Przejdź do treści

Wielkanoc w wersji fit

Wielkanoc w wersji fit
Wielkanoc spędźcie aktywnie! Zdjęcie: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
matka trzymająca dłoń dziecka
Coraz większa ilość cesarek
doktor michał lipa przodem
Czy USG jest bezpieczne?
Meghan Markle jest w ciąży. Poinformował Pałac Kensington
Marta Frej dla Hello Zdrowie!
smutna kobieta
Czy kobiecy gniew może być zdrowy?

Już za chwilę Wielkanoc, czyli małe wyzwanie dla osób aktywnych. Co zrobić, żeby odeprzeć atak zastawionego suto stołu i przetrwać tych kilka dni, nie tracąc formy?

Większość znanych nam osób właśnie teraz pilnie pracuje nad ukształtowaniem sylwetki (no cóż, projekt plaża, aktualny jak co roku), dlatego też nie chcą, aby efekty mozolnego wysiłku zostały zmarnowane. Jeśli i wy się tym martwicie, oto na co powinniście zwrócić uwagę.

Wielkanoc odchudzona

Wielkanoc na szczęście ma ten plus, że typowe świątecznie dania obfitują w takie składniki jak: jaja, chude mięso, kiełbasy (mowa o tych prawdziwych – swojskich), czyli produktach bogatych w białko. Jednak często są one albo smażone, albo podawane z ciężkimi sosami. Odpuście je sobie. Zamiast tego postawcie na surówki i sałatki, które nie zawierają majonezu, za to mają dodatki w postaci bogatych w błonnik ziaren, takich jak  słonecznik czy dynia. Poza tym koniecznie jedzcie systematycznie. Pozwoli to utrzymać metabolizm na podwyższonym poziomie. Nawet jeśli z wielkanocnego obiadu zostanie w lodówce masa smakołykow – nie objadajcie się wieczorem. W ten sposób mocno spowalnia się meatbolizm. Jeśli najecie się wieczorem, nie będziecie mieć apetytu na pełnowartościowe śniadanie. I oczywiście w efekcie sięgniecie później  po wysokokaloryczne posiłki, by to nadrobić. Błędne koło! Pora na ostatni posiłek to nie mniej niż 2-3 godziny przed pójściem spać. W święta niestety ta zasada nadal obowiązuje!

Jasne, że najlepiej byłoby w ogóle ich nie dotykać, bo prawie każde ciasto to bomba kaloryczna. Niestety, łatwo powiedzieć, trudniej wykonać. Dlatego warto przygotować świąteczny sernik czy mazurek w wersji dietetycznej – czyli po prostu te ciasta odchudzić. Spróbujcie! Ale nawet dietetyczne smakołyki najlepiej degustować, nakładając małe kawałki na małe talerzyki (dotyczy to zresztą wszystkich potraw). Nie objadajcie się nimi bez pamięci i najlepiej jedzcie je w pierwszej części dnia.

Pamiętajcie, że dopiero po 20 minutach do mózgu trafia sygnał, że jesteśmy syci. Więc odczekajcie chwilę, zanim zaczniecie węszyć za dokładką. Dodatkowo w trakcie jedzenia popijajcie posiłek wodą niegazowaną – dzięki temu szybciej poczujecie się najedzeni.

Wielkanoc spędźcie aktywnie!

Najważniejsze, żebyście w błogim lenistwie nie zalegli przy stole czy na kanapie na cały świąteczny okres, tylko odpoczywali także w ruchu. Zaplanujcie, że po każdym posiłku idziecie z rodziną na godzinny spacer. Wskoczcie na rowery, wybierzcie się w plener na piechotkę, zafundujcie psu porządną wycieczkę do lasu, a jeśli biegacie, nie róbcie sobie przerwy tylko dlatego, że „są święta”. Chyba że chcecie tylko dla tych dwóch leniwych dni poświęcić swoje treningowe wysiłki przedwakacyjne!

 

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Jak rozpocząć przygodę z bieganiem?

Domowy trening z kettlebells

Trening na drabince koordynacyjnej

Ćwiczenia na silny brzuch z kettlebells

Cała prawda o interwałach

Jak trenować z kettlebells?

Jak powinna wyglądać rozgrzewka? Krok po kroku

Trening z gumami – wielki powrót

Świąteczna rozpiska treningowa

Stretching na rozgrzewkę?

Domowy trening biegacza

Ćwiczenia na pośladki w ciąży