metrów od brzegu stężenie tego pierwiastka w powietrzu znacznie spada.

Nadmorskie powietrze służy szczególnie alergikom (jest wolne od pyłków i zanieczyszczeń) i dzieciom podatnym na infekcje dróg oddechowych. Organizm się dotlenia, oddech pogłębia, a oskrzela oczyszczają i nawilżają. To ogromna ulga, zwłaszcza dla maluchów na co dzień narażonych na działanie smogu, a ten w sezonie grzewczym daje się we znaki mieszkańcom wielu miast.

Nad morzem wyjątkowo trafne staje się powiedzenie, że nie ma złej pogody, tylko nieodpowiednie ubrania. Sztormiak, czapka, kalosze i nieprzemakalne spodnie to obowiązkowe elementy garderoby malucha. Wtedy nawet przenikliwy wiatr i zacinający deszcz mu niestarszne. Gdy pogoda jest wyjątkowo paskudna, spacery nie mogą jednak ciągnąć się godzinami. Dlatego po sezonie warto wybierać na odpoczynek większe miasta. W czasie gdy małe kurorty zapadają w zimowy sen, w tych dużych toczy się normalne życie – po plaży można zagrzać się w kawiarni, a gdy dzieciaki dopadnie nuda, zaproponować im muzeum czy kino. Jesienią szybko robi się ciemno? Dłuższe wieczory to świetna pora na rodzinne gry planszowe. Kiedy będziecie mieli na nie więcej czasu? Grunt, żeby jadąc nad morze, pamiętać, że z samego siedzenia pod dachem pożytek dla zdrowia będzie niewielki… 

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Kiedy sport osłabia odporność?

Top 8 produktów na lepszą odporność

Top 8 produktów na lepszą odporność

Uśpione komórki do zadań specjalnych

Szczepić czy nie szczepić?

Szczepić czy nie szczepić? W rozmowie z Izabelą Filc-Redlińską

Co pić podczas przeziębienia i grypy?

Supermisja na zimę: wzmacniamy odporność!

Czy pogoda ma wpływ na układ odpornościowy?

Jak zniszczyć sobie odporność?

Przepis na rozgrzewający napój imbirowy dla poprawy odporności

Pokochaj… rekina!

Jak wzmocnić odporność dziecka?

Jak wzmocnić odporność dziecka?

7 codziennych nawyków osłabiających odporność