Przejdź do treści

Przepis dla aktywnych: zdrowy burger z tuńczykiem

Superfood: Burger z tuńczyka
Ilustracja: Ola Woldańska-Płocińska | www.slimaq.ovh.org
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
doktor michał lipa przodem
Czy USG jest bezpieczne?
Meghan Markle jest w ciąży. Poinformował Pałac Kensington
Marta Frej dla Hello Zdrowie!
smutna kobieta
Czy kobiecy gniew może być zdrowy?
trójka niemowlaków na łóżku
Mama trojaczek zawiedziona swoim poporodowym brzuchem

Szybki, tani, smaczny i zdrowy obiad dla aktywnych? Burger z tuńczyka. Bez dodatku tłuszczu. Rzecz szczególnie polecana dla tych, którzy wiele czasu spędzają na siłowni i pracują nad muskulaturą. Dla nich taki tuńczyk to prawdziwe superfood.

Tuńczyk dobrą rybą jest – w 100 gramach tuńczyka z puszki jest aż 25 gramów białka i ledwie kilka gramów tłuszczu. Można go podawać w sałatkach, ale nie trzeba, bo można też przygotować świetnego burgera. Może nie jest to danie specjalnie wyrafinowane, ale powiem szczerze – lubię, bardzo. Szybko, bezproblemowo, bez zbędnych ceregieli. Dla mnie w sam raz. Spróbujcie!

Składniki (na dwa duże lub cztery małe burgery):

– dwie puszki tuńczyka z puszki w kawałkach i sosie własnym
– dwa jajka
– zieloną cebulkę
– 1/3 szklanki bułki tartej
– odrobinę oliwy
– przyprawy zgodne z upodobaniami. U mnie pół łyżeczki ostrej papryki, trochę pieprzu i odrobina soli. Ale można też poeksperymentować z ziołami. Zwłaszcza tymi, które pasują do ryb – z tymiankiem lub świeżą kolendrą. 

I teraz tak.

O ile rzecz nie ma trafić na węgiel, to włączamy piekarnik, najlepiej w tryb grillowania i na mniej więcej 160 stopni. Kiedy piekarnik się rozgrzewa, my wyciągamy tuńczyka z puszki i odcedzamy. Następnie wrzucamy do miski i rozgniatamy. Dodajemy jajka i drobno posiekaną zieloną cebulkę. Wsypujemy bułkę tartą. Dolewamy oliwę. Do tego jeszcze papryka. Wszystko mieszamy dokładnie tak samo, jak standardowe burgery lub, bo ja wiem, kotlety mielone. Kiedy uda się stworzyć w miarę jednolitą masę, formujemy dwa duże lub cztery małe burgery. Z wierzchu posypujemy solą i pieprzem, i wrzucamy je na ruszt. Po 10 do 20 minutach – zależnie od tego, czy chcemy „dobrze wypieczone” czy raczej mniej – tuńczyk jest gotowy do tego, by wylądować na talerzu. Wszystko zajmuje maksymalnie pół godziny. Zepsucie wymaga dużego talentu.

Najlepiej serwować z sałatką. Szopska nadaje się świetnie.

Smacznego.

 

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Depresja facebookowa

Depresja facebookowa

Poradniki dla rodziców unieszczęśliwiają

5 powodów, dla których warto być pesymistą

Dlaczego diety nie działają? – 5 psychologicznych powodów

Pięć pytań o sen

Nie da się wygrać z cyklem dobowym nastolatka

2 minuty do szczęścia

Małe księżniczki i mali naukowcy

Wpływ różnicy wieku na związek

Nie rób dziś tego, co możesz zrobić jutro

Dlaczego warto iść na masaż?

Dlaczego warto iść na masaż?

Dystans uszczęśliwia rodzica