Przejdź do treści

Pod namiot

Pod namiot
zdjęcie: www.windcatchergear.com
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Chora kobieta stoi z kubkiem w ręku i chusta na głowie i patrzy przez okno
Przełom w leczeniu chorób nowotworowych. „Ostatnia nadzieja dla pacjentów bez nadziei”
Kobieta w ciąży trzyma w ręku zdjęcie z badania USG
Rezygnacja z Banku Tkanek Germinalnych. Czy jest szansa dla kobiet chorych na raka?
kobieta używająca mikroskopu
Leki na cukrzycę i nadciśnienie sposobem na raka?
wegański stek wydrukowany w drukarce 3D
Wegański stek z drukarki 3D
Białe rzeźby przedstawiające troje młodych lduzi siedzących na ławce i patrzących w telefony. Telefony oświetlają ich twarze.
Jak bardzo jesteśmy uzależnieni od smartfonów? Zobacz wymowną rzeźbę

Liczę dni do wakacji. Dlaczego? Bo po latach całych mam ochotę ruszyć pod namiot. Na czym spać, żeby kości nie bolały, a człowiek się nie nanosił? Odpowiedź brzmi: pod namiot trzeba ruszyć z Windcatcherem, czyli materacem pompowanym w kilku „chuchach”!

Zacznijmy najpierw od czynności, którą zna i przeklina każdy, kto chociaż raz spędził wakacje pod namiotem. Dmuchanie materaca do spania, brrrrr! Nie dość, że to gumowe ustrojstwo jest ciężkie niczym ołów, to jeszcze trzeba się wysilić, żeby w ogóle się na nim przespać. Nie ma, że człowiek umęczony podróżą rzuci takie coś na ziemię i już! Materac trzeba nadmuchać. Mięczaki na kempingi i pola biwakowe w tym celu wożą ze sobą pompkę. Niestety, ona też waży. Dlatego wśród fanatyków noclegów pod namiotem są również tzw. twardziele – dmuchają materace ustami. Możliwe? Jasne, że tak (bylem kiedyś twardzielem to mogę się chwalić), ale na pewno niezbyt miłe, powolne i – co tu dużo gadać czy pisać – wykańczające. Wprawdzie są już w sprzedaży materace o zmniejszonej grubości, które wymagają tylko kilkunastu mocnych „chuchnięć”, ale Windcatcher – wciąż jeszcze eksperymentalny „materac przyszłości” jest znacznie lepszy. Jego wynalazca nie tłumaczy, jaki patent wykorzystał. Grunt, że jego „gumowe łóżko” jest gotowe do użytku dosłownie po kilku sekundach. Wystarczą cztery głębsze oddechy, żeby wypełnić je jak należy. Jest jeszcze inny plusik: materac, gdy już nie jest potrzebny, niezwykle łatwo i błyskawicznie opróżnia się z powietrza. Wygoda? Na szóstkę, moi mili, na szóstkę.

Windcatcher wkrótce trafi do produkcji. Zainteresowanie tym wynalazkiem jest ogromne. Dość powiedzieć, że pomysł Ryana Frayne’a i Roba Stama został bardzo pochlebnie przyjęty wśród sieciowych inwestorów z Kickstartera. Obydwaj Amerykanie chcieli dostać 50 tysięcy dolarów na rozkręcenie interesu, gdy tymczasem na kilkadziesiąt godzin przed zakończeniem zbierania funduszy mieli już zagwarantowaną sumę niemal trzykrotnie wyższą. No to sobie za czas jakiś Jemielita kupi Windcatchera i pojedzie pod namiot. Uwielbiam to w końcu, a tak dawno (nie tylko z powodu ciężkiego materaca) nie byłem…

Pod namiot

zdjęcie:www.windcatchergear.com

Pod namiot

zdjęcie:www.windcatchergear.comPod namiot

zdjęcie:www.windcatchergear.com

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Zainteresują cię również:

Co papierosy robią z układem krążenia

Kobieta trzymająca się za plecy na dole z powodu bólu pleców

Co oznacza ból pleców na dole i jakie podjąć leczenie, by go uśmierzyć?

Kobieta trzymająca się za plecy między łopatkami z powodu bólu łopatek

Co oznacza ból pleców między łopatkami i jak go leczyć?

Kasztanowe moelleux z pieczonymi gruszkami

Kasztanowe moelleux z pieczonymi gruszkami

8 nawyków, których warto się pozbyć przed trzydziestką

Razowe galette z gruszkami

Razowe galette z gruszkami

Sposoby na wzdęcia

6 zaskakujących rzeczy powodujących wzdęcia

11 rzeczy, które niszczą twoje zęby

Zimowa owsianka z dynią

10 faktów o napięciowym bólu głowy

10 faktów o napięciowym bólu głowy

Złota owsianka z kurkumą

Złota owsianka z kurkumą

11 przyczyn bólu głowy