Przejdź do treści

Pora na rower

Zdjęcie: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Miksujemy: koktajl na odchudzanie
Chcesz zgubić poświąteczne kilogramy? Wypróbuj przepis na warzywny koktajl odchudzający
Masaż – jak wybrać najlepszy?
Masz ochotę na masaż? Sprawdź, który będzie odpowiedni dla ciebie
W jakiej pozycji spać, żeby się wyspać?
W jakiej pozycji spać, żeby się dobrze wyspać? Podpowiadamy
Dziewczyna przed komputerem
Myślami ciągle w pracy? O tym jak nie popaść w uzależnienie, porozmawialiśmy z psychologiem Pawłem Dukaczewskim
Wypadanie włosów: jakie są najważniejsze przyczyny?

Nie ma większej dumy w życiu kilkulatka niż ta, którą odczuwa, gdy nauczy się jeździć na dwóch kółkach. Rower to nowe perspektywy, zawrotna jak na możliwości malucha szybkość i poczucie wolności. Kiedy zacząć naukę?

Umiejętność jazdy na rowerze to zupełnie nowa jakość. Nogi na spacerze nie męczą się już tak szybko, dystanse, które były dotąd poza zasięgiem, okazują się osiągalne i można na dłuższą wycieczkę ruszyć całą rodziną, a bagażnik na tyle lub koszyk na kierownicy pomieści wszystkie skarby.

Na początek rowerek biegowy

To najlepszy trening równowagi, jaki jest w stanie ogarnąć już dwu- czy trzyletni brzdąc. Ponieważ jazda na rowerze wymaga wyćwiczenia wielu umiejętności i sklejenia ich w jedną całość, lepiej rozwijać je po kolei, zamiast rzucać malucha na głęboką wodę, ryzykując porażkę, a w efekcie długotrwałe zniechęcenie do jednośladów. Połączenie pedałowania z ruchami kierownicą i balansowaniem ciałem to spore wyzwanie, na które będzie gotowy dopiero cztero- lub pięciolatek. Rowerek biegowy przygotuje go do tego wyzwania w łagodny sposób, bo jazda na nim polega na odpychaniu się nogami i zapewnia stały kontakt z podłożem.

Cztery czy dwa kółka?

Gdy przyjdzie pora na przesiadkę, scenariusze są dwa. Może się okazać, że kilkulatek wsiądzie na „dorosły” rower i pojedzie. Ot tak, bez stresu, ćwiczeń i upadków, bo biegówka zrobiła swoje i nauka balansowania ciałem już za nim. Druga opcja to ta bardziej zachowawcza, choć wcale nie gorsza, przypadająca w udziale dzieciom (i rodzicom!) ostrożniejszym. Obejmuje okres przejściowy z kółkami bocznymi, które pozwolą dziecku skupić się na nauce pedałowania bez ryzyka upadku. Czas na ich odkręcenie przychodzi, gdy maluch nie ma już problemów z kręceniem kierownicą i pedałami ani z hamowaniem. Teraz możecie wspomóc się jeszcze kijem i delikatnie asekurować go do czasu, gdy ten załapie, jak na dłużej utrzymać równowagę. Przy okazji zaliczycie porządny trening biegowy z dreszczykiem emocji towarzyszącym momentom, gdy nieświadomy braku rodzicielskiego wsparcia brzdąc będzie jechał już zupełnie sam.

Wybieramy rower

Dwukołowy pojazd musi być dostosowany do wzrostu (a dokładnie do długości nogi) dziecka, nie warto więc kupować roweru na wyrost. Będzie za duży, za ciężki i trudny do opanowania. Siedząc na siodełku, maluch powinien dotykać stopami ziemi, wtedy będzie czuł się bezpieczniej, a nauka przebiegnie gładko. Regulacja wysokości siodełka i kierownicy sprawi, że posłuży przez dwa lub trzy sezony. Nie zapominajcie o kasku! Jego używanie powinno wejść w nawyk, nawet jeśli maluch jeździ tylko na trawniku pod blokiem. Z bezpieczeństwem nie ma żartów.

