Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Pudel na siłowni

Ryan Kwanten, czyli ciacho z kaloryferem

Ryan Kwanten, czyli ciacho z kaloryferem
Ryan Kwanten jeszcze w koszuli. Zdjęcie: East News
Nazwisko Kwanten nic wam nie mówi?

A Jason Stockhouse? Brat Sookie z serialu „True Blood”? Uroczy blondynek o małym nosku, który często występuje w obcisłych dżinsach i bez koszulki, bo tak wygląda najlepiej? Ciacha często się zmieniają, bo szybko się starzeją i wypadają z obiegu. Tom Cruise, Matthew McConaughey, Brad Pitt. Ich czas już minął. Poza tym mają żony, narzeczone, dzieci, a to też ich dyskwalifikuje jako obiekty westchnień dla młodych dam.

Ciacho ma porządny kaloryfer (umięśniony brzuch – to podstawa), bicepsy, tricepsy, kaptury i co tam jeszcze potrzeba na ramieniu, co nieco na udach i łydkach, twarde jak stal poślady, które najlepiej prezentują się w obcisłych dżinsach. I najlepiej, żeby był „dostępny”, czyli singiel albo w niezobowiązującym związku. Są dziewczyny, które wolą bardziej żylastych, wtedy warto zainteresować się tymi, którzy się wspinają (chudzi i silni, żadnej zbędnej masy) i bardziej wyrzeźbionych, wtedy dobrze rzucić okiem na aktorów. Aktorki muszą być chude, a aktorzy – ładnie umięśnieni. W każdym razie ci z Hollywood. U nas jest niestety trochę inaczej.

Przepis na to, żeby wyglądać jak Ryan, w sumie jest prosty. Ryan ćwiczy codziennie. CODZIENNIE. Nieważne, że święto, nieważne, że niedziela albo zły dzień. Czasem tylko godzinę, ale czasem też i trzy. Nie lubi siłowni, a ponieważ mieszka w Kalifornii, przez cały rok może biegać po dworze w słońcu. Biegać, jeździć na rowerze, boksować, ćwiczyć jogę. Tak, jogę. Kiedyś też mu się wydawało, że to babskie zajęcia, ale zmienił zdanie. Różnorodność ćwiczeń chroni go zarówno przed nudą, jak i kontuzjami.

Oprócz tego, że lubi sporty wszelakie, Ryan uwielbia współzawodnictwo. Dlatego regularnie startuje w rozmaitych zawodach – a to w triathlonie, a to wyścigach rowerowych. Cokolwiek, do czego się zapisze, najczęściej po kilku piwach. Twierdzi, że współzawodnictwo wspomaga jego motywację. Medale, dyplomy, numery na koszulce – to wszystko sprawia, że chce mu się ćwiczyć jeszcze więcej. Twierdzi, że sport daje mu siłę, która przekłada się również na inne dziedziny życia. „Chcę być najlepszy. Ale nawet jeśli ktoś mnie znokautuje, możesz być pewna, że ja się podniosę”. W pracy aktora ta cecha przydaje się nader często. Ryan uważa, że właśnie w ten sposób wygrywa z innymi, być może nawet zdolniejszymi od siebie.

Ulubione ćwiczenia Ryana – pompki, scyzoryki (to takie trudne brzuszki - podnosi się na raz proste nogi i tułów), deska (prawie jak pompka, ale „stoi się” równolegle do podłogi, opartym na przedramionach), krótkie sprinty, bieganie. No i boks. Boks bez przeciwnika, jako uwieńczenie każdego treningu. Dzięki temu nos pozostaje niezłamany, a zgrabny nos jest ważny, jeśli chce się być ciachem.

Ryan Kwanten uchyla rąbka tajemnicy. Zdjęcie: www.details.com

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Najpopularniejsze na blogu

Powiązane artykuły

Frank Medrano. Mistrz kalisteniki

Kiedy zobaczyłam film, na którym Frank Medrano udowadniał, co potrafi, prawie przestałam oddychać. Potem...
Kiedy zobaczyłam film, na którym Frank Medrano udowadniał, co potrafi, prawie przestałam oddychać. Potem pomyślałam, że to niemożliwe. A potem zapragnęłam dowiedzieć się jak najwięcej na temat gościa, który stał się moim nowym bogiem.

Wysuszony Matthew McConaughey

Biedny Matthew McConaughey! Gdzie się podziały jego cudownie muskularne ramiona? I klata jak u pirata?...
Biedny Matthew McConaughey! Gdzie się podziały jego cudownie muskularne ramiona? I klata jak u pirata? I wspaniały kaloryfer? Wszystko nędznie na nim zwisa, a on twierdzi, że to jeszcze nie koniec...

Kurt Yaeger się nie poddaje

Najpierw koleżanka wrzuciła piosenkę “Waiting All Night” Rudimental. Potem druga napisała, że kocha się...
Najpierw koleżanka wrzuciła piosenkę “Waiting All Night” Rudimental. Potem druga napisała, że kocha się w Kurcie. Tak więc poznałam Kurta i odpadłam, bo takie historie zawsze rozkładają mnie na łopatki. Siła ludzka i power nie mają granic.

Książę Harry. Żołnierz jak ta lala

Pięknie nam obnażył księcia Harry'ego brytyjski dziennik „The Sun”. Na okładce dokładnie widać, że młody...
Pięknie nam obnażył księcia Harry'ego brytyjski dziennik „The Sun”. Na okładce dokładnie widać, że młody książę ma świetnie umięśnioną klatę, barki, brzuch. Nic więc dziwnego, że cieszy się takim powodzeniem wśród kobiet i chętnie się rozbiera.