Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Dobre rzeczy

Skike - narty na asfalt

Skike - narty na asfalt
Nartorolki są dla każdego i - o ile nie spadnie śnieg - na cały rok. Zdjęcie Skike.com

 Wystarczy lekko nachylony kawałek w miarę twardej nawierzchni (asfaltu, szutru lub zwykłej trawiastej górki), żeby na skike śmigać szybciej niż na ośnieżonym stoku. Skike mają solidną ramę z metalu i tworzywa, do której przykręcone są – z przodu i z tyłu – dość dużej średnicy kółka z pompowanymi oponami.

Wyglądają na pancerne, ale są bardzo lekkie. Nartorolki nie mogą zbyt mocno obciążać stawów! Zdjęcie Skike.com 

Żeby utrzymać kostkę w odpowiedniej pozycji i zabezpieczyć nogę przed skręceniem, skike są wyposażone w specjalne wiązania (trzymają całą stopę, usztywniając kostkę i piszczele prawie do wysokości kolana!). Jak się na tym jeździ? Trzeba mieć kijki podobne do tych używanych w nordic walkingu, ale znacznie od nich dłuższe. Przyda się również kask na głowę (choćby taki rowerowy), luźna sportowa odzież i coś, co zabezpieczy łokcie oraz kolana przy potencjalnym „lądowaniu”. Skike – kiedy już je opanujecie - mają same zalety. Rozwijają nie tylko mięśnie nóg (co oczywiste, bo nawet po płaskim biega się - niczym Justyna Kowalczyk - krokiem łyżwowym bądź klasycznym), ale też uczciwie wzmacniają obręcz barkową, ręce, płuca oraz kręgosłup. Ile kosztują takie całoroczne niby-narty? Najtańsze w sieci kosztują około 600 zł. Topowe są droższe (około 1400 zł), ale kupuje się je przecież raz na kilka lat. W końcu śnieg jednak zazwyczaj zimą pada...

Nartorolki jeżdżą nie tylko po asfalcie. Niektóre modele świetnie sobie radzą również na bezdrożach i w terenie. Zdjęcie Skike.com 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij
Pytania zadane przez innych użytkowników
Matek zapytał(a) 10 grudnia 2012
Pytanie dotyczy artykułu Skike - narty na asfalt
Zapraszam też do odsłuchania wywiadu którego w lipcu tego roku udzieliłem w poznańskim Radio Merkury na temat rolek terenowych, który można odsłuchać pod tym adresem: http://www.radiomerkury.pl/audycja/porozmawiajmy-o/rolki-terenowe-narty-latem.html . Starałem się podać w nim jak najwięcej informacji o tym bardzo ciekawym i rozwojowym sporcie. W razie potrzeby chętnie odpowiem na pytania. Ciekawi mnie bardzo czy próbował Pan na nich już jeździć (a może jeździ regularnie) czy trafił Pan na ten sport w sieci? Jeśli jeszcze Pan nie próbował, a chciałby, to gdy będzie Pan kiedyś w Poznaniu na torze poznańskim w ramach "Automaniaka" to zapraszam na testy Skike'ów w terenie (mieszkam niedaleko, zaledwie 10 minut jazdy od toru Poznań;) ) Pozdrawiam Maciej Arczykowski.
Matek zapytał(a) 10 grudnia 2012
Pytanie dotyczy artykułu Skike - narty na asfalt
Kontunuując: Rolki terenowe, tak jak Pan napisał, dzięki temu, że jeździ się na nich z kijkami, świetnie poprawiają ogólną kondycję, koordynację, siłę i sprawność organizmu. A że można jeździć na nich w prawie każdym terenie (oprócz piasku i błota), dają o wiele więcej frajdy z jazdy niż standardowe rolki chociażby ze względu na obcowanie z naturą. Dużym plusem jest też to, że jeździ się w nich we własnych wygodnych butach. Z (na razie) niewielką grupą zapaleńców skupionych na forum na stronie www.nartorolki.pl staramy się popularyzować ten sport w Polsce, ponieważ na zachodzie cieszy się on bardzo duża popularnością.
Matek zapytał(a) 10 grudnia 2012
Pytanie dotyczy artykułu Skike - narty na asfalt
Skiking to u nas sport na razie można powiedzieć "raczkujący". Ale myślę że jeszcze trochę i stanie się bardziej popularny. Co do nazewnictwa, to jakiś czas temu pojawiły się opcje, żeby jednak zrezygnować z nazywania skike'ów nartorolkami na rzecz nazwy: rolki terenowe. Wynika to z tego, że w większości modeli jeździ się na nich tak na jak na rolkach z tzw. piętą nieruchomą czyli krokiem łyżwowym. Nawet w najwyższym modelu vX TWIN, gdzie jest możliwość jazdy z "wolną piętą" czyli krokiem klasycznym, nie pracuje cała stopa jak w nartach biegowych czy klasycznych nartorolkach, tylko jej część. Ale to są tylko szczegóły dotyczące nazewnictwa. Pozostała część artykułu zgadza się całkowicie.

Najpopularniejsze na blogu

Poduszka outdoorowa

Rafał Jemielita

Kajak z doładowaniem

Rafał Jemielita

Rower dwuśladowy

Rafał Jemielita

Powiązane artykuły

Jak się czujesz na... treningu "Zośki"?

Dorota Wojtasiuk - jedna z niewielu dziewczyn w Polsce grających w "Zośkę" - opowiada nam o swojej pasji....
Dorota Wojtasiuk - jedna z niewielu dziewczyn w Polsce grających w "Zośkę" - opowiada nam o swojej pasji.

Douchebags, czyli torby na narty (plus zawiłości angielskiego)

Zbliża się nieuchronnie czas szusowania po białych stokach i dźwigania...
Zbliża się nieuchronnie czas szusowania po białych stokach i dźwigania sprzętu narciarskiego. Tyle, że dzięki Douchebags już nie trzeba sobie wyrywać rąk ze stawów. Nareszcie torby na narty uszyte z głową!

Marmolada dla oczu

Ładne projekty, w których nowoczesne rozwiązania inspirowane kształtami natury łączą się z nieco oldskulową...
Ładne projekty, w których nowoczesne rozwiązania inspirowane kształtami natury łączą się z nieco oldskulową estetyką? Proszę bardzo – takie pomysły mają dziewczyny z Marmolada Design.

Szybki jak piłka do golfa

Chcesz poruszać się z prędkością światła? Teraz masz szansę. No, może bez przesady, ale kombinezon Nike...
Chcesz poruszać się z prędkością światła? Teraz masz szansę. No, może bez przesady, ale kombinezon Nike Turbospeed, stworzony z myślą o niestrudzonych biegaczach, na pewno pomoże w pobijaniu kolejnych rekordów.