Przejdź do treści

Stara dętka na pomoc rowerzystom

Stara dętka na pomoc rowerzystom
Damska kurtka ze zużytych dętek, zdjęcie: Segrasegra.cz
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
trójka niemowlaków na łóżku
Mama trojaczek zawiedziona swoim poporodowym brzuchem
Marihuana
Medyczna marihuana zalegalizowana w Wielkiej Brytanii
Kobieta podczas USG
Punkt Profilaktyki Intymnej zarejestrował 150 kobiet w ciągu pierwszego tygodnia
Anna Tatarska: To mit, że rak piersi dopada panie po 60-tce. Młode cycki też chorują
łysakoebita bez włosów po mastektomii
H&M wypuścił staniki dla kobiet po mastektomii

Wszystko zaczęło się w 2007 roku u naszych sąsiadów. Dwie zmyślne siostry zaczęły nad Wełtawą produkcję z rowerowych odpadów. Powstały i nadal powstają świetne i modnie wyglądające ubrania. Zużyte dętki, na które nie ma innego sensownego zastosowania, są przez firmę Segrasegra przerabiane na lamówki i obrąbienia kurtek, sukienek i topów.

Natknęłam się na nią jeszcze w Chinach w magazynie rowerowym „48×15”, który z uwagą przygląda się wszystkiemu, co dobrze łączy się z dwoma kółkami, czyli taniemu miejskiemu żarciu, dobremu piwu, oporządzeniu rowerowemu i… ekologicznej modzie wykorzystującej odpady.

Ciuchy Segrasegra (po czesku „Siostrasiostra”) nie tylko fajnie wyglądają, powstają z ekoświadomością i dobrze się noszą, ale też zapobiegają różnym drobnym niedogodnościom, które trapią rowerzystów. Np. problemowi niewielkiej widoczności na ulicy przy słabej pogodzie. Taki ciuch, jak ta męska wiatrówka:

Zdjęcie: Segrasegra.cz

sprawi, że przy sygnalizowaniu skrętu będziesz bardzo widoczny/widoczna!

Innej palącej kwestii, czyli odsłanianiu się nerek w pozycji rowerowej, zapobiega z kolei taka kurtka:

którą wyposażono w zrolowany „ogon” osłaniający łatwo marznące partie.

Oba zdjęcia: Segrasegra.cz

Segrasegra nie ograniczają się tylko do ubrań sportowych – w letniej kolekcji znajdziemy też sukienki, obowiązkowo z elementami ze zużytych dętek – w neonowych kolorach i inne funkcjonalne ciuszki.

Zdjęcie: Segrasegra.cz

Wszystkie produkty Czeszek produkowane są na miejscu w ich kraju, ale sprzedawane bywają też za granicę. Sprawdźcie, co podoba wam się najbardziej, i piszcie do Dašy i Eliški Mertovych!

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Zainteresują cię również:

Angelina Jolie najpierw szokowała, teraz ratuje życie

Strach przed bólem gorszy niż ból

Strach przed bólem gorszy niż ból

6 badań, dzięki którym diagnozujemy nowotwory

Nie odkrywaj swojej pasji – stwórz ją

Zdenerwowany? Zjedz coś

Fitness na zdrowe jelita

Owoce i warzywa bez przemycania

Owoce i warzywa bez przemycania

Pies kontra upał. Jak pomóc zwierzakowi?

10 ekokosmetyków idealnych na lato

10 rzeczy, które czyścisz źle, za rzadko lub wcale

Mamo, mam coś w oku!

Tarta z pomidorami, ricottą i parmezanem