Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Z czym do dzieci

SOS: upał w mieście

SOS: upał w mieście
Zdjęcie: shutterstock
Gorąco? Wysokie temperatury dają się we znaki szczególnie na nagrzanych do granic możliwości osiedlach, kiedy o urlopie można jedynie pomarzyć. Oto 5 miejsc, w których warto szukać z dziećmi ochłody, i jedno, którego zdecydowanie nie polecamy.

1. Odkryty basen lub kąpielisko miejskie

Gdy upał, wiadomo – nad wodę! Nie każdy, zwłaszcza w ciągu tygodnia, może wyrwać się za miasto. Na szczęście i większych, i w mniejszych miejscowościach czynne są kąpieliska, a jak grzyby po deszczu powstają miejskie plaże. Przewaga basenu pod gołym niebem nad krytym to przede wszystkim większa przestrzeń i możliwość zabawy nie tylko w wodzie, ale i na trawie czy na plażowym piasku.

2. Park

Na upał nie tylko pływanie. Szczęśliwi, którzy mają park lub chociaż zacieniony skwerek na wyciągniecie ręki i nie są skazani na zabetonowane osiedle, gdzie upał odczuwalny jest bardziej. Na placu zabaw między drzewami przeczekacie godziny największego nasłonecznienia. Jeśli zabierzecie ze sobą koc, zaliczycie i piknik, a dzieciaki na powietrzu zjedzą zdecydowanie chętniej.

3. Kurtyna wodna

Coraz częstszy widok w centrach dużych miast. Kurtyny w najgorętsze dni emitują mgiełkę wodną, która schładza i nawilża powietrze. Mgiełka nie przemoczy do suchej nitki, ale przyjemnie orzeźwi i doda energii. Tej akurat maluchy mają w nadmiarze i macie jak w banku, że na jednym przebiegnięciu przez kurtynę się nie skończy, ale kto by im żałował.

4. Grota solna

O grotach przypominamy sobie zazwyczaj w zimnych miesiącach, kiedy trzeba zawalczyć o odporność, pomóc oddychać zakatarzonemu maluchowi lub uciec przed smogiem.  A grota solna to atrakcja jak najbardziej całoroczna. Mikroklimat jak nad morzem, temperatura zbliżona do tej nadbałtyckiej (czyli bardziej przyjemne 24 niż męczące 35 stopni), komfortowa wilgotność i cudownie czyste powietrze. Dzieciaki w grotach wcale nie muszą karnie siedzieć na leżaczkach i na komendę wdychać dobroczynnych pierwiastków. Zazwyczaj przygotowany jest dla nich kącik z zabawkami, więc nudy nie będzie.

5. Wodny plac zabaw

Ciągle jeszcze rzadkość, ale mamy nadzieję, że miejsc, gdzie maluchy bezkarnie mogą brodzić w wodzie, stać pod prysznicem albo polewać się strumieniem z armatek będzie coraz więcej.  Najlepiej bawić się w stroju plażowym albo mieć w zanadrzu suche ubranko na przebranie.

A miejskie fontanny? Chociaż kuszą, lepiej trzymać się na dystans. Woda w fontannach nie jest ani dezynfekowana, ani kontrolowana tak często jak ta w basenach, a wysokie temperatury szczególnie sprzyjają namnażaniu się w niej bakterii. Przyjemnie będzie, owszem, siąść w pobliżu i korzystać z delikatnego chłodu, ale kąpiel rozsądniej jednak sobie (a zwłaszcza dzieciom) darować.

 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Najpopularniejsze na blogu

Śniadanie, które szkodzi

Agnieszka Radziszowska

Dziewczynka czy chłopczyk?

Agnieszka Radziszowska

Powiązane artykuły

Letnie BHP, czyli czego nie robić podczas upałów

Lato to czas beztroskiego odpoczynku, ale żeby taki był dla twojego organizmu,...
Lato to czas beztroskiego odpoczynku, ale żeby taki był dla twojego organizmu, lepiej podczas kanikuły zrezygnuj z kilku rzeczy. Twoje ciało będzie ci za to wdzięczne i odpłaci się zwiększoną dawką energii!

Przyszłe mamy, uwaga na upały!

Kobiety, które spodziewają się dziecka, powinny uważać na upały – zwłaszcza pod koniec ciąży. Wysokie...
Kobiety, które spodziewają się dziecka, powinny uważać na upały – zwłaszcza pod koniec ciąży. Wysokie temperatury w trzecim trymestrze ciąży zmniejszają masę urodzeniową noworodka. Tak twierdzą naukowcy z Harwardu.