Przejdź do treści

Trenuj dla przyjemności

Trenuj dla przyjemności
Fot. Katarzyna Milewska
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
doktor michał lipa przodem
Czy USG jest bezpieczne?
Meghan Markle jest w ciąży. Poinformował Pałac Kensington
Marta Frej dla Hello Zdrowie!
smutna kobieta
Czy kobiecy gniew może być zdrowy?
trójka niemowlaków na łóżku
Mama trojaczek zawiedziona swoim poporodowym brzuchem

Bycie fit jest w modzie i tego ukryć się nie da. Na portalach społecznościowych obserwujecie, jak wiele osób wrzuca swoje zdjęcia z treningów. Nowy sprzęt treningowy, kolekcje sportowe czy inne gadżety znikają z półek jak świeże bułeczki. Jednak często w tej całej otoczce branży fitness zapomina się o tym, co jest najważniejsze. Dobry trening to przede wszystkim przyjemność!

Aktywność służy zdrowiu – to nie ulega kwestii. Dla niektórych aktywność jest narzędziem do poprawy samopoczucia, oderwania się od codzienności, wzmocnienia ciała czy poprawy wyglądu. Jednak, aby to wszystko miało sens, musicie być zmotywowani do działania, a jak sami pewnie wiecie – bywa z tym różnie. Dlatego uprawiana aktywność fizyczna musi sprawiać wam przyjemność.

Co robić, aby utrzymać motywację?

Przede wszystkim wyznaczajcie sobie ambitne cele! Cele, które będą dla was wyzwaniem. Przykład? Przygotowanie do zawodów – nawet amatorskich. Takie cele powinny być objęte ramami czasowymi i konkretami. „Będę trenował całą wiosnę i lato po to, aby na jesień tego roku ukończyć półmaraton” albo:
„Mam 3 miesiące na to, aby pozbyć się 6 kilogramów i ujędrnić swoje ciało do wakacyjnego wyjazdu”. Jasne reguły gry pozwolą wam stawiać sobie poprzeczkę coraz wyżej.

To właśnie takie cele sprawiają, że jesteście zmotywowani i… zafascynowani. Kupujecie nowe ubrania sportowe, tematyczne gadżety czy zapisujecie się na kolejne zawody. Często nawet zmieniacie swoich znajomych, którzy zaczynają mieć tę samą sportową zajawkę. Obsesja na punkcie nowego hobby jest czymś naturalnym, jest często tą motywacją do działania, której wam trzeba. Nagle okazuje się, że dotychczasowe bariery takie jak praca zawodowa czy obowiązki rodzinne nie są przeszkodą. Jesteście w stanie wszystko ułożyć w taki plan, aby nie wyszukiwać wymówek. Trenujecie wcześnie rano lub wieczorami, ale cały czas realizujecie swoją pasję, przybliżając się do konkretnego celu. A ten przeradza się w kolejny. I to właśnie sprawia, że sport zaczyna być jak narkotyk. Co tu dużo gadać – najzdrowsze uzależnienie, jakie znam!

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Jedzenie dla kształtów

Trenować przed czy po posiłku?

Obsesja na punkcie wagi?

Magia naturalnego oddechu

Odchudzanie – o czym musisz pamiętać?

Podejmij się wyzwania – Fitness challenge

Metabolizm – czym jest i co na niego wpływa

Otwórz klatkę – weź oddech cz. 2

Otwórz klatkę – weź oddech cz. 1

Mocny brzuch od A do Z – propozycja ćwiczeń

Fit na co dzień

Ashtanga da ci kopa!