Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Dobre rzeczy

Pod namiot

Pod namiot
zdjęcie: www.windcatchergear.com
Liczę dni do wakacji. Dlaczego? Bo po latach całych mam ochotę ruszyć pod namiot. Na czym spać, żeby kości nie bolały, a człowiek się nie nanosił? Odpowiedź brzmi: pod namiot trzeba ruszyć z Windcatcherem, czyli materacem pompowanym w kilku "chuchach"!

Zacznijmy najpierw od czynności, którą zna i przeklina każdy, kto chociaż raz spędził wakacje pod namiotem. Dmuchanie materaca do spania, brrrrr! Nie dość, że to gumowe ustrojstwo jest ciężkie niczym ołów, to jeszcze trzeba się wysilić, żeby w ogóle się na nim przespać. Nie ma, że człowiek umęczony podróżą rzuci takie coś na ziemię i już! Materac trzeba nadmuchać. Mięczaki na kempingi i pola biwakowe w tym celu wożą ze sobą pompkę. Niestety, ona też waży. Dlatego wśród fanatyków noclegów pod namiotem są również tzw. twardziele - dmuchają materace ustami. Możliwe? Jasne, że tak (bylem kiedyś twardzielem to mogę się chwalić), ale na pewno niezbyt miłe, powolne i – co tu dużo gadać czy pisać – wykańczające. Wprawdzie są już w sprzedaży materace o zmniejszonej grubości, które wymagają tylko kilkunastu mocnych "chuchnięć", ale Windcatcher – wciąż jeszcze eksperymentalny "materac przyszłości" jest znacznie lepszy. Jego wynalazca nie tłumaczy, jaki patent wykorzystał. Grunt, że jego "gumowe łóżko" jest gotowe do użytku dosłownie po kilku sekundach. Wystarczą cztery głębsze oddechy, żeby wypełnić je jak należy. Jest jeszcze inny plusik: materac, gdy już nie jest potrzebny, niezwykle łatwo i błyskawicznie opróżnia się z powietrza. Wygoda? Na szóstkę, moi mili, na szóstkę.

Windcatcher wkrótce trafi do produkcji. Zainteresowanie tym wynalazkiem jest ogromne. Dość powiedzieć, że pomysł Ryana Frayne'a i Roba Stama został bardzo pochlebnie przyjęty wśród sieciowych inwestorów z Kickstartera. Obydwaj Amerykanie chcieli dostać 50 tysięcy dolarów na rozkręcenie interesu, gdy tymczasem na kilkadziesiąt godzin przed zakończeniem zbierania funduszy mieli już zagwarantowaną sumę niemal trzykrotnie wyższą. No to sobie za czas jakiś Jemielita kupi Windcatchera i pojedzie pod namiot. Uwielbiam to w końcu, a tak dawno (nie tylko z powodu ciężkiego materaca) nie byłem...

Pod namiot

zdjęcie:www.windcatchergear.com

Pod namiot

zdjęcie:www.windcatchergear.comPod namiot

zdjęcie:www.windcatchergear.com

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Najpopularniejsze na blogu

Rower dwuśladowy

Rafał Jemielita

Kajak z doładowaniem

Rafał Jemielita

Powiązane artykuły

Poduszka outdoorowa

Nawet nie wiecie, ile znaczy dobra poduszka. Własna, miękka, ciepła, na której da się odpocząć w każdych...
Nawet nie wiecie, ile znaczy dobra poduszka. Własna, miękka, ciepła, na której da się odpocząć w każdych warunkach i w każdym miejscu. Można oczywiście pod głowę podkładać wiele innych rzeczy, nawet worek pełen skarpetek (oby nie tych używanych), ale to jednak nie to samo...

Namiot Cambium do noclegów na drzewie

Od dziecka każdy chciał mieć domek na drzewie. Schronienia własnej roboty nie były niestety najczęściej...
Od dziecka każdy chciał mieć domek na drzewie. Schronienia własnej roboty nie były niestety najczęściej ani zbyt trwałe, ani tym bardziej bezpieczne. Na szczęście dzisiaj nie musisz już ograniczać się do konstrukcji z uschniętych patyków. Bez pracy i wysiłku możesz wreszcie po prostu zakupić swój prywatny domko-namiot i zawiesić...

Namiot bezmasztowiec

Wystarczy minuta pompowania, żeby postawić niemiecki namiot Heimplanet The Cave. Powietrzna rama, na...
Wystarczy minuta pompowania, żeby postawić niemiecki namiot Heimplanet The Cave. Powietrzna rama, na której wisi nasza sypialnia, jest niezwykle odporna na wiatr. W zasadzie spać można nawet przy nawałnicy. Niemcy gwarantują, że „The Cave” nie oderwie się od ziemi.

Zajawka dnia: River surfing w Polsce!

Dwa lata temu internetowy magazyn Surfmag ogłosił w Polsce konkurs na znalezienie spotu do river surfingu....
Dwa lata temu internetowy magazyn Surfmag ogłosił w Polsce konkurs na znalezienie spotu do river surfingu. Wygląda na to, że nie ma rzeczy niemożliwych, bo właśnie się udało!