Przejdź do treści

Withings Activité: zegarek, który mierzy czy się ruszasz

Withings Activité: zegarek, który mierzy czy się ruszasz
zdjęcie: Withings.com
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Kampania Fundacji Arena i Świat
Wspaniałe bohaterki w kampanii „Badaj się i żyj pełną piersią. Nie daj się rakowi”
Agnieszka Hyży o macierzyństwie: wszystkie jedziemy na tym samym wózku!
Michał Lipa o dodatkowych kilogramach w ciąży. Ile może przytyć ciężarna?
Fryzjerka znalazła dziwną plamkę na jej głowie. Okazało się, że po 13 latach ma nawrót raka
szczepionka
Grypa – dlaczego się szczepimy?

Ten zegarek wygląda bardzo zwyczajnie i nie do końca sportowo. Pozory jednak mylą…

W życiu mężczyzny nadchodzi taki moment, że zaczyna się interesować… zegarkami. Kiedyś z tego kpiłem, ale teraz to fakt – z dużą ciekawością oglądam czasomierze. Niby to tylko przyrządy do pokazywania upływającego czasu i w dodatku zegarki można teraz znaleźć wszędzie (choćby w komórkach) lecz mnie strasznie ciągnie co też tam w środku ukryto interesującego. Niektórzy tłumaczą, że zegarki to męska biżuteria. A potem dodają: skoro kobiety zwracają uwagę na świecidełka, to i my – brzydka płeć – zachowujemy się może mniej wylewnie lecz w gruncie rzeczy identycznie. Dobra. Wytłumaczyłem się i wstydzić z tej nowej pasji nie zamierzam. Zwłaszcza, że czasem spotyka się naprawdę tak interesujące zegarki jak francusko-szwajcarski Withings Activité. Co w nim takiego interesującego? Na pierwszy rzut oka nic. Ot, model klasyczny z tarczą w kolorze czarnym lub białym, ewidentny unisex (a więc i dla pań, i dla panów) i skórzanym paskiem. W danych technicznych wyczytałem też, że jest wodoodporny i że jego bateria (bo to model kwarcowy) starcza na rok. I tyle. A potem zafrapowała mnie taka mała okrągła tarczka (wyskalowana od 0 do 100). Do czego może służyć? Okazuje się, że wewnątrz koperty kryje się akcelerometr. Dzięki niemu zegarek mierzy liczbę kroków, pokonany dystans (na ziemi i w wodzie – przyda się też pływakom) i spalone kalorie, monitoruje sen (fazy oraz długość snu płytkiego i głębokiego) oraz automatycznie wykrywa (oczywiście w granicach logiki) sporty, które uprawiamy. Szkiełko reaguje na dotyk. Wystarczy dwa razy „klepnąć” opuszkiem palca, żeby Withings Activité pokazał, o której włączy się alarm. Tego ostatniego nie da się włączyć ot tak! Do tego potrzeba specjalnej… aplikacji. Withings łączy się z iPhonem i to właśnie na jego ekranie można sprawdzić dokładne dane i nieco się ustawieniami zegarka pobawić. Cena w sieci (dostępny od sierpnia) – 390 dolarów.

PS. Wskazówka (czego nie dokończyłem) pokazuje, ile procent założonej aktywności już za wami.

zdjęcie: Withings.com

 

zdjęcie: Withings.com

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Zainteresują cię również:

Kubek kawy

Kawa a jakość plemników. Okazuje się, że jest zależność!

Angelina Jolie najpierw szokowała, teraz ratuje życie

Strach przed bólem gorszy niż ból

Strach przed bólem gorszy niż ból

6 badań, dzięki którym diagnozujemy nowotwory

Nie odkrywaj swojej pasji – stwórz ją

Zdenerwowany? Zjedz coś

Fitness na zdrowe jelita

Owoce i warzywa bez przemycania

Owoce i warzywa bez przemycania

Pies kontra upał. Jak pomóc zwierzakowi?

10 ekokosmetyków idealnych na lato

10 rzeczy, które czyścisz źle, za rzadko lub wcale

Mamo, mam coś w oku!