Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Dobre rzeczy

Thule Pack ‘n Pedal, czyli klik, klik i wszystko dopięte

Thule Pack ‘n Pedal, czyli klik, klik i wszystko dopięte
zdjęcie: Thule
Zawsze chciałem mieć rower, który będzie uniwersalny. Co to znaczy? A to, że muszę mieć na rowerze odpowiednią torbę na laptopa, coś większej pojemności na weekendowe wypady, uchwyt na smartfona itd. I takie coś wymyślili Szwedzi z Thule. Chwała im za to!

Do tej pory na markę Thule reagowałem jednoznacznie – Szwedzi robią najlepsze na świecie bagażniki dachowe i rowerowe. Dość! Koniec reklamy, bo nie chodzi o to, żeby kogoś z was do czegoś na siłę przekonywać. Zwłaszcza, że dzisiaj nie będzie o samochodach lecz o moich ukochanych rowerach. Panowie Szwedzi uważnie ostatnio rozglądali się po świecie i z tej skrzętnej analizy wyciągnęli jeden wniosek – ludzie lubią jeździć na rowerach. Skoro tak to może coś dla nich zrobić? Zaprojektowali więc system transportowy Pack 'n Pedal, który umożliwia zainstalowanie wielu różnych akcesoriów na niemal każdym rowerze (niezależnie od geometrii ramy, Pack 'n Pedal pasuje także do maszyn z pełną amortyzacją czyli tzw. fulli). Co jest w zestawie? Bagażniki, sakwy przednie i tylne, torba na kierownicę (z kieszenią na lampę rowerową) i pod siodło, etui na mapę lub tablet (Thule stawia w tym względzie na Ipady!), a także portfel z przezroczystą kieszenią na smartfona. Bardzo mi się spodobało rozwiązanie uchwytu na kierownicę. Przypomina, tak mnie się przynajmniej kojarzy, rurę sporej średnicy. Zakłada się tę "rurę" na kierownicę, a potem do niej dopina torbę, portfel, etui na smartfona czy tablet. Sprytne choć technicznie banalne. Sprytne na tyle, że panowie z Thule rozwiązanie zgłosili do opatentowania.

Ile kosztuje wyposażenie roweru w takie akcesoria? Oficjalnie: za sakwy trzeba zapłacić od 350 zł, bagażniki kosztują od 394 zł, na uniwersalny uchwyt na kierownicę trzeba przygotować 175 zł, zaś na kompatybilne z nim pozostałe akcesoria (torba na kierownicę, futerał na Ipada, portfel) – 219-437 zł

zdjęcie: Thule

zdjęcie: Thule

zdjęcie: Thule

 

Tagi: rower, turystyka

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Najpopularniejsze na blogu

Poduszka outdoorowa

Rafał Jemielita

Kajak z doładowaniem

Rafał Jemielita

Powiązane artykuły

Rower dwuśladowy

Z czym wam się kojarzy rower na kilku kołach? Dla wielu z maszyną dla ludzi starszych i niezbyt już sobie...
Z czym wam się kojarzy rower na kilku kołach? Dla wielu z maszyną dla ludzi starszych i niezbyt już sobie radzących z pedałowym jednośladem. Błąd! Oto dowód - szalony czterokołowy rower Athos z Contes Engineering.

Napęd do roweru

Zwykły człowiek w ciągu jednego dnia może pokonać na rowerze nawet sto kilometrów. Ale jeśli do roweru...
Zwykły człowiek w ciągu jednego dnia może pokonać na rowerze nawet sto kilometrów. Ale jeśli do roweru założy przyczepkę Ridekick – pojedzie jeszcze dalej i na miejsce dotrze mniej zmęczony. Małe oszustwo? Nie, raczej udogodnienie. Bo nawet najwytrawniejszemu cykliście należy się czasem chwila oddechu…

Chodź, pobiegamy na... rowerze!

Rower z kołami tej samej średnicy powstał, gdy 124 lata temu John Boyd Dunlop wymyślił opony z dętkami....
Rower z kołami tej samej średnicy powstał, gdy 124 lata temu John Boyd Dunlop wymyślił opony z dętkami. Chyba już pora, żeby w świecie dwóch kółek bez silnika pojawiło się coś równie przełomowego, nie sądzicie? No to proszę bardzo. Oto wizja dwóch Niemców - Toma Hambrocka i Juri Spettera - pojazd przypominający rower, ale bez pedałów...

Lusterko wsteczne do roweru

Jeśli pędząc na dwóch kółkach ruchliwą trasą, wciąż zastanawiasz się, czy za Twoimi plecami nie szarżuje...
Jeśli pędząc na dwóch kółkach ruchliwą trasą, wciąż zastanawiasz się, czy za Twoimi plecami nie szarżuje właśnie jakiś pirat drogowy, wynalazek kamery, która skontroluje to za Ciebie, powinien Ci się spodobać.