Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Z czym do dzieci

Podróżownik na wakacje

Podróżownik na wakacje
Źródło: www.mac.pl
Dzieci zazwyczaj entuzjastycznie podchodzą do rodzinnych wypraw, ale nie zawsze z zachwytem reagują na hasło „zwiedzanie”. Bo zwiedzanie to kilometry w nogach, nudne muzea i niezrozumiałe opisy. Sytuację najczęściej ratują lody. Ale przecież nie o to chodzi. Jak z małego malkontenta zrobić podróżnika – pasjonata?

W podróż z dziećmi zabierzcie „Podróżownik”, połączenie przewodnika z kreatywnym pamiętnikiem. Książki do mazania to od jakiegoś czasu prawdziwy hit wśród dzieci. Tematyczne kolorowanki, zadania logiczne, a do tego sporo miejsca na luźne notatki i dowolną twórczość - ku radości rodziców wciągają równie mocno jak elektroniczne zabawki. Pełen zadań do wykonania i podróżniczych ciekawostek „Podróżownik” sprawdzi się podczas każdego rodzinnego wypadu.

Zabawa z „Podróżownikiem” może zacząć się na długo przed wyprawą. To świetny sposób, żeby zaangażować malucha w przygotowania i rozpalić jego ciekawość. Jest tu miejsce na listę niezbędnego ekwipunku, prosta do odczytania mapa (na której można wyrysować trasę do przebycia, a potem zaznaczać odwiedzane miejsca) i mnóstwo informacji o celu podróży – krótkich, klarownych i zrozumiałych nawet dla najmłodszych.

W „Podróżowniku” nie ma skomplikowanych terminów i zbyt wielu dat. Są za to ciekawostki kulturowe i geograficzne, informacje o roślinach i zwierzętach z danego regionu, kilka słów o kuchni, słowniczek przydatnych zwrotów. A do tego zagadki i zadania do wykonania. Każda książka zawiera też naklejki, grę planszową, karty memo i tangramy – w sam raz na zajęcie młodych podróżników w drodze. W „Podróżowniku” można notować, rysować, wklejać zdjęcia, bilety, ulotki z odwiedzanych miejsc - tak powstaje jedyny w swoim rodzaju pamiętnik z podróży. Drugiego, identycznego nie będzie miał nikt.

Dotychczas ukazało się kilka „Podróżowników” po Polsce i najpopularniejszych zagranicznych kierunkach wakacyjnych. Nie znaleźliście wśród nich regionu, do którego się wybieracie? Wybierzcie „Podróżownik” uniwersalny, dzieci z łatwością zaadaptują go do swoich potrzeb./p>

 

Podróżownik 
Anna Kobus, Krzysztof Kobus
Wydawnictwo MAC | 2016
cena 23,66 zł

 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Najpopularniejsze na blogu

Śniadanie, które szkodzi

Agnieszka Radziszowska

Dziewczynka czy chłopczyk?

Agnieszka Radziszowska

Powiązane artykuły

Mapa do mazania

Co to za wakacje bez mapy? Co to za mapa, po której nie można mazać? Jeśli ma się „Mapownik, czyli praktyczny...
Co to za wakacje bez mapy? Co to za mapa, po której nie można mazać? Jeśli ma się „Mapownik, czyli praktyczny kurs mazania po mapach” – można i mazać, i podróżować!

Wakacje z przewodnikiem

Wyjeżdżając na wakacje, czasem mamy już dość piasku, morza, słońca i chcemy coś zwiedzić. Ale jak przekonać...
Wyjeżdżając na wakacje, czasem mamy już dość piasku, morza, słońca i chcemy coś zwiedzić. Ale jak przekonać do tego dzieci? Zamiast ciągać je po nuuudnych zabytkach, podsuńcie im przewodniki – takie specjalne dla nich.

Wakacje na okrągło

Wpadliście już w jesienną rutynę? Budzik dzwoni nieubłaganie, w półśnie robicie drugie śniadania i rozwozicie...
Wpadliście już w jesienną rutynę? Budzik dzwoni nieubłaganie, w półśnie robicie drugie śniadania i rozwozicie dzieci do placówek? W trybikach codzienności bywa męcząco, bywa też zwyczajnie nudno... Ale są i takie rodziny, które wakacje mają cały rok. Poznajcie je!

W wakacje trzymajmy się (razem)!

Nie dla każdego lato równa się wakacje, i to jest jeden z tych punktów, w których dzieci mają zdecydowanie...
Nie dla każdego lato równa się wakacje, i to jest jeden z tych punktów, w których dzieci mają zdecydowanie lepiej. Zero budzików, porannego wstawania i życia według grafiku. Gdy do wyjazdu urlopowego daleko, do zagospodarowania na wspólne działania pozostają weekendy.