Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Z czym do dzieci

To tylko katar?

To tylko katar?
Zdjęcie: shutterstock

Przedszkola i szkoły pełne są zakatarzonych dzieci. Nic dziwnego, w końcu mamy jesień i czas zatkanych nosów potrwa jeszcze kilka miesięcy. Ale czy chore maluchy nie powinny siedzieć w domu?

Zakichana sprawa z tym katarem. Ciągnie się od października do marca i tak płynnie przechodzi z jednego w drugi, że może nawet rzeczywiście trwa siedem dni, ale trudno to wyliczyć, bo zanim się dobrze skończy, maluch łapie kolejny. Kichanie i smarkanie tak silnie wpisało się w przestrzeń, gdzie przebywają dzieci, że nikt już na nie nie zwraca uwagi. A przecież katar nie jest objawem zdrowia, wręcz przeciwnie.

Postawmy sprawę jasno: im mniejsze dziecko, tym niebezpieczeństwa wynikające z kataru groźniejsze. Odporność malucha dopiero się buduje i każdy spadek formy wymaga zwolnienia tempa, i odpoczynku. Bez tego „tylko” katar może szybko rozkręcić się i zamienić w poważną chorobę z groźnymi powikłaniami. Starszaki, którym cieknie z nosa, zazwyczaj mają energii – jak zwykle – za dwoje, ale i w tym przypadku konsekwencje ignorowania kataru mogą być groźne. Kiedy dziecko z katarem powinno zostać w domu?

Do przedszkola nie powinien iść maluch, który ma pierwsze objawy przeziębienia. U młodszych dzieci choroba potrafi rozwinąć się w ciągu kilku godzin i to, co jeszcze przed chwilą było z pozoru niewinnym katarkiem, nagle okazuje się rozległą infekcją górnych dróg oddechowych. Dziecko zatrzymane w domu nie tylko nie zarazi kolegów, ale też będzie miało szansę odpocząć. Dopiero w takich warunkach, odizolowany od innych wirusów (których wśród dzieci niemało), organizm skieruje wszystkie siły na zwalczenie zagrożenia i jest szansa, że szybko się z tym upora. Nie ma co puszczać między rówieśników dziecka, które choć ma niewielki katar, nie potrafi dobrze wysmarkać nosa, cieknącą wydzielinę wyciera ręką i kicha na potęgę, nie zasłaniając się chusteczką. Z czasem przyswoi sobie dobre nawyki, ale póki co jest chodzącą bombą wirusową, a zakażenie drogą kropelkową roznosi się błyskawicznie. W czasie kataru zawsze warto zwrócić uwagę na dokładne oczyszczanie i udrażnianie nosa, by infekcja szybciej przeszła. Można sięgać po dostępne bez recepty spreje z solą morską, a także roztwór chlorku sodu, który udrożni nos i zatoki – za każdym razem uważnie czytając ulotkę preparatu, by dostosować kurację do wieku dziecka.

W domu powinno zostać każde dziecko, które oprócz kataru ma nawet niewielki stan podgorączkowy lub kaszel. Podwyższona temperatura to znak, że być może kroi się coś poważniejszego – lepiej wtedy malucha poobserwować i jeśli sytuacja się szybko nie poprawi, zgłosić się do lekarza. Kaszel z kolei wymaga osłuchania obowiązkowo. „Na oko” ani „na ucho” nie określimy samodzielnie, czy w oskrzelach nie rozgościło się przypadkiem zakażenie. Najlepiej, żeby jeszcze kilka dni po ustaniu objawów choroby malucha nie prowadzić do przedszkola, a starszaka do szkoły. Zwłaszcza, gdy był leczony antybiotykiem. Odbudowanie odporności i dojście do pełni sił może trochę potrwać. Nie warto ryzykować, że po dniu czy dwóch w placówce osłabiony organizm złapie kolejną infekcję. 


 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Najpopularniejsze na blogu

Śniadanie, które szkodzi

Agnieszka Radziszowska

Dziewczynka czy chłopczyk?

Agnieszka Radziszowska

Powiązane artykuły

To katar czy zapalenie zatok?

Nie każdy katar zaszkodzi zatokom, ale prawie każda infekcja zatok zaczyna się katarem. Skąd mamy wiedzieć,...
Nie każdy katar zaszkodzi zatokom, ale prawie każda infekcja zatok zaczyna się katarem. Skąd mamy wiedzieć, że ten katar to "tylko katar", a nie poważna infekcja? I jak jej zapobiegać? Już spieszymy z odpowiedzią.

Na spacer z chorym dzieckiem

Sezon na cieknące nosy rozpoczęty. Maluchy, zamiast z kolegami na zajęciach, siedzą za szczelnie zamkniętymi...
Sezon na cieknące nosy rozpoczęty. Maluchy, zamiast z kolegami na zajęciach, siedzą za szczelnie zamkniętymi oknami, w domach. I nudzą się jak mopsy. Parkowe alejki muszą poczekać. Czy aby na pewno?

Na cebulkę

Upały definitywnie się skończyły. Wczesnojesienna ubieranka to obowiązkowo czapka na głowie i rajtuzy...
Upały definitywnie się skończyły. Wczesnojesienna ubieranka to obowiązkowo czapka na głowie i rajtuzy pod spodniami. Czy dzieciom naprawdę jest tak zimno?

Kiepsko się czuję, mamo…

Zatkany nos, stan podgorączkowy i wzmożone marudzenie. Niby nic, a jednak „coś” się wykluwa. Zamiast...
Zatkany nos, stan podgorączkowy i wzmożone marudzenie. Niby nic, a jednak „coś” się wykluwa. Zamiast czekać bezczynnie, działaj. Być może chorobę uda się zdusić w zarodku.