Przejdź do treści

Sportowe samochody podnoszą testosteron

Ilustracja: Ola Woldańska-Płocińska | www.olaplocinska.com
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
doktor michał lipa przodem
Czy USG jest bezpieczne?
Meghan Markle jest w ciąży. Poinformował Pałac Kensington
Marta Frej dla Hello Zdrowie!
smutna kobieta
Czy kobiecy gniew może być zdrowy?
trójka niemowlaków na łóżku
Mama trojaczek zawiedziona swoim poporodowym brzuchem

Mężczyźni po przekroczeniu pewnego wieku mają tendencje do nabywania sportowych samochodów. Dotąd myślano, że chodzi o życiowy kryzys. Nie do końca, albo lepiej: nie tylko. Bo rzecz wiąże się ze… zdrowiem.

Większość mężczyzn kocha swoje samochody. Niektórzy mówią, że najbardziej kochają je ci, którzy potrzebują rekompensaty dla pewnych braków, za którymi stoi ograniczona hojność natury. Badania pokazują, że coś może być na rzeczy, ale sprawa jest jednak dużo bardziej skomplikowana.

Psycholodzy z Concordia University w Montrealu przeprowadzili badania, w czasie których 39 ochotników najpierw przez godzinę jeździło wartym sporo ponad 100 tys. dolarów kabrioletem Porsche 911 Carrera, a później na godzinę przesiadali się do 16-letniej Toyoty Camry w kombi.

Przed, w trakcie i po pobierano im ślinę, w której badano poziom testosteronu. Okazało się, że ten wzrastał, kiedy siedzieli za kierownicą sportowego porsche. Natomiast kiedy siadali w fotelu wiekowej toyoty to pozostawał bez zmian, a u części badanych nawet spadał. Co ciekawe „efekt porsche” był szczególnie silny podczas jazdy po mieście, gdzie – jak słusznie zauważali naukowcy – było wiele kobiet, które mogły dostrzec kierowcę oraz jego piękny samochód.

Ma to sens, ponieważ paniom – statystycznie – podobają się mężczyźni w pięknych samochodach. Gdy Michael Dunn oraz Robert Searle, psychologowie z walijskiego Cardiff, pokazywali kobietom oraz mężczyznom zdjęcia tych samych osób w samochodzie z górnej półki (Bentley Continental) oraz miejskim mikrusie (Ford Fiesta), a następnie prosili o ocenienie ich atrakcyjności, to okazywało się, że panowie oceniający panie zupełnie na to nie zważali. O paniach jednak nie da się powiedzieć tego samego i ten sam facet był oceniany różnie w zależności od samochodu.

Przy czym kobiety, które zwracają sprawę na rzeczy tak przyziemne, mogą się narażać na rozczarowanie. Są bowiem tacy, którzy twierdzą, że skłonność do podnoszenia poziomu tego męskiego hormonu jest zdecydowanie większa u tych, którzy mają tutaj jakieś braki.

A wracając jednak do badań kanadyjskich, to pojawił się tam bardzo interesujący wniosek. Komentujący ich wyniki słusznie wskazywali, że kiedy odnieść je do tzw. „kryzysu wieku średniego” – okresu w życiu, w którym wielu mężczyzn przesiada się do sportowego lub chociaż nowego auta, to można mówić o samoleczeniu. Jest bowiem tak, że poziom testosteronu spada u samców z wiekiem, a jego obniżka może prowadzić do poważnych kłopotów ze zdrowiem. Panowie po 50-tce, u których „zjedzie” on za nisko, są o 1/3 bardziej narażeni na ryzyko przedwczesnej śmierci niż reszta męskiej populacji w tym wieku.

Dlatego każde działanie, które prowadzi do podniesienia jego poziomu, można by traktować jako inwestycję w zdrowie. I w związku z tym – to apel do partnerek – należy decyzje o takich zakupach nie tylko akceptować, ale także wspierać. Nie chodzi bowiem o zachciankę, ale o rzecz najważniejszą!

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Depresja facebookowa

Depresja facebookowa

Poradniki dla rodziców unieszczęśliwiają

5 powodów, dla których warto być pesymistą

Dlaczego diety nie działają? – 5 psychologicznych powodów

Pięć pytań o sen

Nie da się wygrać z cyklem dobowym nastolatka

2 minuty do szczęścia

Małe księżniczki i mali naukowcy

Wpływ różnicy wieku na związek

Nie rób dziś tego, co możesz zrobić jutro

Dlaczego warto iść na masaż?

Dlaczego warto iść na masaż?

Dystans uszczęśliwia rodzica