Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Bezpruderyjnie

Sprawne ciało – lepszy seks

Sprawne ciało – lepszy seks
Ilustracja: Magdalena Pankiewicz | www.magdalenapankiewicz.com

Może to i truizm, ale zaryzykuję: podstawowa troska o zdrowie i kondycję jest w seksie tak samo ważna, jak doskonalenie ars amandi czy prostowanie swoich mentalnych ścieżek. Bo seks to nie tylko duch i serce, to także ciało.

Mój gabinet mieści się na ostatnim piętrze starej kamienicy. Wszystkim klientom, którzy narzekają na wspinanie się na wysokie schody, mówię, że ciężko marzyć o udanym życiu seksualnym, jeśli się nie jest w stanie wejść na piąte piętro bez zadyszki. Absolutnie nie uważam, żeby każdy musiał biegać maratony, wspinać się na niebosiężne szczyty lub być iron-manem. Jednak naprawdę dobrze pamiętać o tym, że jakkolwiek emocjonalnie i duchowo traktujemy seks, jest on także aktywnością cielesną – im ciało w lepszej kondycji, tym seks bardziej satysfakcjonujący.

Wszędzie widzimy przekazy o tym, jak być fit i seksy, jak ćwiczyć swoje ciało, by było atrakcyjne i spełniało kanony piękna. Nic dziwnego, że jesteśmy tym zmęczeni. Jeśli nie czujemy w sobie sportowego ducha, to aktywnościami fizycznymi zajmujemy się okazjonalnie – najczęściej w ramach noworocznych postanowień albo tuż przed sezonem bikini. Tymczasem nasze ciało potrzebuje ruchu regularnie, jako profilaktyki wielu chorób, sposobu na dobrostan i relaks, a także po to, by móc mieć dobre życie seksualne.

Rozciąganie i rozluźnienie

Co wytrawnemu kochankowi przyjdzie ze znajomości zaawansowanych technik Kamasutry, jeśli jego staw biodrowy jest sztywny niczym przęsła mostu i uniemożliwia nawet siedzenie w siadzie skrzyżnym? Zainteresowanie doskonaleniem techniki w seksie jest jak najbardziej pożądane, tylko że bez rozciągniętego i sprężystego ciała niczego nie wprowadzimy w życie. Stresy napinają nasze szyje i kręgosłupy tak bardzo, że często nie możemy się wyprostować. W tych warunkach, nawet jeżeli przydarzy nam się dobry seks, nie wykorzystamy go w pełni, ponieważ spięte ciało znacznie gorzej przewodzi impulsy, jest też mniej zdolne do rozluźnienia, które stanowi jeden z warunków dobrego seksu. Droga do niego prowadzi przez właściwe rozciągnięcie i budzenie świadomości o tym, jak możemy sprawić, żeby nasze ciało puściło napięcia zebrane przez cały dzień.

Co robić? Rób rozciąganie pasywne (w stanie rozluźnienia mięśni), jeśli jesteś starszy, w gorszej kondycji, bardzo umięśniony lub po urazach; rozciąganie aktywne, jeśli z twoim zdrowiem wszystko w porządku. Jeśli możesz skorzystać z opieki trenera, warto spróbować strechingu PNF (Prioprioreceptive Neuromuscular Facilitation), formy całościowego rozciągania, angażującej nie tylko mięśnie i ścięgna, ale także powięź. Jeśli zaś zupełnie nie cieszą cię sportowe rozciągania, wypróbuj pozycje jogi, które oferują możliwość aktywizowania głębokich warstw mięśni. 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Najpopularniejsze na blogu

Łóżkowy savoir-vivre

Marta Niedźwiecka

Powiązane artykuły

Pozycje seksualne – cały wachlarz możliwości!

Sam wybór pozycji dobrego seksu za nas nie załatwi. Ale to nie powód, by...
Sam wybór pozycji dobrego seksu za nas nie załatwi. Ale to nie powód, by pozycje lekceważyć. Po to pokolenia całe gimnastykowały się, wypróbowując przedziwne konfiguracje, byśmy teraz mogli urozmaicić sobie seks i robić różne rzeczy, które dają bardzo różne efekty.

Pierwszy raz – słowo o tym, jak zacząć…

„Czy pojawi się tekst Pani autorstwa o tym, jak swoją przygodę z seksem najlepiej zaczynać, czego się...
„Czy pojawi się tekst Pani autorstwa o tym, jak swoją przygodę z seksem najlepiej zaczynać, czego się spodziewać i jak sobie radzić na początku?” – to prośba od czytelniczki. Spełniam. Bo początki intymnej przygody są ważne i mogą determinować nasze późniejsze doświadczenia.

4 wymiary seksu

Wszyscy mamy fizyczność, jesteśmy wyposażeni w emocje, korzystamy z umysłu, a część z nas mocno czuje...
Wszyscy mamy fizyczność, jesteśmy wyposażeni w emocje, korzystamy z umysłu, a część z nas mocno czuje i docenia swoją duchowość. Warto sprawdzić, jak wyglądają te 4 wymiary seksualności na naszym życiu. Jak je rozumiemy i jak czujemy?

Seks was nie odchudzi

Dziki seks to setki spalonych kalorii? Bzdura. Powiedzmy to sobie wprost: od seksu spektakularnie schudnąć...
Dziki seks to setki spalonych kalorii? Bzdura. Powiedzmy to sobie wprost: od seksu spektakularnie schudnąć się nie da. I bardzo dobrze! Bo i nie do tego służy. Kalorie spalamy, biegając i trenując, a do łóżka idziemy dla przyjemności.