Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

No to ładnie!

Retro eko but

Retro eko but
Botki Swedish Hasbeens z ekologicznej skóry, SwedishHasbeens.com
Redakcyjna koleżanka chorowała całe święta, więc porządnie wysprzątała mieszkanie. Z tej okazji wpadł jej w ręce przewodnik po skandynawskich eko-inicjatywach. Po szwedzku – ale z obrazkami. A w nim takie cuda, jak eko-buty z „roślinnej skóry”.

Skandynawia zasadniczo słynie z czterech rzeczy: z designu, opiekuńczego państwa, kryminałów i z mnogości eko-inicjatyw, które kwitną na polach, o których nam tu w Europie Środkowo-Wschodniej często się nie śniło. Przedstawiony we wspominanym przewodniczku sklep z odnawialnym obuwiem marki Swedish Hasbeens łączy w sobie zamiłowanie do designu lat 70. i bardzo świadome podejście do otaczającego świata.

Buty z ekologicznej, pozyskanej z roślin skóry, z ekogumową podeszwą, źródło: SwedishHasbeens.com

To marka, która zawojowała nie tylko squaty, ale też serca świadomych fashionistek, takich jak np. Sarah Jessica Parker.

Nowoczesna wariacja na temat chodaków, źródło: SwedishHasbeens.com

Historia, którą twórcy tej popularnej marki – sprzedaje się w aż 15 krajach świata – przytaczają na stronie internetowej, to wdzięczny żart odwołujący się do angielskiej nazwy („has-beens” to coś, co niegdyś było modne). To buty noszone przez symboliczną Szwedkę z lat 70., Anitę, która ganiała za swoimi rozwydrzonymi dzieciakami w białych chodakach, gubiąc papiloty z przypalonej trwałej. To także odwołanie do rewolucji młodzieżowej przełomu lat 60. i 70., która uwolniła – przynajmniej na pozór – całe pokolenie młodych ludzi od ograniczających schematów, przykazanych dróg życia i kariery i ujednolicających przykazów „normalności”.

Blogerka Jennine Jacob, twórczyni strony The-Coveted.com, w najpopularniejszym modelu Swedish Hasbeens, Jodhpurze, źródło: SwedishHasbeens.com

Marka, która podpiera się ideami rewolucji lat 60., produkuje buty w małych manufakturach, gdzie pracuje się w godziwych warunkach nowoczesnymi, odnawialnymi metodami. Naturalnie barwiony (i naturalnie się zużywający) materiał pochodzenia roślinnego i, rzadziej, zwierzęcego zastępuje w nich przemysłowo pozyskiwaną i farbowaną przy użyciu chromu tradycyjną skórę, a drewno w chodakach zawsze powstaje z jednego kawałka lipy lub olchy. Buty tworzone są pieczołowicie i z najlepszych dostępnych surowców, dlatego też wytrzymują bardzo długo – inaczej niż większość dostępnych na rynku produktów, mających posłużyć jeden sezon i zostać zastąpionych nową parą w kolejnym. Dzięki użyciu naturalnego drewna i specjalnej odmiany surowca niezwykle łatwo dbać o takie obuwie – odpryskowi na drewnianym obcasie można zaradzić, doklejając kawałek drewna albo ścierając go papierem ściernym. Gumową podeszwę też bez problemu nakleimy przy pomocy kleju z powrotem, jeśliby miała się poluzować! Podobno buty Swedish Hasbeens będziecie mogli zostawić nawet w spadku swoim wnukom!

Swedish Hasbeens to nie tylko buty, ale też paski i torby tworzone z odnawialnych surowców, źródło: SwedishHasbeens.com

PS. Ceny tych butów w zasadzie są szwedzkie – oscylują koło 800 zł. Jeśli jednak pomyśleć o tym, że dzięki unikatowym procesom produkcji i materiałom da się w nich przechodzić kilka ładnych lat, można w zasadzie postrzegać taki zakup jako inwestycję. Do kupienia w wielu butikach na świecie lub przez stronę internetową marki.

Tagi: moda, ekologia, design

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Najpopularniejsze na blogu

Powiązane artykuły

Espadryle z Hiszpanii

W sam raz na upały – przewiewne espadryle, w których nie gorzej niż w skórzanych butach oddychają stopy....
W sam raz na upały – przewiewne espadryle, w których nie gorzej niż w skórzanych butach oddychają stopy. Jeszcze lepiej, gdy są zrobione z tworzywa z recyklingu.

Lunch w wielkim mieście

Jako zajęty pracownik śródmiejski borykam się z ważkim problemem – co zjeść w porze lunchu, żeby było...
Jako zajęty pracownik śródmiejski borykam się z ważkim problemem – co zjeść w porze lunchu, żeby było smacznie, niezbyt drogo i żeby nie trzeba się było nachodzić. Jeśli do tego ma być jeszcze wegetariańsko i ekologicznie, to wybór znacząco maleje.

Wełna na twojej stopie

Wełna jest odnawialnym, termoizolującym i oddychającym materiałem ekologicznym. Aż dziw, że tak rzadko...
Wełna jest odnawialnym, termoizolującym i oddychającym materiałem ekologicznym. Aż dziw, że tak rzadko stosowanym w produkcji ubrań i butów. Na pomysł jej wykorzystania w nowoczesnym stylu wpadła młoda marka obuwnicza Etnopia.

Krzesło do wyhodowania

Było już drewno, skóra, plastik, metal i szkło, więc zdaje się, że to już najwyższa pora na hodowanie...
Było już drewno, skóra, plastik, metal i szkło, więc zdaje się, że to już najwyższa pora na hodowanie mebli za pomocą bakterii. Brzmi jak science fiction? To wcale nie jest odległa przyszłość, bo projektantka Jannis Hülsen już tworzy pierwsze krzesła z pomocą swojego drobnoustroju.