Przejdź do treści

Prosta droga do krzywych pleców

Zdjęcie: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
para leżąca w łóku, on ją całuje w czoło
Innowacyjne prezerwatywy zabezpieczą przed infekcjami
Agnieszka Hyży
Agnieszka Hyży: nie oszukujmy siebie i całego świata słodkimi historyjkami jak z reklamy o pięknym bobasku
Joanna Kurowska o żałobie i wsparciu terapeutycznym. „To żaden wstyd, gdy człowiek szuka pomocy”
Meghan Markle i książe Harry
Meghan Markle podróżuje samolotem. Nasz ekspert odpowiada, czy latanie jest bezpieczne dla ciąży?
Główny Inspektor Sanitarny: teorie przeciwników szczepień to szarlataneria

Na skrzywienie kręgosłupa trzeba porządnie zapracować, a jednak wielu się to udaje. Chcecie, żeby i wasze dzieci dołączyły do tej grupy? Oto kilka naprawdę dobrych sposobów.

O wady postawy, choć pracujemy na nie od urodzenia, najłatwiej w latach szkoły podstawowej. To wtedy młody człowiek intensywnie rośnie, a jednocześnie z ruchliwego brzdąca zmienia się w uwięzionego przy biurku nastolatka. Jesteście rodzicami uczniów? Dopilnujcie tych kilku rzeczy, a szanse na krzywe plecy wzrosną!

 

Ciężki plecak

Co to znaczy ciężki? Przekraczający 10-15% wagi noszącego go dziecka. Dla niektórych wystarczy więc już 3 kg, na które z łatwością złożą się książki, zeszyty, bidon i śniadaniówka.  Plecak nadal zbyt lekki? Dorzućcie słownik (przecież nie zaszkodzi), pudełko farbek (może się przyda) i kilka lektur (tak na wszelki wypadek).

 

Plecak za duży

Największy z możliwych, bo przecież trzeba zmieścić w nim cały dobytek. W przypadku najmłodszych dzieci może nawet zwisać do wysokości ud.

Plecak nieusztywniony

Ważne, że z modnym nadrukiem. Brak usztywnienia pomoże rozłożyć nierównomiernie jego ciężar. Na krzywy kręgosłup doskonale robią też nieregulowane szelki, których nijak nie można dopasować do figury, i brak pasa piersiowego – wtedy plecak zsuwa się z ramion i o symetrii nie może być mowy

Torba na ramię

Ta nie musi być już wcale wypchana do granic możliwości. Wystarczy, że noszona na jednej stronie nierównomiernie obciąża ramiona i wymusza ciągłe pochylanie się. Sukces gwarantowany.

„Dorosłe” krzesło, gdy do podłogi daleko

Krzesło, które zatroszczy się o złą postawę, absolutnie nie powinno mieć możliwości regulacji wysokości siedzenia. To zbędny wydatek, przecież każdy maluch w końcu dosięgnie stopami podłogi, wystarczy poczekać. Pamiętajcie – o podnóżku do podparcia zwisających nóżek nie ma mowy!

Na podwiniętej nodze, w kucki, na jednym pośladku

Sposobów na siedzenie na krześle jest mnóstwo, grunt, żeby nie siedzieć prosto. Niesymetrycznemu ułożeniu ciała sprzyja nie tylko zbyt wysokie krzesło, ale i blat, do którego trudno dosięgnąć, i spędzanie przy stole lub biurku dłuższego czasu, bez przerwy na rozprostowanie kości.

Biurko po wujku

Jaka to oszczędność! Wujek chciał wyrzucić, bo kupił nowe. Nieważne, że między wujkiem a nowym użytkownikiem jest różnica pół metra wzrostu – kto by się tym przejmował. Przy takim za wysokim biurku trudno siedzieć prosto, a jeśli do tego odrabianie lekcji trwa kilka godzin bez przerwy, nawyk krzywego siedzenia szybko się utrwali.

Jeśli przerwa w nauce, to na oglądanie tv

Czyli pozycja siedząca zamieniona na… kolejną pozycję siedzącą. Dziecko siedzi przez większość dnia, a tymczasem kości sobie rosną. Krzywo.

Zero sportu…

Ruch to wróg nieprawidłowej postawy. Szczególnie szkodliwe jest pływanie – sport, który symetrycznie obciąża całe ciało. Jakakolwiek aktywność fizyczna na liście priorytetów powinna zajmować ostatnie miejsce. Szkoda na nią czasu, gdy trzeba zaliczyć kurs szybkiego czytania, młodego Einsteina i chińskiego dla maluchów.

… a w szczególności ruchu na świeżym powietrzu

Słońce to zło. Pomaga wytworzyć witaminę D, niezbędną do rozwoju kości. Brak witaminy D sprzyja krzywicy.

Nadwaga

To proste!  Wystarczy konsekwencja w diecie i unikanie ruchu. Dzieci uwielbiają słodycze i fast foody: popołudnie z chipsami przed telewizorem to idealne połączenie. Telewizję można opcjonalnie zamienić na komputer, ten też skutecznie utrzyma dziecko w bezruchu. Nadwaga będzie skutkować nie tylko nadmiernym obciążeniem kolan, ale i niechęcią do uprawiania sportów. I koło się zamyka.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Dlaczego warto zabrać całą rodzinę na rower?

Co nam zostanie z wakacji? Lista dobrych praktyk

Daj dziecku komiks

Przez pianino do… języka

Potówki – problem upalnego lata

5 sposobów, jak chronić skórę podczas upałów

Owoce i warzywa bez przemycania

Owoce i warzywa bez przemycania

Co nam daje plaża?

Otwórz klatkę – weź oddech cz. 2

Dzieciak w wodzie: subiektywny poradnik bezpieczeństwa

Pod kontrolą

Jak chronić dziecko przed upałem?