Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Dobre rzeczy

Point65: kajak z kawałków

Point65: kajak z kawałków
zdjęcie:www.point65.com
Szwedzki producent swoje kajaki nazywa modularnymi. Nie ma w tym zbędnego marketingu – kajaki faktycznie składa się z kilku modułów.

Najpierw trzy słowa o nazwie oraz historii firmy Point 65 N (jak north – północ). Daleko na północy Szwecji leży miasto Skellefteå i latarnia Gåsöre. Zimne wybrzeże zatoki Botnickiej jest niezwykle zróżnicowane, a więc panują tu warunki wręcz idealne dla kajakarzy. Nic dziwnego, że Tomas i Richard Öhman, którzy od dzieciństwa są fanatykami wszelkich sportów wodnych, właśnie Point 65 N wybrali jako nazwę dla swojej firmy. Bracia Öhman swoją pierwszą łódź zbudowali, gdy mieli 12 lat. Potem, w roku 1996, postanowili swoją pasję zamienić w profesję i uruchomili własną stocznię. Do teamu z czasem doszlusował legendarny kajakarz Nigel Foster, a także utalentowany inżynier (i zapalony kajakarz) Magnus de Brito. Razem tworzą zwykłe kajaki oraz modele tzw. modułowe. W zasadzie tu nie padnie wiele słów, bo wszystko widać gołym okiem. Kajaki produkcji firmy Point 65 N da się złożyć z dwóch lub – gdy chcemy mieć wersję dwuosobową – trzech części. System zatrzasków Snap-Tap łączy te kawałki w jedną i – jak twierdzą Szwedzi – sztywną całość. Proste? Może i tak, ale przemyślane i jak na naszych północnych sąsiadów przystało FUNKCJONALNE. Reszta na zdjęciach, moi drodzy.

 

zdjęcie:www.point65.com

zdjęcie:www.point65.com

zdjęcie:www.point65.com

zdjęcie:www.point65.com

zdjęcie:www.point65.com

Tagi: sporty wodne

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Najpopularniejsze na blogu

Poduszka outdoorowa

Rafał Jemielita

Rower dwuśladowy

Rafał Jemielita

Powiązane artykuły

Kajak z doładowaniem

Kajak? Genialny, bo da się nim pływać po wodzie głębokiej ledwie na kilkadziesiąt centymetrów. Genialny...
Kajak? Genialny, bo da się nim pływać po wodzie głębokiej ledwie na kilkadziesiąt centymetrów. Genialny - fakt, ale ma też pewną wadę – trzeba wiosłować. Dla faceta to zwykle nie problem. Kobiety jednak narzekają, że „ręce bolą i że ramiona mdleją”. A gdyby tak do kajaka założyć... silnik? Wtedy można przepłynąć (prawie cały) Atlantyk!...

Kajak w teczce

Nie wygląda solidnie, ale za to dzielnie pływa nawet po morskich falach. Choć jest delikatny, Oru Kayak...
Nie wygląda solidnie, ale za to dzielnie pływa nawet po morskich falach. Choć jest delikatny, Oru Kayak wytrzyma uderzenie w podwodną przeszkodę, a do jego kokpitu wchodzi 130-kilogramowy facet. Kajak, moi drodzy, da się przy tym błyskawicznie składać i mieści w... teczce.

Wodny reflektor, czyli jak kajakiem pływać nocą?

Zanim zacznę - mała uwaga. W myśl przepisów, które u nas obowiązują, na...
Zanim zacznę - mała uwaga. W myśl przepisów, które u nas obowiązują, na jeziorach pływać nocą się nie powinno. No chyba, że akwen prywatny i że przez środek nie pływają jakieś śródlądowe "Titaniki". Zapamiętali? No to teraz będzie o Nocqua, czyli oświetleniu do kajaka.

ASAP: pływanie jak w "Słonecznym patrolu"

Po angielsku ASAP to skrót od „as soon as possible”, co tłumaczymy „najszybciej...
Po angielsku ASAP to skrót od „as soon as possible”, co tłumaczymy „najszybciej jak się da”. Idealna nazwa dla wehikułu (nie tylko) dla ratowników.