Przejdź do treści

Wady wymowy: kiedy reagować?

Zdjęcie: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
michał domaszewski
Dr Michał Domaszewski: nie bójmy się odpoczywać, kiedy chorujemy
selma blair
Selma Blair o stwardnieniu rozsianym: miałam symptomy od lat, ale nie były traktowane poważnie
surfująca dziewczyna
Szykuje się wielka zmiana w sporcie? Równa płaca dla kobiet i mężczyzn
Kampania Fundacji Arena i Świat
Pomalowały swoje piersi, aby przypomnieć kobietom o badaniach
Agnieszka Hyży o macierzyństwie: wszystkie jedziemy na tym samym wózku!

Dziecko uczy się mówić od pierwszych chwil na świecie. Tak, tak – na rozwój mowy wpływa nie tylko osłuchanie z brzmieniem języka i aktywne ćwiczenie, ale też na przykład sposób karmienia. Jak poznać, że coś idzie nie tak?

Rodzice dogadują się z dzieckiem, nawet jeśli mówi niewiele, a do tego niewyraźnie albo wręcz zupełnie dla otocznia niezrozumiale. Wspólny tajemny język to powód do dumy jedynie wtedy, gdy maluch korzysta z niego z rozmysłem, wyłącznie w zabawie. Jeśli jest inaczej, trzeba reagować. Im wcześniej, tym lepiej.

„Chłopcy tak mają”, „Pójdzie do dzieci, to nadgoni”, „Najważniejsze, że wy rozumiecie, co mówi”.  gdzieś już to słyszeliście? Owszem, dzieci rozwijają się w różnym tempie, ale norma, choć szeroka, ma swoje ramy. Niemowlę bawi się dźwiękami, gaworzy i odpowiada na gaworzenie rodziców, przed ukończeniem roku potrafi poprawnie zareagować na zadane pytanie (np. wskazać przedmiot czy osobę), a do dwóch lat – powtarza proste słowa i używa wyrazów dźwiękonaśladowczych. W następnych latach pojawiają się kolejne prawidłowo wypowiadane głoski, a zasób słów się poszerza. Starszy przedszkolak buduje coraz bardziej skomplikowane zdania, choć czasem jeszcze potknie się na gramatyce. Szykujący się do szkoły maluch powinien już mówić nie tylko poprawnie gramatycznie, ale też wyraźnie i w sposób zrozumiały dla otoczenia.

Tyle norma. Niepokojące mogą być wszelkie od niej odstępstwa, a żeby niczego nie przegapić, malucha trzeba bacznie obserwować. Oprócz niezgodnego z normą rozwoju (przy czym normy nie ma co liczyć co do dnia, najlepiej dać sobie kilkumiesięczny margines, ale cały czas trzymać rękę na pulsie) konsultacji lekarskiej wymagają sytuacje, gdy dziecko:

– wydaje się źle słyszeć: niemowlę nie odwraca główki w kierunku głosu, starszak siada coraz bliżej telewizora albo zbytnio go pogłaśnia

– mówi bardzo niezrozumiale lub długo nie mówi wcale.

Dobra wiadomość jest taka, że możemy wspierać prawidłowy rozwój mowy i to od pierwszych dni życia dziecka. Lista aktywności jest długa i zaczyna się od… karmienia piersią, które świetnie ćwiczy mięśnie warg i języka. Co jeszcze korzystnie wpływa na wyraźną artykulację i bogate słownictwo?

– mówienie do dziecka, nawet tego najmłodszego, opowiadanie o codziennych czynnościach, relacjonowanie tego, co właśnie robimy

– powtarzanie krótkich rymowanek

– naśladowanie różnych dźwięków i zachęcanie malucha do prezentowania jak robi kotek, piesek, krówka…

– słuchanie rytmicznych piosenek, najlepiej tych dla dzieci, bo ich tekst szybko wpada w ucho

– czytanie, czytanie, czytanie (tego nigdy za wiele!)

Z jakimikolwiek wątpliwościami warto zgłosić się do logopedy, bo wady wymowy z wiekiem nie znikają, a utrwalają się. Im dziecko młodsze, tym szybsze i skuteczniejsze będzie jego leczenie.

 

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Agnieszka Hyży o macierzyństwie: wszystkie jedziemy na tym samym wózku!

Dlaczego warto zabrać całą rodzinę na rower?

Co nam zostanie z wakacji? Lista dobrych praktyk

Daj dziecku komiks

Przez pianino do… języka

Potówki – problem upalnego lata

5 sposobów, jak chronić skórę podczas upałów

Owoce i warzywa bez przemycania

Owoce i warzywa bez przemycania

Co nam daje plaża?

Dzieciak w wodzie: subiektywny poradnik bezpieczeństwa

Pod kontrolą

Jak chronić dziecko przed upałem?