Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Pudel na siłowni

Tom Cruise. Sprzedał duszę diabłu?

Tom Cruise. Sprzedał duszę diabłu?
Tom Cruise - zawsze gotowy, żeby uratować świat. Zdjęcie: mat. prasowe
Obejrzałam “Niepamięć”. Wysokobudżetowy hit z Tomem Cruisem. Dla rozrywki, a jakże. Ubawiłam się setnie. Ale w sumie nie o to chodzi. A o co? Jak Tom to robi, że wygląda tak, jak wygląda. Czyli świetnie.

Ile Tom Cruise ma lat? 51. To dużo czy mało? Wystarczająco dużo, żeby nie wyglądać już tak doskonale. A on wciąż ratuje świat, wciąż sam ogarnia kaskaderskie numery w filmach, które również produkuje (bo wtedy się zarabia), wciąż ma siłę podciągać się na jednej ręce na ściance wspinaczkowej. Ja wiem, jest mega gwiazdą. Wiem, pewnie z pięć osób dziennie go masuje, kolejne pięć klepie, następne trzy przygotowują mu posiłki, a trenerów ma… nie wiadomo ilu. Możliwe, że tak właśnie jest. Możliwe również, że to wszystko dzięki wierze, bo jest przecież najważniejszym i najlepiej znanym scjentologiem na świecie. Na pewno wpłacił na konto tejże wiary najwięcej pieniędzy i teraz wszyscy modlą się za jego zdrowie. I dlatego jest, jak jest. Być może. Ale jak to wygląda w realu?

Tom jest mały. Piszą, że 170 cm, ale to chyba mierzone w butach na koturnie. Jeśli niski facet nie chce wyglądać jak Danny De Vito (dobra, on ma 152 cm, ma gorzej), musi bardzo uważać. Zarówno na to, co je, jak i na to, jak i co ćwiczy. Będzie jadł kluseczki - będzie miał kluseczki (na brzuchu). Będzie nieustannie pakował na siłowni - zostanie małym, nadmuchanym pakerem. Ani jedno, ani drugie Tomowi nie grozi.

Właściwie od zawsze jest na diecie. Sensownej, ale znacie wielu mężczyzn, którzy trzymają się diety? Ilość kalorii w codziennym menu nigdy nie przekracza 2000, a kiedy tylko musi zrzucić parę kilo, schodzi do 1200 - 1500 kalorii. Mało? Musi wystarczyć na przynajmniej 6 (do 8) posiłków w ciągu dnia. Zero śmieciowego, wysokoprzetworzonego jedzenia. W menu codziennie znajdują się warzywa, grillowany kurczak i ryby, owoce, jajka, owsianka (na śniadanie). Alkohol - nie bardzo. Słodycze - nie ma o czym mówić. Za to dużo, bardzo dużo wody.

Codziennie trening. Godzinę, półtorej. Codziennie coś innego, ale tak, żeby dopieścić wszystkie mięśnie. Tom Cruise jest w stanie przebiec maraton, bo regularnie biega. Lubi się powspinać na skałkach wokół Los Angeles, którą to umiejętność potem chętnie wykorzystuje w filmach. Lubi jeszcze rower i tenis. Wybudował sobie salę do ćwiczeń w domu, na której podobno lubi umawiać się na wspólne treningi z Davidem Beckhamem (bo ten świetnie motywuje go do pracy). Ostatnio Tom ponoć zakochał sie w CrossFicie, dlatego swoje treningi buduje w podobny sposób. Kocha pompki, podciągać się, i brzuszki. A może to jego trener, Tom Dyer, je kocha? Chyba głównie za efekty, które dają. Siła, szybkość i wytrzymałość - te trzy słowa-klucze czuwają nad każdym treningiem.

Tagi: dieta, treningi

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Najpopularniejsze na blogu

Powiązane artykuły

Dziewczyno, nie bój się siłowni!

Kobiety często przeraża wizja siłowni: napakowani faceci i unoszące się wokół opary testosteronu. Wydaje...
Kobiety często przeraża wizja siłowni: napakowani faceci i unoszące się wokół opary testosteronu. Wydaje im się, że po takich ćwiczeniach same będą zbyt umięśnione. To mit, z którym pora się rozprawić.

Marc Jacobs. Och i ach.

Szkoda, że taki piękny i nawet wzdychać do niego nie ma co, bo woli chłopaków. Ale i tak miło popatrzeć...
Szkoda, że taki piękny i nawet wzdychać do niego nie ma co, bo woli chłopaków. Ale i tak miło popatrzeć na takie ciacho w takim wieku. Marc właśnie skończył 50 lat. Tak, tak, właśnie tyle. Czas się dla niego zatrzymał. Ale nie zawsze było tak pięknie...

Sean Penn i niby-zdrowie

52 lata i klata jak u pirata. Co tu dużo mówić, niezła. Sean Penn biega, ćwiczy, stara się jak może....
52 lata i klata jak u pirata. Co tu dużo mówić, niezła. Sean Penn biega, ćwiczy, stara się jak może. Tylko czy to wystarczy, żeby być zdrowym?

Johnny Depp. Smakowity pięćdziesięciolatek.

9 czerwca miał urodziny. Pięćdziesiąte. Ale wcale nie widać. Johnny Depp...
9 czerwca miał urodziny. Pięćdziesiąte. Ale wcale nie widać. Johnny Depp może trochę dziwaczeje (coraz częściej wygląda jak Jack Sparrow), ale jego ciało na tym specjalnie nie cierpi. Nigdy nie był mięśniakiem, dlatego po latach nic mu nie zwisa i nie flaczeje.