Opanowanie jazdy na dwóch kółkach to duma razy tysiąc, ale zalet jest dużo więcej. Gdy pedałowanie sprawia frajdę, dziecko codziennie zalicza dawkę niewymuszonego, przyjemnego ruchu, a każda aktywność jest na wagę złota. Mały cyklista nie tylko poprawia swoją kondycję fizyczną, ale ciągle rozwija koordynację ruchową i zmysł równowagi, a do tego oswaja się z prędkością i sam sobie prędkość na miarę swoich możliwości dozuje. Być panem sytuacji – to dla kilkulatka bezcenne doświadczenie.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Chwile, kiedy dziecko wyrasta z małej fasolki, warte są każdej sekundy. Zobacz galerię niesamowitej radości z oczekiwania

„Przeżywanie żałoby nie jest pogodzeniem się ze stratą, jest nauką życia w nowej rzeczywistości, bez ukochanej osoby” – mówi psycholog Jarosław Zbojszcz

„Nie garb się!” przestaje działać? Ratunek w aktywnym siedzeniu!

„Wiele osób myśli, że jak nie będą mówić o nieżyjącym dziecku, to rodzicom będzie lżej. To nieprawda. Rodzice chcą, aby mówiono o ich dzieciach” – mówi Agata Kotoska, która straciła dziecko jako nastolatka

oddział psychiatria

Ostatni oddział psychiatryczny dla dzieci w Warszawie nie zostanie zamknięty. Uspokaja rzecznik NFZ

Zdrowa Buzia

„O próchnicy mówię, że zaatakowały robaczki, a o wierceniu zęba – odkurzanie szczelin z nich, aby nie atakowały. Gdy pojawia się krew, wyjaśniam, że to ketchup”. Rozmawiamy ze Zdrową Buzią

Kobieta siedzi w laboratorium i wykonuje badanie

Badania przesiewowe w Polsce. Jakie są ich rodzaje? Jakie mają znaczenie?

Kobieta w zaawansowanej ciąży ma wykonywane USG

Na czym polega badanie przezierności karkowej – normy i oceny wyników

Zdrowe śniadanie do szkoły: orkiszowy omlet plus sok marchwiowy

smutne dziecko

Mutyzm wybiórczy i zaburzenia lękowe u dzieci – objawy, leczenie

niemowlę

Jakie są przyczyny zapadniętego ciemiączka?

dziecko leżące na trawie

Integracja sensoryczna – czym jest i jak leczyć jej zaburzenia?

niemowlak

Objawy i sposoby radzenia sobie z kolką u noworodków

Pediatra podczas badania niemowlęcia.

Pediatra – czym zajmuje się lekarz z tej dziedziny medycyny?

kobieta leżąca na łóżku trzyma na swoim brzuchu noworodka

Gazy u noworodka – skąd się bierze problem i jak sobie z nim poradzić?

kobieta nachyla się nad niemowlakiem leżącym na brzuchu na łóżku

Wzmożone i obniżone napięcie mięśniowe u niemowlaka – przyczyny i objawy zjawiska

mama i dziecko

Przełom w leczeniu depresji poporodowej. FDA zatwierdziła nowy lek. Szybki, skuteczny, ale bardzo drogi

Noworodek leży i przytula misia

Co to jest zamartwica? Dowiedz się, jakie są jej przyczyny i jakie niesie za sobą skutki

lekarz i usg

USG bioderek – badanie zalecane dla wszystkich maluchów w pierwszych tygodniach życia

„Co ty wiesz o bólu”, „Cesarskie cięcie to nie poród”. Polki po cesarkach wciąż muszą się tłumaczyć

„Bardzo się tego bałem, wyobrażałem sobie, że w inkubatorze będzie leżał jakiś embrion, a to był mały człowiek. Mój syn!”. Rozmawiamy z ojcami wcześniaków

Najtrudniejszy zawód świata? Macierzyństwo! Komiczne ilustracje ukazują rzeczywistość bycia mamą

grupa lekarzy

Neonatolog – specjalista dla najmłodszych dzieci

Galeria: męski sposób wychowania, czyli czego ojciec może nauczyć dziecko. A ty, którym tatą jesteś?