Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Z czym do dzieci

„Tata rządzi” i bawi (się)

„Tata rządzi” i bawi (się)
Lektura obowiązkowa dla każdego taty

Andrew Clover jest autorem książki „Tata rządzi”, którą powinien przeczytać w całości każdy świeżo upieczony ojciec. Jej egzemplarze powinny być przyklejone pod fotelikami samochodowymi dla niemowląt albo najlepiej wręczane świeżo upieczonym tatusiom w pakiecie wraz z noworodkami. Urzędniczki mogłyby przepytywać z jej treści, zanim wpiszą imię i nazwisko ojca do aktu urodzenia. Bo to książka boleśnie prawdziwa o tym, jak trudno/cudownie być ojcem, a przy okazji naprawdę zabawna. Nic dziwnego, skoro autor jest z zawodu komikiem – zarabia na życie zabawianiem tłumu repertuarem dowcipów i anegdot w pojedynku sam na sam z mikrofonem. Przynajmniej tak rozwijała się jego kariera, dopóki ukochana żona nie wymusiła na nim zgody na dzieci. Uległ (Niechętnie! Bo, jak twierdzi, faceci nie marzą o dzieciach i wolą odkładać ich posiadanie na późną starość) i rychło okazało się, że to on je niańczy i wychowuje, podczas gdy żona biega (Niechętnie! Bo, jak twierdzi, wolałaby być w domu z dziećmi, co wyobraża sobie jako sielski piknik na polu usianym stokrotkami) do swojej lepiej płatnej i bardziej stabilnej pracy. Opis tych okoliczności rozpoczyna autobiograficzny pseudoporadnik parentingowy, w którym Andrew żali się, że utracił starych przyjaciół i możliwości rozwijania kariery, śmieje się sam z siebie, z rodziny, przyjaciół i świata dookoła, ale przede wszystkim zajmuje się ulotną sztuką poszukiwania drogi do szczęścia.

„Tata rządzi”, autor Andrew Clower, wyd. Świat Książki, maj 2011, cena 36,90 zł

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij
Pytania zadane przez innych użytkowników
p.dolinski zapytał(a) 24 lipca 2013
Pytanie dotyczy artykułu „Tata rządzi” i bawi (się)
Gdzie znajdę e-booka?

Najpopularniejsze na blogu

Śniadanie, które szkodzi

Agnieszka Radziszowska

Dziewczynka czy chłopczyk?

Agnieszka Radziszowska

Powiązane artykuły

TOP 9 - Książki na domowy areszt

Gorączka zwaliła Cię z nóg, z nosa cieknie, głowa pęka. Przynajmniej tygodniowy, chorobowy areszt domowy...
Gorączka zwaliła Cię z nóg, z nosa cieknie, głowa pęka. Przynajmniej tygodniowy, chorobowy areszt domowy gwarantowany. Jakieś plusy? Tak, wreszcie możesz nadrobić książkowe zaległości. Najlepsze książki wybrała dla Was Paulina Reiter.

Domki w chmurach

Każdy z nas kiedyś marzył o domku w koronie drzewa. Stąd porcja inspiracji dla ojców - nasz subiektywny...
Każdy z nas kiedyś marzył o domku w koronie drzewa. Stąd porcja inspiracji dla ojców - nasz subiektywny przegląd najpiękniejszych nadziemnych chatek. Wasze dzieci tylko na to czekają.

Joela zabawy z papierem

Nic tak nie męczy dzieci i ich rodziców jak nuda. Origami odchodzi do lamusa. Od teraz możesz ze swoim...
Nic tak nie męczy dzieci i ich rodziców jak nuda. Origami odchodzi do lamusa. Od teraz możesz ze swoim maluchem tworzyć z papieru całe miasta pełne fantazyjnych postaci. Wystarczy drukarka, kredki oraz odrobina Twojego czasu i cierpliwości.

Deficyt przyrody – choroba cywilizacyjna naszych dzieci

Autor przełomowej książki pt. „The Last Child in the Woods” Richard Louv...
Autor przełomowej książki pt. „The Last Child in the Woods” Richard Louv utrzymuje, że przyroda jest dla dzieci kluczowa w rozwoju kreatywności.