Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Bezpruderyjnie

Seks jest zdrowy. Ale właściwie dlaczego?

Seks jest zdrowy. Ale właściwie dlaczego?
Ilustracja: Magdalena Pankiewicz | www.magdalenapankiewicz.com

5. Seks łagodzi ból

Seks działa jak naturalny znieczulacz ‒ dzięki endorfinie. To hormon, którego struktura chemiczna jest zbliżona do morfiny. Nie dość, że czujemy się dzięki niej euforycznie, to jeszcze zwiększa się nasza tolerancja na ból, nawet ten długotrwały. Seks jest skuteczny w zwalczaniu migrenowych bólów głowy ‒ niemieccy badacze z uniwersytetu w Münster twierdzą niestety, że dotyczy to głównie mężczyzn. Ale kobietom pomaga m.in. na bóle menstruacyjne. 

6. Seks przeciwdziała schorzeniom prostaty 

Mężczyźni, którzy regularnie ejakulują ‒ włączając w to zarówno masturbację, jak i seks z partnerem/partnerką, znacznie redukują zagrożenia związane z prostatą. Szczególnie dobroczynny w tym zakresie jest masaż prostaty, który można włączyć do repertuaru ars amandi. 

7. Seks pomaga na dolegliwości kobiece

Od łagodzenia bólów miesiączkowych, przez równoważenie poziomu estrogenów, aż po profilaktykę nietrzymania moczu, seks ma dużo prozdrowotnych benefitów dla kobiet. Endorfiny łagodzą ból, oksytocyna i serotonina redukują napięcia związane ze stresem, dzięki regularnie przeżywanym orgazmom możemy wpływać na poziom hormonów w organizmie, a same skurcze orgazmiczne wspierają nasze starania o dobrą kondycję mięśni dna miednicy. Seks z partnerem/partnerką, ale także samomiłość działają upiększająco i dodają nam witalności.

Jak widać, zyski płynące z satysfakcjonującego życia seksualnego są niezliczone i obejmują zarówno nasze psychiczne samopoczucie, relacje, które tworzymy, jak i bardzo konkretny wymiar, jakim jest kondycja naszego ciała. Nic, tylko się kochać…

 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Najpopularniejsze na blogu

Łóżkowy savoir-vivre

Marta Niedźwiecka

Powiązane artykuły

Zmuszam się lub rezygnuję. O seksualnej niesamodzielności

Ciśnienie na seks i zero seksu to tylko dwie skrajne realizacje tego samego...
Ciśnienie na seks i zero seksu to tylko dwie skrajne realizacje tego samego zjawiska - niesamodzielności.

Nieporozumienia w seksie

Jedno chce więcej od drugiego. Jedno chce używać subtelnego języka, drugie lubi rzucać mięsem. Jedno...
Jedno chce więcej od drugiego. Jedno chce używać subtelnego języka, drugie lubi rzucać mięsem. Jedno nie cierpi koronek, drugie je uwielbia…. Nieporozumień w obszarze seksu może być mnóstwo. I te poważne, i te (pozornie) trywialne warto wziąć na warsztat i obgadać.

Czas uwolnić seks od mitów

Są jak jabłko zjedzone przed snem, jak związek much i brudu. Kiedyś wierzono, że jabłko zjedzone przed...
Są jak jabłko zjedzone przed snem, jak związek much i brudu. Kiedyś wierzono, że jabłko zjedzone przed snem zapewnia zdrowie, a muchy lęgną się z brudu. Kiedyś wierzono też w wiele mitów o seksie. I niektórzy wierzą nadal.

4 wymiary seksu

Wszyscy mamy fizyczność, jesteśmy wyposażeni w emocje, korzystamy z umysłu, a część z nas mocno czuje...
Wszyscy mamy fizyczność, jesteśmy wyposażeni w emocje, korzystamy z umysłu, a część z nas mocno czuje i docenia swoją duchowość. Warto sprawdzić, jak wyglądają te 4 wymiary seksualności na naszym życiu. Jak je rozumiemy i jak czujemy?