Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

No to ładnie!

Rowerowe trofea

Rowerowe trofea
Rower Diamondback, 1994-2012, poddany rowerowej „taksydermii", BicycleTaxidermy.com
Jeśli kochasz swój stary rower tak bardzo, że nie możesz się z nim rozstać, mamy dla Ciebie eko-pomysł, jak dobrze go zakonserwować po wsze czasy.

Zamiast zezłomować cały i zaśmiecić środowisko lub też skutecznie zagracić sobie piwnicę, trzeba z ukochanym rowerem postąpić tak, jak z trofeum myśliwskim – powiesić go sobie na ścianie. Niech dekoruje niebanalnie nasze wnętrze.

Źródło: BicycleTaxidermy.com

Miłość do rowerów skłoniła Regana Appletona do rozważań, jak zakonserwować najbardziej kochane osobniki. Na pierwszy ogień poszły wysłużone egzemplarze jego taty, które z czasem stały się czymś na kształt rodzinnego dziedzictwa. Reganem kierowała chęć – nieobca tym obsesjonatom, którzy wypychają ukochanego pieska po jego śmierci – by nigdy nie musieć się z nimi rozstawać i by przypominać sobie pośród londyńskich miejskich krajobrazów o ukochanej Szkocji, skąd pochodzi. Obecne na blogu jego firmy Bicycle Taxidermy egzemplarze opatrzone są więc wzruszającymi epitafiami, w stylu „The Highland beast, put out to pasture on London fields” (czyli „Górska bestia odesłana na emeryturę na londyńskich polach”).

Bicycle Taxidermy może zrobić analogiczną rzecz dla Ciebie i Twojego roweru. Możesz kupić dwa rodzaje „godła” – z europejskiego odbarwianego dębu

Źródło: BicycleTaxidermy.com

lub dębu osmalonego

Źródło: BicycleTaxidermy.com

– i zamówić plakietkę z nierdzewnej stali ze stosownym opisem, uwzględniającym lata świetności roweru, nazwę modelu, ksywkę, o ile ją posiadał i jakieś okolicznościowe zdanie podsumowujące waszą relację. Grawerowanie odbywa się w Szkocji, ale osadzenie kierownicy w stosownych uchwytach na „godle” przeprowadzamy już sami. Można też w razie potrzeby kupić mocowanie przystosowane specjalnie do pięciu różnych wariantów kierownic: jaskółki (cruiser), wielokątowej zwanej motylkiem (butterfly), byczych rogów (pursuit), a la motocyklowej typu chopper i baranka (drop). To koszt rzędu 240 funtów – przy samym „godle” z mocowaniami zapłacimy tylko 50 funtów plus koszty przesyłki. Uwieczniajcie swoje rowery!

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Najpopularniejsze na blogu

Powiązane artykuły

Lusterko wsteczne do roweru

Jeśli pędząc na dwóch kółkach ruchliwą trasą, wciąż zastanawiasz się, czy za Twoimi plecami nie szarżuje...
Jeśli pędząc na dwóch kółkach ruchliwą trasą, wciąż zastanawiasz się, czy za Twoimi plecami nie szarżuje właśnie jakiś pirat drogowy, wynalazek kamery, która skontroluje to za Ciebie, powinien Ci się spodobać.

Stara dętka na pomoc rowerzystom

Słówko „dętka” budzi mało poetyckie skojarzenia. Takie sflaczałe... Tymczasem – jak dowodzi pewna innowacyjna...
Słówko „dętka” budzi mało poetyckie skojarzenia. Takie sflaczałe... Tymczasem – jak dowodzi pewna innowacyjna firma – tych niezbędnych elementów rowerowego wyposażenia po recyklingu można używać w bardzo zbożnych celach.

Hövding – kołnierz, który uratuje Ci życie

Ten projekt znany jest już rowerowym freakom od pewnego czasu. Warto jednak,...
Ten projekt znany jest już rowerowym freakom od pewnego czasu. Warto jednak, żeby z Hövdingiem zapoznali się nie tylko ci, którzy pedałują codziennie, ale i ci, którzy wsiadają na rower okazjonalnie. Hövding wygląda jak klasyczne hipsterskie akcesorium, a tymczasem jest po prostu zmodyfikowanym… rowerowym kaskiem.