Przejdź do treści

W rytmie salsy

W rytmie salsy
Zdjęcie: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
doktor michał lipa przodem
Czy USG jest bezpieczne?
Meghan Markle jest w ciąży. Poinformował Pałac Kensington
Marta Frej dla Hello Zdrowie!
smutna kobieta
Czy kobiecy gniew może być zdrowy?
trójka niemowlaków na łóżku
Mama trojaczek zawiedziona swoim poporodowym brzuchem

Ruch to nie tylko fitness, interwały, bieganie czy seria przysiadów. Nie przepadacie za tego typu treningami? Spróbujcie potańczyć. Co powiecie na salsę?

Ostatnio miałam kilka ważnych przemyśleń. W dzikim pędzie życia człowiek niechcący może stracić przyjemność z tego, co lubi najbardziej. Chciałam coś zmienić, zapisałam się więc na taniec – znowu, bo lata temu tańczyłam bardzo dużo. Przypomniało mi się wówczas, od czego rozpoczęła się ta moja miłość do tańca. Od salsy. Wciągnęła mnie szalenie i nie opuszczałam absolutnie żadnych zajęć. Trwało to chyba 2 lata, a potem znalazłam coś, co stanowiło znacznie większe wyzwanie – pole dance. Przy nim zostałam do dziś. Jeśli jednak poszukujecie aktywności dla siebie i nie macie pojęcia, od czego zacząć, polecam wam właśnie salsę. Nie jest specjalnie skomplikowana, bardzo przyjemna, a ten rytm straszliwie wciąga!

Salsa to kubański rytm, portorykańska energia i kolumbijski żar doprawione amerykańskim jazzem. To pasja o zapachu morza i gorącego piasku. Serce salsy bije rytmem fiesty.

Taniec jest niezwykły, podobnie jak muzyka, która dojrzewała latami wśród czarnych niewolników żyjących na Karaibach oraz ich bogatych kolonizatorów. Wielokulturowa mieszanka stworzyła rytm, który nie sposób porównać z niczym innym. Połączenie afrykańskich instrumentów, hiszpańskiego języka i klimatycznego jazzu przekonuje z równą siłą wszystkich ludzi niezależnie od miejsca urodzenia. Salsa od kilkunastu lat rozprzestrzenia się i zaraża wszystkich, którzy jej zasmakują. To ten rytm, niczym bijące serce, sprawia, że nogi same rwą się do tańca.

Salsa niejedno ma imię

Ogromne zróżnicowanie nie pozostało bez wpływu na styl tańczenia salsy. Powstało kilka szkół, które różnią się od siebie wieloma elementami: krokiem podstawowym, ich rytmicznym umiejscowieniem (tańczenie na „1” lub na „2”), geometrią tańca (po kole, jak w salsie kubańskiej, lub w linii), sposobem prowadzenia partnerki, ilością elementów akrobatycznych w tańcu czy w końcu istnieniem elementów solowych. Różnice pozornie wydają się niewielkie, jednak uczącym się konkretnego stylu kursantom dość trudno przestawić się na inny tryb. Inaczej słucha się muzyki i podkreśla akcenty. Każdy styl oznacza inny sposób myślenia o salsie.

Mimo że salsę tańczy się w parze, można zapisać na zajęcia solowe, na których partner nie jest potrzebny. Lady Salsa Solo lub Ladies Styling to doskonały sposób na odkrycie w sobie pokładów kobiecości i nauczenia się kroków oraz okazja do popracowania nad elementami tańca partnerki w salsie – pracy rąk i bioder. Każde zajęcia to również nowe choreografie, w których można nauczyć się tego, jak używać włosów, gestów,  kroków, ruchu ciała, kontrastów i zmysłowej gry budowania salsowego stylu. Bardzo lubiłam te momenty budowania kobiecej pewności siebie w zajęciach solo. Z drugiej strony podczas tradycyjnych zajęć w parach (zasada jest jedna – ciągle zmienia się partnera), uczyłam się fantastycznej współpracy i otwartości. Musicie tego spróbować!

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Jedzenie dla kształtów

Trenować przed czy po posiłku?

Obsesja na punkcie wagi?

Magia naturalnego oddechu

Odchudzanie – o czym musisz pamiętać?

Podejmij się wyzwania – Fitness challenge

Metabolizm – czym jest i co na niego wpływa

Otwórz klatkę – weź oddech cz. 2

Otwórz klatkę – weź oddech cz. 1

Mocny brzuch od A do Z – propozycja ćwiczeń

Fit na co dzień

Ashtanga da ci kopa!